Podkład Essence Stay All Day 16h - soft nude 20

niedziela, 2 marca 2014 0


Zdjecia, które dzisiaj Wam pokażę, nie są zrobione dzisiaj tylko parę tygodni wcześniej, z czego sie bardzo cieszę, bo nie lubię pokazywać zdjęć jak działa kryjący podkład na skórze gdzie nie ma zupełnie nic. Wtedy był okres, kiedy moja skóra była na etapie kompletnego buntu i co bym nie zjadła, nie wypiła, twarz wyglądała strasznie, teraz na szczęście jest już lepiej (widać to w notce gdzie pokazywałam działanie podkładu Rimmel). Nie przestraszcie się tych zdjęć! A podkład, który Wam dzisiaj chciałam zaprezentować to Essence Stay All Day 16h - odcień soft nude 20. 




Co mówi producent? 
Właściwie to nie mówi on zbyt dużo. Podkład ma sie utrzymywać na twarzy przez 16godzin i jest on podkładem wygładzającym. Lekka formuła, Przebadany dermatologicznie. (Kiedyś była na nim naklejka z napisem 'długotrwały korektor w płynie')

Źródło: Internet

 Moja opinia:
Podkład kupiłam skuszona wieloma pozytywnymi opiniami w blogowej strefie. Widziałam piękne makijaże i nieskazitelną cerę i stwierdziłam, ze musze go spróbowac. Udało mi się go upolować na promocji w Naturze za 9.90zł (cena standardowa 15.99zł) Wzięłam odcień 20, soft nude, gdyż mimo, że jestem blada, odcien najjaśniejszy wpadał w róż co już mi nie odpowiadało. Podkład dostajemy w standardowej plastikowej butelecze 30ml z pompką, co lubię w podkładach. Konsystencja jest dość leista i nawet jak na odcień 2, dosc ciemny. Zapach ma ładny, delikatny, nie czuć żadnej chemii ani niczego takiego. Rozprowadza też się dobrze, jednak przy nie umiejętnym rozprowadzeniu pozostawia smugi. Podkład niestety nie kryje niedoskonałości, nie utrzymuje się na twarzy 16h, nie ma szans! Po 2 godzinach twarz zaczyna się niestety świecić. Jednak, kiedy zostalam przystawiona do muru i nie miałam możliwości jechania do miasta by kupić inny podkład, stwierdziłam, ze go wykorzystam do końca. Pod podkład używam Dermacolu, z racji tego, ze wtedy niedoskonałości miałam duuzo, więc użyłam go cienką warstwę na całą twarz, potem podkład i przypudrowałam pudrem transparentnym i wyglądało całkiem dobrze, jednak widziałam, ze twarz się wyróżnia kolorytem, była o ton za ciemna, i niestety świeciła się jeszcze szybciej i dużo musiałam użyć pudru. Plusem tego podkładu było to, że nie brudził mi ubrań, używałam go zimą, kiedy nosiłam swery i kominy i kazde chowanie twarzy kończyło się codziennym praniem, a w tym przypadku tak nie było i to się chwali. Jednak podkład nie jest moim ulubionym, zostało mi go jeszcze trochę, poczeka moze do lata. 



Zalety:
- cena
- dostępność
- ładny zapach
- aplikacja
- nie brudzi ubrań



Wady:
- jak dla mnie mały wybór odcieni i za ciemne najjaśniejsze
- po 2h twarz zaczyna się świecić
- nie kryje niedoskonałości




Przed i po: 



Tutaj pokazałam różnicę między twarzą bez podkładu (1), twarz z samym podkładem (2) i twarz w połączeniu z podkładem i Dermacolem (3). 


Ocena:
3/5

Jeszcze go nie skreślam, dam mu szansę w lato!
A Wy go miałyście? Spisał się? 

Brak komentarzy

Prześlij komentarz