Rimmel, Wonder'full maskara z olejkiem arganowym (recenzja podwójna)

poniedziałek, 15 września 2014 51

Czy Wasz wrzesień też jest taki zwariowany jak mój? Wychodzę z domu rano, wracam wieczorem i nie mam ani siły ani czasu na nic. 
Już jakiś czas temu zostałam recenzentką maskary Rimmel Wonder'full. Dałam jej trochę czasu i dzisiaj pora na jej recenzję. Z Racji tego, ze dostałam dwie maskary, jedną dostała moja przyjaciółka i przedstawię Wam jak jedna maskara różnie przedstawia się na innych rzęsach. 


Rimmel, Wonder'full maskara z olejkiem arganowym 


Co mówi producent? 
Maskara Rimmel Wonder`full z formułą wzbogaconą o olejek arganowy, który pozostawia piękne i odżywione rzęsy. Wyposażona została w elastyczną szczoteczkę, która perfekcyjnie dociera do każdego włoska i rozczesuje je. Produkt zwiększa objętość i pozostawia elastyczne rzęsy, bez grudek i obciążania. 




Moja (nasza) opinia:
Tak jak wspomniałam, tusz testowałam razem z przyjaciółką, , której rzęsy znacznie różnią się od moich.  Ona ma rzęsy długie, czarne i gęste a ja krótkie, gęste i blade. No ale nie ma się też co dziwić, bo Asia ma ciemne włosy a ja jestem ruda. 
No ale przechodząc do samej opinii maskary. Obu nam spodobało się bardzo opakowanie tuszu. Bardzo ładne, niestandardowe, ciemno złote opakowanie, specjalnie wyprofilowane, by lepiej trzymało się w dłoni. Rimmel lubi poszaleć w tej kwestii i jak zwykle im się udało.
Tusz ma silikonową, dość dużą szczoteczkę. Asia potrzebowała kilku dni, by odpowiednio dobrze opanować szczoteczkę. Ja również miałam z nią problemy i w sumie do tej pory dość ciężko mi się nią maluję, bo zwyczajnie boję się, ze włożę ją sobie w oko. Szczoteczka ma wyprofilowane włoski, które rozczesują i wydłużają rzęsy. Problem z nią pojawia się w momencie pomalowania dolnych rzęs, i ja i Asia miałyśmy z tym nie lada gratkę. U mnie dochodzi problem z kącikami oczu, z powodu ich małej wielkości. 
Tusz ma kolor bardzo intensywnej czerni.  Tusz się nie kruszy, nie odznacza na górnej powiece. 
Jeśli chodzi o sam efekt, to jeśli ktoś lubi naturalny efekt to jedna warstwa w zupełności wystarczy. Asia ma duże, piękne, brązowe oczy i lubi bardziej podkreślone rzęsy i dwie warstwy dają jej efekt, jakiego oczekuje od tuszu. Asia zasygnalizowała również, ze tusz lekko skleił rzęsy przy drugiej warstwie. 
Maskarę dostaniemy praktycznie w każdej drogerii typu Rossman czy Natura. Cenę jaka wdziałam to około 40zł, na promocji jest za ok. 24zł.
Za normalna cenę byśmy go nie kupiły, na promocji byśmy się już głębiej zastanowiły. 




 Porównanie wielkości oka do wielkości szczoteczki 





Porównanie wielkości szczoteczki Rimmel Wonderfull z Lovely Pump Up



Moje rzęsy:





Miałam równie wiele zdjęć oczu jak Asia, niestety na laptopie zdjęcie okazały się gorszej jakosci niż na aparacie i nie nadawały się do opublikowania. 

Rzęsy Asi: 




Nasza ocena:
4/5




Znacie ten tusz? Jak Wam się podoba efekt?
Jakiego tuszu na co dzień Wy używacie?

Komentarze:
  1. Wolę nieco mocniejszy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrob cos z brwiami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Posiadam ten tusz również z promocji , i tak jak wspomniałaś jeśli ktoś lubi naturalne podkreślenie oka to super się nadaje ale już przy kolejnej warstwie efekt jest już nie za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam tego tuszu ale chętnie bym go kupiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Efektu 'WOW!' niestety nie ma, a za taką cenę, mamy prawo wymagać czegoś więcej.

      Usuń
  6. Efekt super bo lubie mieć coś podobnego. Obecnie używam na zmianę miss sporty pump up booster i masakry Celia woman.

    OdpowiedzUsuń
  7. Za tuszami z Rimmela no nie przepadam, dlatego raczej go nie kupię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że Tobie tez się odbija na powiece:/ Mnie zaskakuje jego trwałość - i dla tego samego faktu warto w niego zainwestować nawet te 40 zł. Nic go nie rusza, deszcz, czy poduszka. Nie osypuje się, nie kruszy, nie robi pandy. Pod względem trwałości mój hit.

    OdpowiedzUsuń
  9. A jak z jego 'noszeniem'? ;) Czy po całym dniu nie ma efektu pandy? Bo u mnie często tusze mają tendencje do osypywania się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam tusz się nie osypuje. Wytrzymuje cały dzień bez żadnych poprawek. :-)

      Usuń
  10. Jeszcze go nie miałam, teraz używam z Oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkiedyś miałam taki granatowy tusz z tej firmy. ale bardzo szarpał i wyrywał mi rzęsy..

      Usuń
  11. Efekt jest całkiem fajny, w sumie na co dzień by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczoteczka faktycznie spora, kojarzę, że już się z taką spotkałam, chyba w jakimś tuszu L'Oreala.. Ale efekt bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. za delikatny efekt dla mnie, wolę rzęsy bardziej podkręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na Asi rzęsach wyglądają zachęcająco:) Ja kupiłam 2000 calorie na promocji w Ross i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na koleżance wygląda całkiem fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się szczoteczka tej mascary :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go i bardzo lubię :) nie tylko pogrubia, ale również wydłuża rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  18. ze wszystkich recenzji jakie widziałam, u Ciebie wygląda najlepiej;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej ale koleżance Asi przy 2-óch warstwach skleja rzęsy. U mnie nie było takiego efektu. Mi ładnie rozdzielał rzęsy, ale efekt lubiłam dopiero przy 3 warstwach. Jak trochę już zgęstniał to 2 wystarczają. No i denerwuje mnie w nim odbijanie się i brudzenie powiek :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za tuszami Rimmel :<
    Masz przepiękne włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam wobec niego mieszane uczucia. Też go mam i ma swoje plusy i minusy.
    Dwie warstwy u mnie to sklejenie rzęs, potrafi przy malowaniu pobrudzić powiekę , ale za to jest trwały ,jedna warstwa daje naturalny efekt a do tego jest "bardzo delikatny" , przyjemnie się nim maluje.

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście, ze wszystkich recenzji na blogach u Ciebie chyba najładniej się prezentuje :-)
    Mnie niestety jakoś nie oczarowała, no ale nie każdy tusz się u mnie sprawdza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właściwie to chodzi o lepszy efekt na rzęsach czy lepsze przedstawienie na zdjęciach? :) bo każdy ma inne rzęsy i u każdej z nas jeden tusz będzie wyglądał inaczej.

      Usuń
  23. ja chętnie wypróbuje ten tusz na swoich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. efekt dość fajny, szczotka w moim stylu

    OdpowiedzUsuń
  25. Powiem Ci, że jakoś u Ciebie ten efekt mi się o wiele bardziej podoba niż u Asi ( mimo że Asia ma naprawdę piękne oczęta) Nie wiem czemu, u Ciebie wyszło to bardziej naturalnie a u Asi rzeczywiście troszkę posklejała rzesy. Za 4 dyszki bym jej nigdy nie kupiła, może rzeczywiście w promocji bardziej :)

    Ps. I też mi się podoba design :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie lubię naturalny efekt, więc nie męczyłam moich rzęs machaniem szczoteczki Bóg wie ile razy. :)

      Usuń
  26. Czytałam już kilka recenzji tego tuszu, i niedługo zamierzam jakiś tusz zakupić, ale jeszcze nie wiem czy ten :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jezu, jaki cudny kolor włosów <3 <3 <3
    A tusz wygląda fajnie, ale w sumie wydaje mi się, że szału nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie mój naturalny kolor włosów, dziękuje bardzo! :)

      Usuń
  28. Tez mam jasne rzęsy więc już samo nadanie im koloru robi u mnie różnicę :) Efekt jaki daje ta maskara na Waszych rzęsach mi się nawet podoba ale sama nie wypróbuję bo na razie nie widziałam wodoodpornej wersji a używam tylko takich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei takich unikam. I w takim razie mogłaby Ci się spodobać maskra niebieska z Eveline, o której pisałam jakiś czas temu!

      Usuń
  29. Ja go nie miałam, ale czytałam opinie, które mnie do niego zachęciły :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Za tą cenę jest zbyt przeciętny ;)
    Ale opakowanie ładne :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ładnie wygląda na Waszych rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. szczerze mi efekt bardzo się nie podoba ;/ nie lubię takiego efektu 'sztucznych' posklejanych
    rzęs ;/
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie jest zły, ale parę rzeczy bym w nim poprawiła. No i niestety potrafi troszkę sklejać..

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie efekt bardziej podoba się na Twoich rzęsach niż rzęsach Asi ;) szczoteczka mi się podoba, bo lubię silikonowe szczoty, ale no nie wiem.. jakoś ten tusz mnie nie przekonuje. Widziałam wiele jego recenzji i niestety ten efekt nie jest zachwycający ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jednak u mnie tusz prezentuje się bardziej naturalnie :-)

      Usuń
  35. Nie podoba mi się efekt sklejania rzęs :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam i mam kilka Rimmelowskich tuszy do rzęs. Tego jeszcze nie znam, ale poznam, bo podoba mi się efekt na Twoich rzęsach ;-) Moje są dość długie, więc myślę, że będzie idealny. Tylko ten argan oil do mnie nie przemawia ;p

    OdpowiedzUsuń