Bebeauty,Transparentny puder matujący nr 01

niedziela, 23 listopada 2014 30
Osoby o jasnej karnacji rozumieją problem odnalezienia pudru o jasnym tonie, który nie będzie wpadał zbytnio ani w róż ani w żółć. Jest to problem ogromnej wagi. Ciągle szukam swojego ideału i próbuję wielu różnych pudrów. Jakiś czas temu trafiłam w Biedronce na puder matujący w dwóch odcieniach, postanowiłam zdecydować się na odcień 01.

Bebeauty,Transparentny puder matujący nr 01


Firmę Bebeauty poznałam dzięki Biedronce a mianowicie dzięki płynowi micelarnemu, który zrobił i w dalszym ciągu robi ogromną furorę w blogosferze.  Tak więc, jak zobaczyłam, nowości z tej firmy byłam bardzo ciekawa czy sprawdzą się równie dobrze jak owy micelek. Cena za ten puder nie była szczególnie wygórowana, bo kosztował tylko 9.99zł. I takim oto sposobem trafił do koszyka i szybko popędziłam do kasy, by się zbyt szybko nie rozmyślić. 




Opakowanie na pierwszy rzut bardzo mi się spodobało. Przyciągnęło moja uwagę, a to już połowa sukcesu. Okrągłe, matowe opakowanie wykonane w bardzo prostym stylu. Jedynie białe napisy prezentujące firmę i rodzaj produktu. Jestem na tak!




Były dostępne jedynie dwa odcienie, jednak nie różniły się one od siebie jakoś wybitnie mocno. Zdecydowałam się jednak na odcień jaśniejszy i to było dobre posuniecie. 
Do pudru dołączona jest biała, bardzo delikatna i miękka gąbeczka oraz jest wbudowane lusterko. I to mi się bardzo podoba w pudrach. Zaoszczędzamy miejsce w kosmetyczce. 




Kolorek jest idealny Moja cera jest jasna, jednak nie jest to odcień porcelany. Puder świetnie matuje cerę, zwłaszcza w strefie T, która błyszczy się u mnie bardzo często. Puder nie wysuszał, nie podrażniał, radził sobie nawet z kryciem niedoskonałości, których "nie ogarnął" podkład. 




Jeśli chodzi o wydajność to określiłabym ja jako średnią, bo mimo, że matowił dobrze, to w ciągu dnia wymagał jednak kilku poprawek. No i trzeba z nim uważać, by nie przesadzić, bo wtedy ten mat przestaje wyglądać naturalnie i wyglądamy jak lalka. 
Niestety od momentu kupienia go w Biedronce, wiecej go tam nie widziałam. 
Widziałam jedynie u kilku dziewczyn, że w Biedronkach pojawiła się tzw. "Strefa Piękna" i może tam ten puder ma swoje miejsce. 



Znacie ten puder? 
Jakiego pudru na co dzień Wy używacie? 





P.S. Dziewczęta, ostatnimi czasy mój laptop zaczął odmawiać mi trochę posłuszeństwa i jestem zmuszona oddać go do naprawy. Nie mam pojecia ile im to zajmie, ale mam nadzieję, że szybko, bo nie ejstem w stanie funkcjonować w pełni bez laptopa. 
Wrócę najszybciej jak tylko to możliwe! :*


Komentarze:
  1. Nigdy go jeszcze nie miałam :-) a mój ulubiony puder to na pewno ryżowy z firmy Hean i mój własny wykonany domowym sposobem :-)
    Pozdrawiam i oby laptop szybko się naprawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam na co dzień pudrów ponieważ nie mam takiej potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go kupić, ale jednak zrezygnowałam. Wracaj do nas szybko! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W mojej Biedronce pojawiła się właśnie szafa z kolorówką BeBeauty, puder też tam widziałam ;)
    Ale raczej się nie skuszę, obawiam się, że mógłby być za ciemny.
    A na co dzień używam pudru Maybelline Affinitone i całkiem dobrze się sprawdza jako wykończenie makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha u mnie w Biedrze to go w ogóle nie było...
    Laptop...ja mojego równy tydzień temu oddałam,na szczęście siedze na zapasowym przyjaciół :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam go u siebie, w innym wypadku pewnie też bym go miała ;)
    Ja bardzo lubię pudry Vipery i Eveline :) No i oczywiście sypki Essence fixujący :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym wypróbowała, ale z mojej Biedronki te produkty zniknęły w takim tempie, że nawet nie widziałam ich na oczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego nie miałam ale palnuję kupić z Contance caroll :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go nigdy. Pudrów wypróbowałam już całą masę, i mimo że nie mam najjaśniejszej karnacji, też bardzo trudno jest mi trafić w odpowiedni odcień. Dlatego teraz kupiłam sobie transparentny puder ryżowy i nie mam z tym problemu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go jeszcze, teraz mam z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam właśnie problem ze strefą T..
    WRACAJ ! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. nie próbowałam go jeszcze;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie kupiłam go. Ja używam pudru z Max Factor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem zadowolona z pudru sypkiego z MySecret i też jestem bladolica:)
    Jak ja bym chciała, żeby w mojej Biedrze pojawiła się taka "Strefa Piękna", wtedy w ogóle bym stamtąd nie wychodziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam ten sypki z My Secret! Bardzo go lubię! ;)

      Usuń
  15. nie miałam, ale nie wiem czy kolor byłby odpowiedni : p a no i szybkiego powrotu do funkcjonalności!

    OdpowiedzUsuń
  16. ja chwilowo używam pudru z marizy i jestem nim zachwycona ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam z tej firmy pudru. Mój ulubiony to Essence , chociaż za namową innych dziewczyn z blogów używam teraz pudru dla dzieci :).

    Pozdrawiam,
    czarodziejkaa

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jeszcze tego pudru ale zapowiada sie nawet ciekawie. Natomiast ja obecnie używam pudru z Rossmanna synergen i jestem zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam go zupełnie. Ostatnio kupiłam tak zachwalany Stay Matte z Rimmel, zobaczymy jak będzie się spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mam, ale ostatnio nie używam pudru :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nie używam pudru na co dzień, podkład mi wystarcza :p

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie trafiłam na niego w Biedronce, ale mogłabym go wypróbować, zapowiada się nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tego pudru jeszcze nie miałam, kupuję sypkie i starczają mi na bardzo bardzo długo.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jest dostępny w niektórych Biedronkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze używam Rimmel Stay Matte. Ostatnio w naturze, rosmanie i w superpharmie niebyło, a ze znalazlam ten w biedronce to kupilam, i sprawuje się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesli Cietointeresuje to teraz jest w boedronce ten puder za 8.99 :))

    OdpowiedzUsuń