Cien, Nail Polish Remover, zmywacz do paznokci bez acetonu

poniedziałek, 29 września 2014 40

Od dłuższego czasu, moje paznokcie mają okres regeneracyjny i  ich nie maluję. Jednak czasami na weekend zdarzało mi się troszkę nadać kolor paznokciom. Zawsze do zmywania paznokci używałam zielonej Isany i jest ona moim ulubieńcem, jednak któregoś weekendu będąc w Lidlu, zobaczyłam ten zmywacz i postanowiłam spróbować. Jak się spisał? Zapraszam ;)

Cien, Nal Polish Remover, zmywacz do paznokci bez acetonu 


Co mówi producent? 


Moja opinia:
Oczywiście nikogo nie zdziwi jak powiem, ze zmywacz był kupiony przypadkiem, bo był. 
Wypatrzyłam go na półce w Lidlu i tylko tam jest on dostępny, 
Zmywacz znajduje się w plastikowej 200ml butelce i tylko taka pojemność jest dostępna. 
Szata graficzna jest prosta, przejrzysta dla oka. 
Aplikacja zmywacza wydawałaby się prosta i przyjemna. Nie trzeba przechylać butelki, wystarczy przyłożyć płatek kosmetyczny i przycisnąć pompkę,a płyn sam zwilży wacik. Wszystko byłoby piękne, gdyby ta pompka zawsze działała tak jak trzeba. Prawie za każdym razem, naciskałam pompkę wiele razy i nic. A przy setnym naciśnięciu, wychodzi nadmiar zmywacza i się on rozlewa. 
Butelka wraz z aplikatorem nie nadaje się również na podróże, bo każda pozycja inna od stojącej dla tej butelki to niewłaściwe ułożenie i zmywacz się ulewa. 
Jeśli chodzi o zmywanie, radził sobie z jasnymi odcieniami, przy ciemniejszych było gorzej, bo bardzo rozmazywał po skórze lakier i trzeba było zmywać go na kilka razy. A przy piaskach to szło wg pół butelki, bo nie dawał sobie rady ze zmyciem. 
Zapach jest bardzo intensywny. Nie pachnie jak typowy zmywacz, tylko kwiatowo, ale jest to tak mocna woń, ze przy dłuższym zmywaniu szczypią oczy.  
Nie pamiętam dokładnie ceny, bo kupowałam go już jakiś kawałek czasu temu, ale z tego co widzę w Internecie, jest to coś koło 6zł.



Zalety:
- cena
- pojemność



Wady:
- wydajność
- wadliwa pompka
- duszący zapach
- słabo zmywa
- dostępność 


Ocena:
2/5





Nie oczarował mnie ten zmywacz. Z podkulonym ogonem wracam do Isany.




Znacie ten zmywacz? 
 Macie swojego ulubieńca? 

Komentarze:
  1. Znam i lubię, ale ulubieńcem pozostaje żelowy Donegal :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam go akurat. Na razie moim ulubionym jest Ados aczkolwiek czaje się na Isane bo Ados jest bardzo malutki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, używam biedronkowego, ale nie jestem z niego do końca zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. W ogóle nie znam tej marki... Zmywacza ostatnio testuję różne. Isana mnie nie podbiła niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne ma opakowanie, ja nie używam zmywaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie żaden zmywacz nie zasłużył na miano ulubieńca. Chociaż najmniej mi szkodzi taki z Biedronki, który oczywiście już wycofali więc oszczędzam go jak mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby Lidl blisko, ale próbować nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam i nie kupię w takim wpadku.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja wiernie trzymam się Isany i jestem z niej najbardziej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak słabo zmywa to żadnego dodatniego punktu nie wart! Bubel!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam. Używam tego z Biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go nigdy, ale produkty z pompką nie są kompletnie dla mnie ponieważ jak trafi mi się wadliwa pompka to produkt pryska na boki,a mnie trafia szlag :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś i denerwowała mnie ta pompka strasznie, raz działa raz nie...

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam biedronkowy zmywacz z pompką i działa bez zarzutu i nawet zapach jest w miarę ok

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam do tej pory kilka recenzji na jego temat, które były nieprzychylne dlatego go nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też wolę zieloną Isanę :))
    A takie zmywacze z pompką denerwują mnie strasznie i te biedronkowe i te z Lidla.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam ten zmywacz i faktycznie pompka była upierdliwa! Albo produkt się nie wydostawał, albo rozbryzgiwał dookoła :(
    Buziaki, Magda

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam mój ukochany zmywacz Isany i nie zamienię go na żaden inny.

    OdpowiedzUsuń
  19. za każdym razem gdy kupuje zmywacz z pompką mam z nią problem:/

    OdpowiedzUsuń
  20. Daleko mam do Lidla, więc nie kupuję tam często. A co do zmywacza to jestem wierna Isanie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam go i raczej nie chcę ;) Jak pół butelki idzie po piaskach to ja dziękuję ;/ Ten zmywacz z Isany również lubie,ale moim ulubieńcem jest Sensique kokosowy w białej buteleczce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Akurat tego zmywacza nie miałam i raczej mieć nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja go mialam i lubilam:) Zapraszam na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ej ja jestem jakaś dziwna, bo mi się zapach podobał:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja chwilowo prawie w ogóle nie maluję paznokci, więc nie stosuję żadnych zmywaczy. Jednak w swoich zbiorach mam produkt marki Donegal oraz z Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj szkoda, że okazał się taki kiepski :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam i niestety podobnie jak ty nie byłam zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam.. ale ostatnio systematycznie używam biedronkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie mam i raczej się nie skuszę, isana najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja używam zmywaczy Sensique i jestem z nich zadowolona. Tego z Cien nigdy nie wypróbowywałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. ja bardzo lubię ostatnio tonik do zmywania paznokci BarbraPro i zmywacze bez acetonu z Donegal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby ten tonik pachniał pomarańczami?

      Usuń