Batiste, suchy szampon do włosów

sobota, 16 sierpnia 2014 53

Batiste to kosmetyk znany chyba każdej blogerce. Ja go poznałam całkiem niedawno i bardzo chciałam go mieć, jednak nigdzie w okolicy nie man Hebe, będzie dopiero pod koniec roku w nowej galerii w moim mieście. Ale! Z pomocą przyszła ostatnio niezastąpiona Biedronka! W ofercie pojawił się właśnie suchy szampon do włosów firmy Batiste w wielu wersjach zapachowych, mi udało dorwać się tylko dwie i dzisiaj parę słów o nim. 

Batiste, suchy szampon do włosów


Co mówi producent?
Natychmiast odświeża włosy bez użycia wody, absorbując sebum i zanieczyszczenia oraz sprawiając, ze włosy są puszyste, jedwabiście miękkie i uniesione od nasady. 
SPOSÓB UŻYCIA: Mocno wstrząsnąć i rozpylić u nasady z odległości ok. 30cm. Przez kilkanaście sekund wmasować produkt we włosy aż do całkowitego zniknięcia neutralizującej sebum skrobi. Rozczesać włosy i układać jak zwykle. 



Sposób użycia: 



Skład: 
Butane, Isobutane, Oryza Sativa (rice) Starch, Propane, Alcohol Denat., Parfum (fragrance), Coumarin, Distearyldimonium Chloride.



Moja opinia:
Tak jak wspomniałam,  suchy szampon dorwałam w Biedronce za cenę 10.99zł. Z tego co poszperałam w  Internecie, cena w Hebe wynosi 14.99zł. Jest to duża butelka o pojemności 200ml z przykrywką. Aplikacja suchego szamponu jest bardzo prosta, aplikator jak przy dezodorantach. Suchy szampon to po prostu biały proszek rozpylany na włosy, w celu przedłużenia świeżości włosów.
UWAGA! Suchy szampon nie zastąpi umycia włosów!
Moje włosy są niestety szybko przetłuszczające się u nasady i myje je co 2-3dni w zależności od potrzeb. Suchy szampon wiele razy ratował sytuację, kiedy nie umyłam włosów dzień wcześniej a spontanicznie wyszła sytuacja, że musiałam wyjść do ludzi.  Ja mam Batiste w dwóch wersjach, fresh i brush. Ogólnie szampony Batiste działają tak samo, różnią się tylko zapachem.  Wersja różowa pachnie mi kwiatami, bardzo kobieco, wersja niebieska jest świeża, przypomina mi nawet trochę zapach męskich perfum. 
Po użyciu szamponu włosy są widocznie uniesione od nasady, wyglądają na świeże. 
Jednak trzeba uważać, by nie przesadzić z aplikacją, bo wtedy jest problem z wyczesaniem resztek i wyglądam, jakbyśmy mieli po prostu łupież. 
Największym minusem  używania suchego szamponu jest zamieszanie jakie on urządza w pokoju. Zwłaszcza jeśli mamy w pokoju ciemne panele. Cała podłoga jest siwa i wszystko się roznosi po całym mieszkaniu. Trzeba szybko umyć podłogę! 
Suchy szampon nie jest jakoś szczególnie wydajny, jednak uważam, że taki 'gadżet' powinien mieć miejsce w każdej kosmetyczce. 


Zalety:
- opakowanie
 - duża gama zapachowa
- ładny zapach
- unosi włosy od nasady
- nadaje im świeżość
- daje kilka godzin uczucia świeżości i czystości
- aplikacja




Wady:
- wydajność
- dostępność
- trochę 'kurzy' w pomieszczeniu




 Ocena:
4/5




Znacie suche szampony od Batiste? 
Używacie w sytuacjach awaryjnych czy nie potrzebujecie takiego gadżeciku? 

Komentarze:
  1. Och Batiste:) bardzo lubię:) i często używam bo moje włosy lubią się przetłuszczać. Jak ja żyłam jeszcze kilka lat temu jak nie znałam suchych szamponów?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz też tak myślę, a jeszcze pół roku temu nie rozumiałam fenomenu tego wynalazku.

      Usuń
  2. Mam ochotę jakiś wypróbować.
    P.S. Masz przepiękny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pytanie o kolor farby do włosów :) wygląda pięknie :)

      Usuń
  3. Ja nie używalam nigdy ale stwierdzam, że czasem przydałby mi się taki gadżet ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio nie używam suchego szamponu, ale bardzo lubię te z Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię je, szczególnie gdy tworzę sobie koka na głowie. Niestety sędzi mnie po nich głowa :(.

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój kolor włosów jest obłędny:) a suchy szampon miałam do tej pory tylko z Isany:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam je! Doskonałe na włosowy zły dzień, po siłowni itd :P Nic mi ich nie zastapi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię te szampony i często po nie sięgam na zmianę z Isaną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokładnie - ratuje sytuację, gdy spontanicznie trzeba wyjść do ludzi :P Ty i tak masz lajcik u mnie mycie włosów musi być codziennie, ewentualnie co drugi dzień..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś jak miałam głupi nawyk ciągłego dotykania włosów, to musiałam myć codziennie, bo tak się przetłuszczały..

      Usuń
  10. Nie używałam i nie mogę się do nich przekonać.
    Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Noszę go dziś na włosach i za chwilę pójdę umyć głowę bo już mnie coś trafia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak,dobrze,że się pojawiły w Biedronce ;D Z tą wydajnością właśnie minus,ale też je uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wersję Tropical i jeszcze wyrabiam sobie opinię o niej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam i lubię :) Wersja tropikalna ratuje mnie w awaryjnych sytuacjach, a XXL Volume używam zaraz po myciu dla mega objętości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię och używać :)
    wersja blush czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie jakoś nie jest dane wypróbowanie tych szamponów, nawet w Biedronce nie udało mi się ich upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam i jestem zadowolona z tych szamponów :)
    ps. masz piękne rude włosy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Umycia nie zastąpi ale zawsze pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Suche szampony uwielbiam:)
    A Twój kolor włosów bardzo mi się podoba! Trochę doła złapałam, bo miałam podobny naturalny i zaczęłam głupia farbować i teraz sobie pluję w brodę... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja teraz jestem bardzo szczęśliwa, bo całkiem przypadkiem dzięki farbie z Palette, udało mi się uzyskać kolor jaki miałam jako dziecko!

      Usuń
  20. Kupiłam sobie wersję Original w zeszłym miesiącu, kiedy pierwszy raz rzucili je do Biedronki, i potem sobie wypruwałam żyły z żalu, że wzięłam tylko jeden :c czyżby pokazały się znowu?

    W porównaniu z jakimś rossmanowym szitem z przeceny - niebo a ziemia! Nie zatyka płuc, kiedy przypadkiem się go wciągnie, faktycznie odświeża włosy, nie zostawia jakiegoś dzikiego osadu nie do usunięcia, naprawdę przyjemnie pachnie, a w dodatku opakowanie ma tak bardzo retro, że cała rodzina dała się nabrać na wkręt pt. "Magiczny kosmetyk z przeszłości". <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety już ich nie ma, bynajmniej ja ich już tam nie spotkałam..

      Usuń
  21. Nie używałam jeszcze i aż wstyd się przyznać, ale może niedługo kupię na pierwsze testy i sama sprawdzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam wersję Tropical i bardzo ją lubię. Teraz zakupiłam jeszcze suchą Schaumę-ciekawa jestem jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem ciekawa jak się sprawdzi ta Schauma!

      Usuń
  23. Mam tropical i fresh i bardzo lubię te szampony :) Używam ich również po myciu, aby unieść włosy u nasady :)
    Masz przepiękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czasami trzeba się ratować suchym szamponem, ja szczególnie grzywkę nim traktuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna, nie dodawaj swoich zdjęć, bo się nie mogę na recenzji skupić :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przestań! Już nie będę dodawać :D

      Usuń
  26. mam wersję fresh i sięgam po niego od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze go nie mam ale kiedyś jeśli zajdzie taka potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super sprawa w kryzysowych sytuacjach :) lubię wersje cherry i oryginalna

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię i czasem używam
    jeden mam też w szafce w pracy :P w razie co :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Skusiłam się na nie na promocji w biedronce, były spoko, ale wydajność pozostawia wiele do życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mogłam skupić się na szamponie tak pięknie wyglądasz ;D
    Batistę lubię , mam , zawsze jest w mojej kosmetyczce na wszelki wypadek ! ;) Ale tak jak napisałaś, nie zastąpi umycia włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Wy! Zdjęcia takie o spontaniczne, miał być wesoły pościk! :D troszkę umilić czytanie!

      Usuń
  32. jeszcze przede mną te szampony

    OdpowiedzUsuń
  33. Super! Dobrze wiedzieć, że działa!
    Kupiłam szampon tego typu i okazał się beznadziejny....
    Świetny blog i zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ostatnio odkryłam suchy szampon Schaumy. Jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam suchy szampon ale do włosów brązowych i nie byłam zadowolona bo mi farbował dłonie i szczotkę

    OdpowiedzUsuń