Biovax - Intensywnie regenerująca maseczka `Argan, makadamia i kokos` + aktualizacja włosowa

środa, 9 kwietnia 2014 28

Maseczka została już dawno zużyta, więc czas na recenzję, miałam teraz dwa dni wolnego na uczelnie i ogarnął mnie szał porządków przedświątecznych i nie było nawet chwili by usiąść spokojnie do bloga, ale zegarek tyka, ze juz dwa dni minęły i pora na post!

L`Biotica, Biovax Naturalne Oleje, Intensywnie regenerująca maseczka `Argan, makadamia i kokos`





Co mówi producent? 
BiovaxŸ Naturalne Oleje Argan Makadamia Kokos to swoista BioOdnowa dla włosów, dzięki którym przejdą one efektowną przemianę. Kompozycja starannie dobranych szlachetnych olejów zapewnia kompleksową rewitalizację i odmłodzenie włosów na całej ich długości.
Kuracja uwalnia naturalne piękno i energię Twoich włosów, przywracając im zmysłowy wygląd oraz utrzymując je w doskonałej formie. Bogata maseczka o aksamitnej konsystencji kryje w sobie całe dobrodziejstwo drogocennych olejów, które przeniknie do włosa w trakcie zabiegu.
Receptura maseczki BiovaxŸ zawiera w swoim składzie 3 naturalne oleje obfitujące w cenne substancje odżywcze gruntownie rewitalizujące zarówno włosy, jak i skórę głowy bez efektu obciążenia:
Olej arganowy (Maroko), dzięki wyjątkowo wysokiej zawartości witaminy E (min. 550mg/l), chroni włosy przed destrukcyjnym działaniem wolnych rodników oraz promieniowaniem UV. Hamuje procesy starzenia. Dodaje włosom blasku, sprężystości, pięknie je wygładza. Olej arganowy w maseczce BiovaxŸ jest produktem w 100% organicznym, tłoczonym na zimno, niemodyfikowanym chemiczne. Posiada certyfikat Ecocert.
Olej makadamia (Hawaje) stanowi bogate źródło rzadko występującego w przyrodzie kwasu palmitooleinowego C16:1, harmonijnie funkcjonującego z naturalnymi lipidami skóry. Doskonale odżywia skórę głowy, warunkując prawidłowy wzrost zdrowych włosów.
Olej kokosowy (Indie) wnika do głębokich warstw włókna włosa, gdzie aktywnie hamuje utratę jego składników budulcowych. Wzmacnia strukturę włosów, zapobiegając ich łamliwości. Zapewnia silny i długotrwały efekt nawilżenia.
Efekt na włosach:- włosy pełne blasku, życia i energii,
- równomierne nawilżenie, wygładzona powierzchnia włosów,
- promienne, lśniące zdrowym blaskiem włosy,
- niezwykła elastyczność i sprężystość,
- zabezpieczona przed promieniowaniem UV struktura włókien.




Moja opinia:
Tą malutką saszetkę kupiłam, kiedy w Biedronce była walentynkowa wyprzedaż różnych kosemtyków i między innymi były tam różne rodzaje maseczek firmy Biovax. Dużo się o nich naczytalam i chciałam ich w koncu wypróbowc. Wybór padł na dwie saszetki tą i białą przeznazona do włosów zniszczonych, tamta mi niestety nie podpasowała i z rozpędu ja wyrzuciłam (jeszcze nie byłam wprawiona w blogowanie).  W tamtym czasie postanowiłam poważnie zabrać się za moje włosy. Zadbać o nie, odżywić, zregenerować, nawilżyć, nadać blasku. Choć nie jestem maniaczką prostownicy/lokówki czy suszarki i nie używam ich codziennie, a farbuje włosy raz na 2-3 miesiace mniej więcej, to i tak sa zniszczone. Moje włosy sa wysokoporowate i   ich pielęgnacja jest strasznie trudna, no ale przechodząc do sedna. Ta saszetka starczyła mi na jedno mycie. Zapach był obłędny! Maseczka się gładko nakładała i przy okazji mogłam palcami rozczesac włosy. producent zaleca trzymanie maseczki przez 15minut lub dłużej. Ja ją trzymałam 45 minut i włosy po tej maseczce były niesamowicie miękkie, lśniace i sypkie. Nie obciązyła ich a zapach maski utrzymywał się cały dzień aż do momentu pójscia spać. Aktualnie używam innej maski, ale myslę, ze rozejrzę się za pełnowymiarowym opakowaniem maski Biovax. 



Zalety:
- piekny zapach
- nawilża włos
- wygładza
- włosy są miękkie, sypkie
- nie obciąża
- cena (ok. 2-3zł za saszetkę oczywiście)
- ułatwiła rozczesywanie włosów

Wady:
- nie dostrzegam


Ocena
5/5

Używałyscie tej maski? 

Plus dzisiaj dodaję moją aktualizację włosową. Jakiś czas temu udałam się do mojej osobistej fryzjerki, do mojej mamy, aby podcięła mi te moje suche i zniszczone końce. Po zdjęciu może tego nie widać, ale poleciało ok. 10cm. Jestem bardzo zadowolona z tego ścięcia. Włosy zupełnie odżyły, całkowicie inaczej wyglądają i lepiej się układają. W dodatku maska, której używam ponadto je nawilzyla i wygładziła.
 Wlosy sa mi za to wdzięczne, widze to!



Komentarze:
  1. Będę musiała wypróbować te saszetki. Pełnowymiarowe opakowanie widziałam ostatnio w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak?! A ostatnio byłam i nie widziałam.. A pamiętasz moze cene?

      Usuń
    2. Też widziałam produkty Biovax w Naturze, w tym tą serię z olejami właśnie.
      Niestety nie było jeszcze cen - produkty były dopiero wykładane.

      Usuń
  2. Mam tą saszetkę ale jakoś tak leży i leży, trzeba w końcu użyć;)
    zapraszam na rozdanie:)
    http://swiatdzikuski26.blogspot.com/2014/04/zapraszam-na-eco-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz przepiękne włosy. Muszę wypróbować tej saszetki, nie ma co. ;-;

    hwajay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne to one dopiero będa mam nadzieję ;) Polecam, wypróbować koniecznie! ;)

      Usuń
  4. nie testowałam,ale ciekawy wydaje się:)
    masz super długie włosy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niestety krótsze niż miałam, wczesniej sięgały mi za łopatki, teraz mam je mniej więcej, troszkę za ramiona ;) ale najważniejsze, aby były zdrowe.

      Usuń
  5. Też chce kupić pełnowymiarowe opakowanie, bo moje włosy pokochały tą maskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ją, a teraz mam do ciemnych włosów ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam 3 sztuki i wcale o niej zapomniałam!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne włosy Kochana! oby szybko i zdrowo rosły :)
    Co do Biovaxu to faktycznie bardzo dobra firma, muszę uzupełnić swoje zapasy w postaci tej maseczki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą maseczke :-) !!!! Mam po niej włosy bardzo lśniące i miłe w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na taką saszetkę muszę się skusić, może u mnie też tak fajnie się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami kupuję te saszetki ale szału u mnie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdaje się, że dostałam ją ostatnio w paczce od Lamoreli, więc wypróbuję niedlugo :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się właśnie nad jej zakupem, ale pełnowymiarowego opakowania. :)
    Ja tez mam swojego prywatnego fryzjere- tyle że siostrę, ona rozumie ile znaczy końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No proszę ;) Bardzo lubię dbać o włosy, jestem włosomaniaczką, więc post był dla mnie ciekawy :) Jeśli znajdę w Biedronce taką maseczkę to kupię :) ruda-dziewczynka.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zapach musi być rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko jaka różnica! JA też muszę w końcu przejść się do fryzjera i przyciąć co nieco :P Maseczki nie miałam, ale musi pachnieć obłędnie :P Ja właśnie siedzę z maską Kallosa na wlosach :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog i wpis. Zapraszam do mnie http://calissi.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  18. ZAPRASZAM NA KSIĄŻKOWE ROZDANIE NA MOIM BLOGU
    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/2014/04/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  19. moje włosy kokosa nie lubią. są wysokoporowate

    OdpowiedzUsuń
  20. ja wzięłam sobie tą (nie podeszła mi za bardzo bo szybciej się włosy przetłuszczały) i niebieską która okazała się rewelacyjna. Widziałam ostatnio w SuperPharm za około 13 zł pełnowymiarowe opakowania na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zdecydowanie widac roznice we wloskach ;D dalszej wytrwalosci w pielegnacji, bo z doswiadczenia wiem ze sa wzloty i upadki ;D
    a maseczkę tez ta mam i kupilam dokladnie w biedrze ;D ale czeka na swoją kolej i doczekac sie nie moze ;D

    OdpowiedzUsuń