Balea, maska do włosów z figą i perłą

wtorek, 23 grudnia 2014 19

Oh jak dawni na blogu nie było nic z Balea! Używam te kosmetyki i używam a końca nie widać! Ja 
A jak u Was idą przygotowania do świąt? Udało mi się wygospodarować chwilę by napisać dzisiejszą notkę, w święta odcinam się od świata internetowego i spędzam czas z rodziną, więc dzisiaj ostatnia notka przed świętami. Zapraszam!

Balea, maska do włosów z figą i perłą 



Co mówi producent? 
Regenerująca maska zawierająca ekstrakt z figi i perły a także kompleks witamin B3 i B5 nadaje włosom wyjątkową, jedwabistą gładkość. Nawilża włosy, odbudowuje i wygładza od nasady aż po końce. Extra łagodna formuła bez silikonów. Odżywka wymaga spłukiwania. Produkt przebadany dermatologicznie, bez silikonu. Pojemność opakowania 200 ml.





Skład:
AQUA · CETEARYL ALCOHOL · BEHENTRIMONIUM CHLORIDE · DICAPRYLYL ETHER · ISOPROPYL PALMITATE · PARFUM · PANTHENOL · HYDROXYPROPYL GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE · SODIUM BENZOATE · ISOPROPYL ALCOHOL · POTASSIUM SORBATE · NIACINAMIDE · CITRIC ACID · HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL · GLYCERIN · FICUS CARICA FRUIT EXTRACT · HYDROLYZED PEARL · MARIS SAL · TOCOPHEROL · PHENOXYETHANOL.




Kolejny produkt Balea zakupiony w DM na Słowacji, wzięty oczywiście przypadkiem. Bardzo lubię kosmetyki tej firmy do włosów, więc w sumie korzystanie z nich to czysta przyjemność. Z Balea miałam jak na razie tylko jedną maskę, grejfrutową, jednakże tamta wersja znacznie się różni od tej tutaj. 
Jest to małe opakowanie 200ml, plastikowe okrągłe pudełeczko, odkręcane. Od nowości maska była również zabezpieczona sreberkiem - dla mnie to zawsze będzie duży plus kosmetyku. 




 Opakowanie jest bardzo dobre dla osób, które lubią zmieniać maski, jeśli Wasze włosy nie przyzwyczajają się do jednej maski to polecam próbować. 
Maska jest koloru białego, lekko perłowego. Ma ona konsystencję bardzo rzadką, lejącą, jednak co bardzo zaskakujące, maska nie spływa z włosów, a dzięki temu szybko rozprowadza się po włosach
A co jest następną zaletą takiej konsystencji - maska jest bardziej wydajna. Mniejsza ilość wystarcza by rozprowadzić ją na całej długości włosów. 





Maska ma piękny zapach fig, nie jest on intensywny, jednak wyczuwalny na włosach na następny dzień. Już przy nakładaniu jej na włosy czuć ich wygładzenie, kołtuny znikają a pojawiają się gładkie włosy . Maska spisała się na prawdę dobrze. Jej bardzo dużym atutem jest również to, że gdy można ją śmiało nakładać na skalp a maska ich nie obciąży ani nie przetłuści. 





Dostępność stacjonarnie niestety w dalszym ciągu w DM, a jeśli chodzi o Internet to np. TU, w cenie 14.50zł.
 Jak na ponad miesiąc używania do włosów za łopatki - cena jak najbardziej adekwatna.




Znacie maski do włosów Balea? 
Jakiej maski używacie obecnie? 

________________________________

Dziewczynki kochane! Z Okazji już jutrzejszych świąt, chciałabym Wam życzyć, Wesołych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinnej atmosferze. Spokoju serca, ukochanych osób obok siebie, spełnienia marzeń i wymarzonych prezentów pod choinka!




Komentarze:
  1. ahh, muszę zrobić listę kolegom mojego lubego i w koncu się zaopatrzyć w trochę kosmetyków Balea !

    Wszytskiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam chęć na tę maskę, z Balea miałam tylko 3 szampony i jedną odżywkę :)
    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam szampon i odżywkę z tej serii, ale jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej maski nie miałam, ale szampon z tej serii był całkiem całkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tej maski, ale kusi mnie ogromnie :))Ja obecnie używam dwie na zmianę od Kallos :) Kochana ja również Ci życzę Wesołych i Spokojnych Świąt mnóstwo prezentów pod choinką oraz smacznego karpia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. to jest jedna z moich uubionych masek,pięknie nawilża i wygładza

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za życzonka, wzajemnie pięknych świąt Ci Kochana życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli będę w Niemczech muszę wejść do DM :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie bym ją wypróbowała :333

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie ją kiedyś wypróbuje :) Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam jeszcze maski z Balea, ciekawi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nic nie miałam nigdy z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  13. Balea jest mi jeszcze obca póki co

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja będę miała w formie odżywki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z każdej strony atakują mnie produkty Balea aż szkoda że nie mam do nich takiego łatwego dostępu. Chociaż z drugiej strony to nie wiedziałabym na co się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawa jestem tej maski, nie miałam okazji używać jak dotąd ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jest ta maska - ja muszę zdecydowanie nauczyć się kupować te o mniejszej pojemności bo litrowe niestety używam rok :)

    OdpowiedzUsuń