Mój Nr 1 w kategorii pudrów sypkich, czyli My Secret Puder Transparentny

• czwartek, 7 listopada 2013 0 Komentarzy

Z góry bardzo Was przepraszam, za taką małą częstotliwość dodawania notek, ale studia zajmują mi bardzo dużo czasu, zaczęły się pierwsze zaliczenia, nauka i kompletny brak czasu dla siebie.. No ale dziś postanowiłam się zebrać i dodać w końcu notkę! Dziś parę słów o moim pierwszym pudrze transparentnym z My Secret ;)


Jest to mój pierwszy puder transparentny, ale wiem, że nie ostatni!  Wybrałam się do Natury w celu kupienia pudru transparentnego z Essence, jednak go nie było, a na półeczce obok, leżał sobie ten z My Secret, akurat był w promocji ( 9zł), więc pomyślałam, że spróbuję. I to była dobra decyzja!
Puder ma delikatny odcień, który perfekcyjnie radzi sobie ze stopieniem się ze skórą. Jest praktycznie niewidoczny. Świetnie matuje i rewelacyjnie służy do wykończenia makijażu. Wczoraj wysypałam z Niego ostatnie resztki, ale przy najbliższej okazji bycia w Naturze go kupię!
JESTEM NA TAK!


WADY:
- nie dostrzegam!



ZALETY:
- tani 
- bardzo wydajny
- łatwo dostępny
- nie podkreśla suchych skórek
- idealnie stapia się z podkładem i naszą cerą
- matuje na kilka dobrych godzin
- nie robi efektu maski
- nie zmienia koloru na twarzy ( nie bieleje i nie ciemnieje)
- radzi sobie nawet z zakryciem niedoskonałości, których nie zakrył podkład czy korektor




OCENA:
6+/5 !


Mój nr 1! a Wy miałyście ten puder? A może inny z pudrów transparentnych  Jesteście zadowolone tak samo jak ja czy jednak macie całkiem odwrotne zdanie?



Zobacz także:

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz i zapraszam do obserwacji :)



SZABLON BY: PANNA VEJJS