Chwila dla ciała, czyli peeling cukrowy do ciała, pomarańcza+aromat wanilii - Perfecta

piątek, 23 maja 2014 30

Pierwszy raz zdarza mi się pisać post tak późną (dla mnie) porą, ciekawe ile nocnych marków jest wśród nas ;) Dzisiaj recenzja peelingu, który zawładnął moim sercem!

Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Cukrowy peeling do ciała złuszczająco - antycellulitowy waniliowo - pomarańczowy



Co mówi producent?
 Cukrowy peeling do ciała waniliowo - pomarańczowy złuszczająco - antycellulitowy. Peeling poprawia mikrokrążenie w skórze, a apetyczny zapach pomarańczy z dodatkiem wanilii odświeża i działa odprężająco. Zawiera naturalne kryształki cukru, które usuwając martwe komórki naskórka idealnie wygładzają powierzchnię skóry i niwelują wszelkie niedoskonałości. Ponadto olejek z ziaren zielonej kawy regeneruje i poprawia elastyczność skóry, a masło pomarańczowe ujędrnia i przeciwdziała cellulitowi.



Moja opinia:
Żadną nowością nie będzie to jak powiem, ze peeling trafił do mojego koszyka przypadkiem podczas zakupów w Naturze. Dużo czytałam o nim i byłam strasznie ciekawa zapachu, a w moim Rossmanie oczywiście go nie było i tak odwlekałam jego zakup, a potem zwyczajnie zapomniałam.. Ale w końcu wpadł w moje ręce. Przejdźmy do konkretów, bo jak zwykle się rozpisuje.
Peeling oscyluje w granicy cenowej około 15-17zł bez promocji, to jest jednak mała wada tego produktu. Jak już wspomniałam, może być też ciężko z jego dostępnością, nie we wszystkich Rossmanach jest. W Naturze podejrzewam, że już częściej go spotkamy. 
Peeling otrzymujemy w plastikowym 225ml pudełeczku z wygodną odkręcaną pokrywką. Produkt zabezpieczony jest sreberkiem, dzięki czemu mamy pewność, ze nikt go nie dotykał wcześniej. Bardzo mi się spodobała konsystencja i pierwszy widok jaki zobaczyłam po oderwaniu folii. Taki ładny wzorek. Zapach peelingu dla mnie jest rewelacyjny. Nie jest duszący, ani zbyt mocny. Jest to bardzo dobry mocny zdzierak, ale nie podrażnia skóry. Tak jakbyśmy mieli w pudełeczku cukier. Peeling złuszcza martwy naskórek, nadaje skórze świetną miękkość i zapach, które utrzymuje się kilka dobrych godzin.  Nałożenie potem balsamu na wypeeligowane miejsce jest o wiele lepsze. Ja tego peelingu używam tylko na uda i pośladki. 
Działanie antycelluitowe? No oczywiście, że nie ma.
Peeling wygładził skórę, ale oczywiste, że nie pozbawił mnie pomarańczowej skórki. 
Jeśli chodzi o wydajność produktu, to jest kiepsko. I tu też własnie koliduje te cena, jednak warto czekać na promocje, wtedy można go kupić nawet za 9zł. 


Zalety:
- zapach
- konsystencja
- zabezpieczenie peelingu
- mocny zdzierak
- wygładzenie skóry
- nawilżenie
- skóra jest miękka
- zapach pozostający na długo


Wady:
- cena
- dostępność ?
- brak działania antycellulitowego
- nie wydajny 





Ocena:
4/5

Znacie ten peeling?
Jaki jest Wasz ulubiony zdzierak pod prysznic? ;)
Komentarze:
  1. Ja jestem przyzwyczajona do peelingów z Joanny, ale ten ma ciekawą konsystencję, więc pewnie się na niego za jakiś czas skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest kompletnym przeciwieństwem peelingu z Joanny :)

      Usuń
  2. Ja z perfecty stosowałam 2 peelingi (akurat nie ten) i były baaardzo kiepskie. Dla mnie bezkonkurencyjna jest joanna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jak dziewczyny powyżej stosuję Joanny peelingi, ale kiedyś i ten wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten peeling wygląda naprawdę ciekawie. Ja jeszcze nie używałam żądnego "zdzieraka" bo nie mam takiej potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię mocne zdzieraki, wygląda jak plaster miodu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie tego skojarzenia mi brakowało!

      Usuń
  6. Podoba mi się ta faktura. Z Perfecty miałam kilka masełek ale peelingu nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Peelingów z tej serii akurat jeszcze nie miałam, ale fajnie, że dobrze zdziera martwy naskórek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda w opakowaniu: ) Peelingu nie miałam ale mam masełko i jest całkiem przyjemne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie fajny ten wzorek ;-) Ja ostatnio zachwycam się arbuzowym peelingiem z Bielendy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie mam wyobrażenia, jak sam peeling może mieć antycellulitowe działanie. Ale lubię peelingi cukrowe i nutki zapachowe też ma niezłe, więc pewnie mimo wszystko bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny ma wzorek na powierzchni :)
    a co do braku działania antycellulitowego to się nie dziwię bo nie wierzę w takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam, ale także bardzo podoba mi się wzór na powierzchni ;) Ja sięgam raczej po delikatne zdzieraki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A właśnie kończy mi się peeling ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie mogę przekonać się do tych peelingów. Podobno pozostawiają na skórze lepką warstwę - co na pewno by mi się nie spodobało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale po wytarciu się ręcznikiem nic takiego nie ma, a jak jeszcze posmaruje się balsamem, skóra jest naprawdę miękka!

      Usuń
  15. Właśnie mi się skończył, jednak wstrzymam się od zakupu następnego. Zły nie jest , aczkolwiek na pewno są lepsze. :) Będę zaglądać regularnie do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda tak pięknie, że aż apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Prezentuje się bardzo ciekawie ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam go jakiś czas temu i bardzo go lubiłam :) Ma fajny zapach, dobrze zdziera i w moim przypadku był wydajny. Jedyne co mi nie odpowiadało to obecność parafiny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wanilia i pomarańcz? To musi byc dobre połączenie :) Chętnie się skuszę! Jak dla mnie wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Peelingi dopiero zaczęłam używać, bo zawsze wolałam gąbki lub rękawice i moim pierwszym jest peeling z Balea o bardzo krótkim i przyjemnym składzie :) Aczkolwiek w tym niesamowicie podoba mi się "wzorek", jakby to miało jakiekolwiek znaczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Konsystencja bardzo mi się podoba ;D I kolor taki piękny :) Szkoda, że niewydajny ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak ładnie wygląda :) Piszecie, że ma parafinę hmm to niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
  23. lubię mocne zdzieraki. jeszcze połączenie pomarańczy i wanilii, oh :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale wyglada pięknie w pudełeczku!

    OdpowiedzUsuń