Projekt denko: sierpień 2014

sobota, 6 września 2014 42

Cały wrzesień mam praktyki i jestem tak zalatana, że nie mam na nic czasu! Przez co niestety jestem  rzadziej, ale już niedługo postaram się wszystko nadrobić! Dzisiaj zapraszam na sierpniowe denko.






WŁOSY 



Maska z keratyną Kallos - moja pierwsza maska z tej serii i bardzo się z nią polubiłam. Pięknie pachnie, jest ogromnie wydajna a włosy pozostawia miękkie i lśniące. RECENZJA 
TAK! 
Suchy szampon do włosów Batiste - cudowny cudowny cudowny! Pięknie pachnie, przedłuża  świeżość włosów. Duża gama zapachowa, w której na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.  RECENZJA  TAK!
Szampon Pantene - bardzo dobry szampon do włosów cienkich i bez objętości. Uwielbiam  jego zapach i miękkość włosów po umyciu. RECENZJA. TAK!
Loreal Elseve, odżywka do włosów farbowanych - jedna z moich ulubionych odżywek, która nadaje niesamowity blask i pomaga rozczesać czasem mocno splątane włosy. RECENZJA
TAK!

CIAŁO 



Balea, żel pod prysznic o zapachu arbuza - uwielbiam  owocowe  żele Balea. Cudownie pachną, mają świetne kolory i bardzo dobrze się pienią. Niech tylko zaczną być dostępne w Polsce to będą już ideałem! RECENZJA TAK!
Kremowy żel pod prysznic Dove - pięknie pachniał. Miałam go na wakacjach w górach i bardzo dobrze mi się kojarzy. Skóra po nim była bardzo miękka i długo pachniała! TAK!
Balea, żel pod prysznic o zapachu karamboli - tak jak w przypadku arbuzowego  żelu, jestem zachwycona i uwielbiam te żele ponad wszystko! RECENZJA TAK!
Joanna Naturia, peeling do ciała z wiśnią - kojarzycie czerwoną oranżadę? Tak właśnie pachnie ten peeling! Mały cudak, którego bardzo polubiłam i teraz wypróbowuje wszystkie wersje zapachowe! TAK!
Ekoa, Żurawinowa Odbudowa, peeling do ciała - beznadziejny, najgorszy jaki miałam! Okropnie śmierdzi, lepi się i pozostawia skórę bardzo nie przyjemną. RECENZJA NIE!

TWARZ


Lirene, krem do cery wrażliwej i alergicznej - tani krem, który nie zrobił mi krzywdy, ale szkoda,  ze nie nawilżał. Używałam go codziennie rano przed nałożeniem makijażu i oczekiwałam małego nawilżenia, niestety nie dał mi tego. RECENZJA NIE WIEM!
Rimmel, Stay Matte - mój ulubieniec od bardzo długiego czasu. Radzi sobie z kryciem niedoskonałości, matuje skórę i trzyma się na twarzy przez cały dzień. RECENZJA 
TAK!
My Secret, puder transparentny - mój drugi ulubieniec, bez którego nie wyobrażam sobie codziennego makijażu.  RECENZJA TAK!


POZOSTAŁE



Próbka żelu - nie widziałam szału na te  zele, ale po kąpieli z nim zrozumiałam jego fenomen. Zapach jest genialny! Nie do opisania po prostu, jest całkiem inny niż pozostałe  zele jakie znajdziemy w drogeriach. Na pewno kupię pełno wymiarowe opakowanie. TAK!
Rival de loop, maseczka peel-off - pierwsza maseczka tego typu, bardzo mi się spodobała, alkohol trochę wyczuwalny, ale za to bardzo dobrze oczyszcza skórę, nie podrażnia jej. RECENZJA
TAK!


A jak prezentują się Wasze denka?
Miałyście coś z mojego? Macie podobne zdanie? 



Komentarze:
  1. Z Twojego denka miałam żel Le petit właściwie już 2 razy- wersję 400ml i 250ml- polubiłam:) oraz Dove- również przypadł mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spore zużycie. Z twojego denka uwielbiam peelingi z Joanny, podkład z Rimmela który naprawdę bardzo lubię i maseczkę z Rival de Loop tylko ja miałam wersję nawilżającą i szczerze powiedziawszy nigdy więcej jej nie kupię bo mnie podrażniła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkład matujący Rimmel, szampony Batiste i maska Kallos to moi ulubieńcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też w tym miesiącu zużyłam Kallosa i Melon tango :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Troszkę się nazbierało ;) Gratuluję denka, fajne produkty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szampony Batiste używam od dłuższego czasu, najpierw zaczynałam z wersjami zapachowymi, potem kolorystycznymi, a teraz testuję Strenght&Shine i XXL Volume. Obie bardzo mi odpowiadają, XXL jest z lakierem do włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. z tego cow idze to nic nie mialam z tych kosmetykow ;) Ale bardzo mnei ciekawi kallos ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore denko :) Ja też uwielbiam podkład Stay Matte, ale wróciłam do niego po około trzech miesiącach i zaczął mi się warzyć na twarzy, mam nadzieję, że to chwilowe, bo wcześniej nic takiego nie miało miejsca... A odżywki Elseve uwielbiam za to, że aż do następnego mycia na włosach trzyma się ich zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj.. mi się nigdy nic takiego nie zdarzyło w tym podkładem..

      Usuń
  9. Ale szybko zużyłaś Kallos, whoa :D
    Żelik z Balea też uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko? miałam ją kilka dobrych miesięcy! :D a akurat w tym miesięcu mi wyszła :D

      Usuń
  10. chyba skuszę się na ten podkład z rimmela, ale moja skóra ostatnio coraz mniej się przetłuszcza i boję się że by mi ją wysuszył

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli użyjesz pod spod kremu albo zmieszasz podkład z jakimś innym lżejszym to takiego efektu nie będzie :)

      Usuń
  11. Też lubię ten puder z MySecret-używam już drugiego opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Żele z Balei uwielbiam! ;) A z tą maską Kallosa się nie polubiłam niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak Ci się udało żużyć kallosa litrowego? Batiste uwielbiam, ja ostatnio zakochałam się w wersji do włosów brązowych. Mimo, że włosów nie farbuję, latem właśnie staram się używać produktów do włosów farbowanych bo jak nic, chronią przed UV. Elseve właśnie lubię szczególnie. Peelingi joanny to tobok moich własnych DIY kawowych obowiązkowy produkt:) Te najjaśniejsze kolory stay matte wydają mi się za różowe, ja niestety mam żółty odcień karnacji i wyglądam jak świnka po jego użyciu:( Żel le petit marseillais też pokochałam, bardzo dobrze też nawilża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maske z Kallosa używałam bardzo długi czas, a wyszła akurat w miesiącu sierpniu :) zużycie jej w miesiąc jest niemożliwe.

      Usuń
  14. Lubię te peelingi z Joanny i puder z My Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne denko. Chciałabym wypróbować te żele Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sporo ciekawych produktów zużyłaś :) Ja też bardzo lubię odżywki do włosów Elseve, tą wersję też kiedyś miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Batiste się u mnie w denku pojawia chyba co miesiąc :P Z serii Aqua Light mam odżywkę i jest wporządku, ale ma takie lekkie działanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Spore denko. Miałam odżywkę Elseve ale u mnie kompletnie się nie sprawdziła. Dla moich włosów za lekka.

    OdpowiedzUsuń
  19. Podzielam Twoje zdanie odnośnie podkładu Stay Matte- mam dokładnie ten sam odcień i polubiłam zarówno konsystencję podkładu jak i to, że świetnie kryje;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Duże denko ;) Ja jakoś wzbraniam się przed litrowymi maskami, bo nie wiem jak bym to zużyła :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie to najlepsze rozwiązanie na kilka miesięcy :) wydam raz 20zł i mam na parę długich miesięcy.

      Usuń
  21. Piękne denko! : ) Maskę z Kallosa mam tyle że w wersji vanilla i ją uwielbiam : ) Żel z Dove na pewno bym pokochała, bo mam balsam do ciała o tym zapachu i go uwielbiam- a ja z balsamami mam na prawdę nie po drodze ... Stay Matte również uwielbiam : )

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam te kremowe żele z Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie,że u Ciebie Kallos się sprawdza,u mnie niestety bardzo puszy włosy ;.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe denko, szkoda że nic z niego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale duże denko :) Podobają mi się Twoje produkty do włosów :) tez jestem na Tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ooo, żeli z Balea też teraz używam. szkoda, że te zapachy to edycja limitowana, ale może na zimę wypuszczą coś innego.
    Batiste również pokochałam, ale ja używam tego do ciemnych włosów. spisuje się super. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam suchy szampon z batist ale do włosów brązowych i nie byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  28. i ja uwielbiam ten żel pod prysznic Dove - pięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie kończę Stay Matte :) planuje kolejny zakup, też jestem bardzo zadowolona z niego;0

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam ten peeling z wiśnią i mam takie same skojarzenia z nim:D

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, to puder My secret da się wykończyć? :D Batiste znam i często ratują moje włosy. Pokdład Rimmela i ja kupiłam, ale jak się okazało za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już chyba moje trzecie opakowanie tego pudru :D

      Usuń
  32. Tylko jeden bubel na całe denko? To przyjemne zużywanie było :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oo spore denko i raczej bez bubli, to lubię ;). Uwielbiam peelingi z Joanny, nawet niedawno o nich pisałam (ale ja mam w innych opakowaniach, starsza wersja). Suche szampony z Batiste bardzo lubię, ułatwiają życie i ratują w awaryjnych sytuacjach ;).

    OdpowiedzUsuń