De-makijaż, dwufazowy płyn do demakijażu oczu, Ziaja

środa, 21 maja 2014 29

Ten kto czyta mnie od dłuższego czasu wie, że jestem wierna jednemu płynowi micelarnemu, jakim jest biedronkowy bebeuaty. Radzi on sobie doskonale z moim codziennym lekkim makijażem i nie potrzebuje niczego więcej. Jednak, podczas testowania wodoodpornego tuszu do rzęs Eveline, musiałam zakupić płyn, który by sobie z tym poradzić. I wtedy właśnie przyjaciółka poradziła mi dwufazową Ziaję. Czy się sprawdziła? Czytajcie dalej!


De-makijaż, dwufazowy płyn do demakijażu oczu, Ziaja


Co mówi producent? 
Idealny do zmywania kosmetyków wodoodpornych. Polecany również dla osób stosujących soczewki kontaktowe. Przebadany okulistycznie. Nie zawiera substancji zapachowych. Szybko i skutecznie usuwa makijaż. Nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu. Zapobiega wysuszaniu wrażliwej skóry. 
Wstrząsnąć do uzyskania jednolitej barwy. Delikatnie zmywać makijaż wacikiem nasączonym płynem, unikając wprowadzenia go do oka. 


Moja opinia: 
Płyn znalazłam w Naturze za około 7zł. Jednak w promocji można go kupić w Rossmannie za około 3-4zł. Produkt otrzymujemy w małej, plastikowej buteleczce o zawartości 120ml płynu. Butelka jest poręczna. napisy znajdują się na naklejkach dzięki czemu się nie zdzierają. Wszystkie potrzebne informacje znajdują się na odwrocie butelki. 
Jak już wspomniałam na początku, gdyby nie problem ze zmyciem wodoodpornego tuszu, to bym go nie kupiła, jednak zostałam zmuszona. Pierwszy raz mam do czynienia z płynem dwufazowym i zawsze mnie ciekawiło ich działanie. W Ziajce, górna warstwa jest 'woda' a druga jest warstwą tłustą. (okropnie!). Produkt zużywa się nieregularnie, tzn. górna warstwa zużywa się szybciej niż warstwa dolna. Przed  demakijażem, należy porządnie wstrząsnąć buteleczką, by warstwy się połączyły w jednolitą barwę. 
Faktem jest, ze płyn świetnie sobie poradził ze zmyciem wodoodpornego tuszu i to bez mocnego pocierania oka. Mnie niestety piekielnie szczypały oczy. Płyn pozostawia okropnie tłusty film na twarzy. 
Jednak swoja rolę zmywania makijażu zalicza. 



Zalety:
- cena
- dostępność
- usuwa nawet wodoodporny makijaż
- wygodne opakowanie 
-bezwonny


Wady:
- szczypie w oczy
- pozostawia tłusty film
- mało wydajny 


Ocena:
3/5


Czy go kupię ponownie? W sumie nie wiem, nie używam już wodoodpornego tuszu, to nie będzie mi potrzebny, ale może tez trafię na coś lepszego.
A Wy znacie ten płyn?
Jaka jest Wasza ulubiona forma codziennego demakijażu? 



Komentarze:
  1. Znam znam ! Ale niestety nie lubię dwufazowych płynów ;D I nie potrzebne mi do niczego bo niczego wodoodpornego nie używam D:

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też strasznie szczypią po nim oczy. Ten zwykły płyn do demakijażu z Ziaji jest o wiele lepszy, też niebieski, sprawdź ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez Ciebie zbankrutuje, co chwile mi coś polecasz! ale zawsze chętnie testuje ;)

      Usuń
  3. U mnie już byłby zdyskwalifikowany za tłusty film na skórze. Zdecydowanie wolę zwykłe micele.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go kiedyś, pierwszy i ostatni raz, bo też mnie okropnie szczypał w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja go nienawidzę.. podrażnia mi oczy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nia miałam go, ale dzisaj w aptece za to widziałam micelka z Ziaji różanego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo! To jakaś nowość chyba, ciekawe czy jest tylko w aptekach

      Usuń
  7. mam podobne spostrzeżenia co do tego płynu. Nienawidzę przemywać oczu czymś tak tłustym przy mojej tłustej cerze tego już zbyt wiele :) a co do zmywania makijażu to jednak musialam trochę trzeć oczy, żeby cokolwiek zeszło. Jak dla mnie tani tłuszcz z wodą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja obecnie jestem po zużyciu buteleczki tego płynu, i zgadzam się co do tłustości, jest to nieprzyjemne, ale faktycznie swoje zadanie zmywania makijażu wodoodpornego zalicza na plus. Ja wiem, że do niego nie wrócę, przez jego tłustość na skórze poszukam innego.
    ps. u mnie mini rozdanie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I te szczypanie też się czasem pojawiało .

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakupiłam ostatnio taki płyn, ale uniwersalny. Jeszcze nie jestem przekonana, ale chciałam w łatwiejszy sposób zmywać tusz niż tym biedronwkowym płynem. Ponownie piękne piaskowe paznkocie!!! Zazdroszcę tych kolorów! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuje! :D tym razem to lakier strukturalny z Lovely IBIZA .neonek :D

      Usuń
    2. Tak się prezentują te lakier z serii IBIZA? Chyba się skuszę na zakup :D

      Usuń
  12. Miałam go, prawda, że szczypał w oczy. Dlatego nie kupiłam go więcej,

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam bardzo wrażliwe oczy, moje pewnie by wypalił.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie na szczęście nie szczypał w oczy, ale też go nie polubiłam za ten tłusty film :/ Ja najczęściej sięgam po micel BeBeauty ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. kiedyś nałogowo używałam, ale teraz nie odpowiada mi całkowicie ta forma demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja obecnie używam różowej Bielendy i mimo, że oczu nie podrażnia to jej nie lubię, bo płyn zostawia strasznie tłustą warstwę i rozmazuje makijaż oczu :/ Dobrze, że już na wykończeniu :P

    OdpowiedzUsuń
  17. nie lubię produktów ziaji ale ten jakoś mnie przekonuje
    i bardzo fajny blog będę tutaj zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja wolę tą zwykła ziajkę do demakijażu niebieską :)
    Dziękuję za udział w rozdaniu Kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. kiedyś go miałam i właśnie też mnie szczypał w oczy... masakra ;/ ale już zwykły z tej firmy, nie dwufazówka, w bardzo podobnym opakowaniu był dla mnie całkiem ok :)
    ps. ładny lakier na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam kiedyś wersję uniwersalną i niestety pozostawiła sobie dużo do życzenia :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Więc ja cieszę się że go nie wzięłam a miałam chęć ostatnio w Rossmannie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, jak szczypie w oczy to już zdecydowanie nie dla mnie. Ja teraz będę używać słynny płyn z Yves Rocher, zobaczymy czy sie u mnie sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam tylko jeden dwufazowy płyn, który idealnie zmywa makijaż oczu, nie powoduje ich szczypania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Inne ( jak np. te z Bielendy ) to dla mnie istny koszmar!

    OdpowiedzUsuń
  24. za to uczucie lepkości oblewa u mnie po całosci...

    OdpowiedzUsuń
  25. To jedyny płyn do demakijażu oczu, który lubię. Przetestowałam mnóstwo płynów micelarnych, mleczek i innych kosmetyków do demakijażu, ale zawsze czułam po użyciu jakiś dyskomfort i wprost nienawidziłam zmywać oczu. Do zmycia makijażu z tym płynem wystarczą mi dwa płatki kosmetyczne, po jednym na każde oko i skóra jest oczyszczona. Pozostawia na skórze taki miły, delikatnie tłusty film. Nie podrażnia, zmywa bardzo dokładnie. Nie wyobrażam sobie używać do demakijażu oczu innego kosmetyku. No i cena jest rewelacyjna patrząc na jakość ziaji :)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń