Balea, Mango Mambo, edycja limitowana - żel pod prysznic

piątek, 13 czerwca 2014 33

Dzięki wygranej w rozdaniu u Basi, miałam okazję przetestować nie tylko rosyjskie kosmetyki, ale i niemiecki, właśnie Balea. Strasznie byłam ich ciekawa, bo tyle się o nich słyszy, ze chce się je mieć.  Tak więc dziś pierwszy kosmetyk tej marki.


Balea, Mango Mambo - żel pod prysznic 



Co mówi producent? 

Najnowsza edycja limitowana. Żel pod prysznic o egzotycznym i soczystym zapachu dojrzałego w słońcu mango. Tropikalna nuta zamieni prysznic w tropikalną podróż do dalekich zakątków. Kremowa formula i neutralne dla skóry pH. Testowany dermatologicznie.
Zaaplikować na gąbkę, myjkę lub zwilżoną skórę. Spienić, następnie obficie spłukać. Nie spożywać.


 Moja opinia:
Bardzo się cieszę, ze miałam możliwość po raz pierwszy testować te kosmetyki. Zwłaszcza takie pachnące.  Żel otrzymujemy w plastikowej  butelce. Napisy się nie zdzierają, jest solidnie wykonana. Pod wpływem wody zdziera się na biała naklejka z polskimi napisami.  Wygodne otwarcie na 'klik'. Nie sprawia większych problemów z otwarciem, nawet mokrymi rękoma. Zapach jest świetny, Taki świeży i naprawdę orzeźwiający. Myślałam, ze taki będzie również pod prysznicem i po umyciu, niestety zapach jest bardzo krótkotrwały. Czuć go tylko przy myciu, po wytarciu ręcznikiem zapach niestety znika, a szkoda, bo skóra mogłaby naprawdę przyjemnie pachnieć. Żel się bardzo dobrze pieni i spełnia swoją funkcję myjącą. Nie podrażnia i nie wywołuje uczulenia. Chyba największą wadą tych kosmetyków jest ich dostępność, a raczej jej brak. Z tego co widać na naklejce, ten żel pochodzi ze strony cytrynowa  
Cena żelu to około 6zł, więc nie jest to dużo.
Myślę, że skorzystam z tej drogerii internetowej i zamówię kilka rzeczy tej niemieckiej firmy,



Zalety:
- opakowanie
- dobrze się pieni
- ładny zapach
- cena
- spełnia funkcję myjąca
- nie podrażnia



Wady:
- krótkotrwały zapach
- dostępność



Ocena:
4/5


Znacie ten żel? 
Jakie kosmetyki Balea polecacie? 


Komentarze:
  1. Do tej pory z Balea miałam 2 szampony i 1 odżywkę i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możesz powiedzieć jakie to były konkretnie? ;)

      Usuń
  2. Ech mnie jeszcze nie dane było zapoznac się z Balea . Ale kusi i kusi, a kolorek tego żelu jest ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo smakowicie. Czaję się na Baleę już od dłuższego czasu i zebrać się nie mogę. Mam ochotę na jakąś odżywkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Deogerię Cytrynową, maja spory wybór i niskie ceny ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam zapach tych żeli :-) są idealne na lato

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego akurat nie znam ale mam inny. Trochę się nimi rozczarowałam;/ Szkoda, że jego piękny zapach nie utrzymuje się długo na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nadal nic z Balea nie miałam! a bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam jeszcze żadnego żelu z Blaea :(
    a ten ma bardzo ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Balei żeli pod prysznic jeszcze nie miałam, ale dla zapachu chętnie bym spróbowała, mimo że je krótkotrwały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, sam zapach zachęca by przetestować!

      Usuń
  9. Tego jescze nie miałam ! :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie balea ma to do siebie, że fantastycznie pachną ich produkty:) - miło, że się sprawdził żel:)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie widziałabym go w swojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam go, ale bardzo mnie kuszą te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. i tak warto wypróbować, jeśli ma się dostęp.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja czytałam, że te zapachy są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego jeszcze nie miałam... ale z mojej Baley jestem zadowolona jak na razie :O)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja miałam jedynie wersję kokosową z kwiatem tiare ale byłam bardzo zadowolona-ten też bym chciała wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Też wygrałam w rozdaniu produkty Balea i bardzo się cieszę, że je mogę testować i pewnie będę chciała więcej :) Kosmetyki o zapachu mango lubię więc ten żel tez bym chciała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham te żele Balei :-) Nie zawiodłam się nigdy na żadnym :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tych limitek nie miałam - póki co z tej marki znam osobiście jedynie jagodowy i relaksujący żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam żele i balsamy Balea - głownie za zapach ;) Świetne są szampony i odżywki z linii profesjonalnej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Od dawna marzy mi się ta Balea, ale niestety, brak dostępu :(

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie leci trzecie opakowanie Tanga - genialna jest ta limitowanka - a kupować można na allegro ale raczej przy większych ilościach się dopiero bardziej opłaca...

    OdpowiedzUsuń
  23. ja na szczescie z dostepnoscia nie mam problemu :)
    mieszkam w Niemczech i do drogerii Dm mam 100m :))
    u mnie nowy post rowniez wiec zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie ulega wątpliwości, ze te żele coś w sobie mają ;)

    OdpowiedzUsuń