Pierwsze spotkanie z farbą do włosów Revia nr 6 Miedziany Tycjan

środa, 12 lutego 2014 18
Od dłuższego czasu farbuje włosy na mój ukochany rudy. Kiedyś popełniłam duży błąd i na studniówkę chłopaka pofarbowałam się fryzjerską farbą na brąz. I to był naprawdę duży błąd. Cięzko było mi potem uzyskać kolor jaki chciałam. Próbowałam mnóstwa farb różnych firm. Poczynając od Joanny za 6zł, przez Garniera za 14.99zł kończąc na farbie Loreal za 32.99zł. Tak naprawdę, żadna nie spełniła moich oczekiwań. Albo była za droga, albo za ciemna, albo się szybko wypłukiwała albo uczulała. Dziś postanowiłam wypróbować farbę, która przyciagnęła mnie swoim kolorem i niską ceną. Nie będzie to recenzja, tylko jakby test, moje pierwsze wrażenie, by wyrazić głębsza opinię musi upłynąc trochę czasu.
Tak więc zapraszam :)





1 opakowanie zawiera:
- krem koloryzujący
- aktywator 
- balsam odżwyczy
- rękawiczki 
- instrukcja obsługi 






No to farbujemy!






Pierwszy raz miałam styczność z farbą, która przybrała kolor.. fioletowy! Bałam sie, że kolor nie wyjdzie taki jak powinien, jednak po śladach na skórze było widać, że farba dobrze zadziała. 
Oczywiście w farbowaniu pomagała mi moja Asia. 


Farbę trzymałam na głowie przez 30 minut, następnie ją umyłam i nałożylam dołączony do farby balsam odżwyczy. Po wysuszeniu, moim oczom ukazał sie przepiękny rudy kolor!





(Na ustach mam błyszczyk z Lovely nr 2 - ten z poprzedniej notki ;) ) 



Tak więc, jestem bardzo zadowolona z pierwszego wrażenia. Farba jest tania (1 opakowanie ok. 7zł), jednak dośc cięzko dostępna. Farba była rzadsza, przy odrostach nakładało się ją dobrze, gorzej jednak było z resztą, cięzko było nałożyć ją równomiernie, by nie było prześwitów. Wadą, która rzuciła się nam od razu jest jej ciężka zmywalność. Był mały problem ze zmyciem jej ze skóry czoła czy szyi. Z racji tego, że farba jest własnie rzadka, trudno jest nią farbowac, nie brudząc przy tym skóry, zwłaszcza jesli chodzi o farbowanie odrastajacych włosków  Bardzo duzą zaletą dla mnie jest niewyczuwalny zapach amoniaku, farba mnie nie dusiła i nie podrazniła, co jest najaważniejsze jest dla alergiczki i astmatyczki. Jak na moje włosy 2 opakowania starczyły spokojnie, przy krótszych jedno opakowanie powinno wystarczyć. 
Zobaczymy jak farba spisze się po klku myciach. 
Jak na pierwsze zetknięcie się z tą farbą, jestem pozytywnie zaskoczona. 
Na dzień dzisiejszy oceniam ją na 4+/5. 


Komentarze:
  1. Bardzo ładny kolor :) Szkoda, że takie fajne farby są tak rzadko dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie kupiłam ta farbę w polo markecie po 6,99. Do tej pory również eksperymentowałam z różnymi rodzajami i odcieniami fajny efekt daje miedziany bursztyn z Deli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat w ubiegłym tygodniu ja kupiłam po raz pierwszy. Póki co stoi na półce i czeka ;) Mam nadzieję, że będę równie zadowolona jak Ty
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja moją przygodę z rudym zaczęłam od Mango Loreal a wczoraj zafarbowałam włosy właśnie Revia Miedziany tycjan i jestem zadowolona kolor trochę ciemniejszy a cena bardzo przystępna

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny kolor ! a gdzie taka farbe można kupić ? oprócz Polo marketu jak przeczytałam w komentarzach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ją w Hebe, w Carrefourze, Tesco, przeważnie w hipermarketach :)

      Usuń
    2. jestem zakochana w rudościach! mam nadzieje że się odważę:) jakoś jak byłam młodsza łatwiej mi przychodziły zmiany hehe a na ustach extra lasting?

      Usuń
    3. Dokładnie ten: http://agatasamulak.blogspot.com/2014/08/lovely-extra-lasting-trwaa-matowa.html nr 2 :)

      Usuń
  6. Po jakim czasie kolor się spłukał ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciężko mi powiedzieć, ale dość długo go miałam i męczyłam się, zeby się go pozbyć...

      Usuń
  7. To się trochę uspokoiłam po Twoim wpisie, bo właśnie nałożyłam sobie farbę z Garnier i też zrobiła się bardzo ciemno fioletowa. Już się bałam, że jakąś lipną farbę kupiłam, bo właśnie też z 7 zł kosztowała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No już kilka razy się spotkałam, że ruda farba robiła się fioletowa, na szczęście kolor wychodzi taki jak powinien ;)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Farbe Revia mozna kupic w drogerii Daily. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Revie można kupić w naturze. Aż się sama zdziwiłam

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie mam ją na włosach -ciekawe co wyjdzie mam nadzieje że kolor będzie też taki fajny jak u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że jesteś zadowolona z koloru! daj znać :)

      Usuń
  11. Ja tą farbą robie wlosy juz od paru dobrych msc i jestem mega zadowolona :-) Kupuje ją w Auchan , Naturze ;) Nigdy nie przekracza 7 zł a to bardzo dobrze bo moje wlosy potrzebują 2 opakowań.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupiłam platynowy blond, też skusiła mnie cena, ale jak nałożyłam ją na włosy to myślałam, że się zesr.... tak mnie piekło, szczypało i paliło!!!! Zmyłam po 5 min i więcej nie kupię tego gówna. Nie polecam osobiście. A blondów używam od 20 lat ale teb krem to porażka.

    OdpowiedzUsuń