Recenzja maseczki clear skin pore penetrating,

sobota, 7 września 2013 0

Już dawno nie pisałam żadnych recenzji, tak więc postanowiłam dzisiaj to zrobić! :) Jakiś czas temu zakupiłam w Avonie maseczkę do twarzy, która ma za zadanie głęboko oczyszczać pory. Używałam jej już kilka razy, więc mogę co nie co o niej powiedzieć :)  Tak więc, zapraszam ;) 




CO MÓWI PRODUCENT: 
Maseczka głęboko oczyszczająca pory zawiera mieszankę glinek mineralnych, które jak magnes przyciągają nadmiar sebum, oczyszczając i odblokowując pory. Zapewnia chłodzący efekt. Pozostawia gładką i oczyszczoną skórę. Odpowiednia dla każdego rodzaju cery. Nie powoduje powstawania zaskórników. Testowana dermatologicznie. 


OPAKOWANIE:

Tubka 75ml. Bardzo poręczna i higieniczna. Napisy się nie zdzierają. 



MOJA OPINIA:
Ogólnie nigdy wcześnie nie lubiłam maseczek do twarzy. Za mocno mi 'spinały' twarz a efekt końcowy był taki, ze mnie wysypywało na twarzy jeszcze bardziej, więc odpuszczałam. Jednak ta maseczka mnie bardzo zainteresowała, zwłaszcza ten efekt, że zmienia kolor, kiedy twarz jest już oczyszczona! I tak faktycznie jest! 


Po lewej stronie zdjęcie zaraz po nałożeniu maseczki, nawet nie zdążyłam uchwycić momentu, kiedy twarz była cała czarna! Chwila moment zmieniało kolor na jasno szary tak jak widać na zdjęciu.

ZALETY:
- dobrze oczyszcza
- skóra po zmyciu jest nawilżona i elastyczna
- cena ( jak widać na zdjęciu - 9.99zł)
- dostępność - praktycznie w każdym katalogu Avon
- nie podrażania skóry 

WADY:
- nie dostrzegam 




OCENA:
5/5





Brak komentarzy

Prześlij komentarz