Neonowy sweterek jesienną porą..

• poniedziałek, 25 listopada 2013 0 Komentarzy


Troszeczkę przełamania kolorków ;) Dziś na szybko, bo w czwartek egzamin a ja nic nie umiem! W wolnej chwili Was poczytam ;)



















+ mała sprawa.
Myślałam o zmianie nazwy bloga, jakoś przestał mi on tu pasować.
Może macie jakieś propozycje? Z czym Wam się kojarzy mój blog? :)

Schwarzkopf, Schauma, Pielęgnujący spray bez spłukiwania `Jedwabiste rozczesywanie`

• czwartek, 21 listopada 2013 1 Komentarzy


Jak już wiecie, bardzo eksperymentuje z moimi włosami, ciągle szukam idealnego kosmetyku, który by pomógł doprowadzić albo przynajmniej wspomóc kondycję moich słabych włosów. Tak więc jakiś czas temu padł wybór na odżywkę wspomagającą rozczesywanie włosów - pomyślałam "ideał! coś dla mnie!" Czy faktycznie? 


OD PRODUCENTA: 
Pielęgnujący spray z proteinami jedwabiu zapewnia natychmiastową pielęgnację i ułatwia rozczesywanie. Zapobiega plątaniu się włosów i nadaje wyjątkowy połysk. Wzmacnia i ułatwia rozczesywanie.

MOJA OPINIA:
To jest jakaś kpina. Po raz kolejny wyrzuciłam pieniądze w błoto. To już nie pierwszy raz, kiedy kuszę się na coś taniego, bo wierzę w cuda. fakt, czasem się zdarzają perełki, ale chyba nie w moim przypadku. 
Odżywka ma piękny zapach i to jej pierwszy i ostatni plus. Nawet nie zużyłam jej całej, bo tylko skrzywdzę moje włosy. Stoi i nie wiem co z nią zrobić. 



ZALETY:
+ ładny zapach 
+ niska cena ( do 10zł np. w Rossmanie) 
+ prosta aplikacja 

WADY:
- nie wspomaga rozczesywania włosów
- skleja je
- obciąża włos
- włosy tracą swoją objętość
- włosy ulegają elektryzacji 
- ciężko je 'ogarmąć' do jakiegoś uczesania 
- znienawidzony przeze mnie efekt - matowanie włosów


OCENA:
1/6

Oczywiście, że go nie kupię ponownie.
A Wy? Miałyście tą odżywkę? Może Wam przypadła do gustu?


Trochę nowości z ostatniego czasu.

• czwartek, 14 listopada 2013 0 Komentarzy

To moja pierwsza notka w stylu ' pochwalę się co ostatnio wpadło w moje ręce'. Jestem strasznie z nich zadowolona i już nie mogę się doczekać, żeby Wam je pokazać na sobie. Niestety jak na razie, nie mam kompletnie czasu by pojechać do kuzyna, ciągle tylko studia studia, ale może już niedługo. 
Tak więc oto moje nowości:


Koszula ombre ze złotymi guziczkami
Koszula w panterkę
Siwa bluza w sercem panterkowym 
Dwa swetereki w kolorach limonkowy i koralowy ( żywe neonowe kolory)
No i torebka, którą wygrałam u Paryżaaanki. Piękna kopertówka z River Island.


I ostatnie mini zakupy kosmetyczne


Doskonale Wam znany z ostatniej notki puder transparentny z My Secret, moje drugie opakowanie.
Recenzja TU.
Błyskawiczna odżywka do włosów z Mariona, powiem jedno - zakochałam się w zapachu!
Podkład z essence stall all day. 
Lekki kirem pod makijaż firmy Soraya.


3 ostatnich produktów na pewno możecie spodziewać się oddzielnej notki już niedługo! :)




Lakier do paznokci Safari Trendy Colour!

• poniedziałek, 11 listopada 2013 0 Komentarzy


Za oknem szaro i ponuro, wszędzie tylko szarości i czernie a ja dziś mam dla Was propozycję wprowadzenia trochę kolorku i to na paznokciach. 




Cena to około 5zł za 12ml 
Na pazurkach mam dwie warstwy. Wadą tych lakierów jest długość schnięcia.. Trwa to nawet do paru minut, ale efekt jak dla mnie jest zadowalający ;)




Co Wy na taką propozycję? ;)

Mój Nr 1 w kategorii pudrów sypkich, czyli My Secret Puder Transparentny

• czwartek, 7 listopada 2013 0 Komentarzy

Z góry bardzo Was przepraszam, za taką małą częstotliwość dodawania notek, ale studia zajmują mi bardzo dużo czasu, zaczęły się pierwsze zaliczenia, nauka i kompletny brak czasu dla siebie.. No ale dziś postanowiłam się zebrać i dodać w końcu notkę! Dziś parę słów o moim pierwszym pudrze transparentnym z My Secret ;)


Jest to mój pierwszy puder transparentny, ale wiem, że nie ostatni!  Wybrałam się do Natury w celu kupienia pudru transparentnego z Essence, jednak go nie było, a na półeczce obok, leżał sobie ten z My Secret, akurat był w promocji ( 9zł), więc pomyślałam, że spróbuję. I to była dobra decyzja!
Puder ma delikatny odcień, który perfekcyjnie radzi sobie ze stopieniem się ze skórą. Jest praktycznie niewidoczny. Świetnie matuje i rewelacyjnie służy do wykończenia makijażu. Wczoraj wysypałam z Niego ostatnie resztki, ale przy najbliższej okazji bycia w Naturze go kupię!
JESTEM NA TAK!


WADY:
- nie dostrzegam!



ZALETY:
- tani 
- bardzo wydajny
- łatwo dostępny
- nie podkreśla suchych skórek
- idealnie stapia się z podkładem i naszą cerą
- matuje na kilka dobrych godzin
- nie robi efektu maski
- nie zmienia koloru na twarzy ( nie bieleje i nie ciemnieje)
- radzi sobie nawet z zakryciem niedoskonałości, których nie zakrył podkład czy korektor




OCENA:
6+/5 !


Mój nr 1! a Wy miałyście ten puder? A może inny z pudrów transparentnych  Jesteście zadowolone tak samo jak ja czy jednak macie całkiem odwrotne zdanie?

Green Pharmacy Eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych i farbowanych

• sobota, 2 listopada 2013 0 Komentarzy


Pogoda za oknem - okropna! Miałam się dziś wybrać na zdjęcia, ale niestety, w takich warunkach jest to niemożliwe, tak więc dziś parę słów o odżywce do włosów. 

Chyba najbardziej wydajna odżywka jaką miałam.  Psikam i piskam a jej jakby nie ubywa!
Moje włosy są na ogół bardzo nie frasobliwe. Nie da się ich okiełznać, farbuje je już od 4 lat, ciągle mam problem z łamliwością końcówek i ich rozdwajaniem. Dużo słyszałam dobrego o tej firmie, więc postanowiłam spróbować. 

CO MÓWI PRODUCENT: 



MOJA OPINIA:
Szczerze? Nie zauważyłam żadnych spektakularnych efektów, może w połączeniu z szamponem tej firmy byłoby lepiej. Po umyciu włosów, nakładałam ta odżywkę i zostawiałam na parę minut, by wszystko wsiąkło we włosy i dopiero wtedy zabierałam się za ich rozczesanie. I to jest mój problem, na szczotce zawsze zostaje garść moich włosów. Muszę sobie w końcu sprawić Taangle Teezer. 
No a moje zdanie co do tego produktu jest mieszane.. Mimo, że nie ułatwia mi rozczesywania, ciągle ją stosuje, czekam chyba na wielkie wow! Największym plusem tej odżywki jest miękkość włosów.

ZALETY:
- cena ( 5-6zł)
- po regularnym jej używaniu włosy stają się miękkie

WADY:
- specyficzny zapach rumianku
- włosy mi dalej wypadają
- łamliwość nie ustąpiła.


OCENA:
2/5
Ale nie zniechęcam się! Wypróbuje jeszcze szampon z tej serii i wtedy będzie wiadomo w czym tkwił haczyk.
A Wy miałyście tą odżywkę? Sprawdziła Wam się? 





SZABLON BY: PANNA VEJJS