Eveline, Kompleksowy krem łagodząco-nawilżajacy 8w1 - krem CC

sobota, 27 grudnia 2014 40
Witajcie po świętach! Jak samopoczucie? Najedzeni, wypoczęci? Ja postanowiłam sobie zrobić przerwę od laptopa przez te trzy dni, i to była bardzo dobra decyzja, Wracam z podwójną siłą i energia do nowych postów!
Jakiś czas temu podczas dobierania idealnego odcienia podkładu Revlon, Pani w Hebe, poleciła mi krem CC z Eveline. Zaprezentowała mi "próbkę" na twarzy i efekt mnie zszokował. Mój pierwszy krem CC, który zdziałał naprawdę dużo.


Eveline, Kompleksowy krem łagodząco-nawilżajacy 8w1 - krem CC


Co mówi producent:


Krem ma za zadanie:
1. łagodzić wypieki
2. zmniejszać zaczerwienienia 
3. wzmacniać naczynka
4. wyrównywać koloryt cery
5. korygować niedoskonałości 
6. koić i łagodzić podrażnienia
7. intensywnie nawilżać i wygładzać
8. redukować oznaki zmęczenia



Nigdy wcześniej nie miałam żadnego kremu CC, czy choćby BB. Chciałam spróbować, ale tyle się naczytałam, ze słabo kryją, ze to są tak naprawdę kremy dla nieskazitelnych cer to odpuściłam, bo wiedziałam, ze moja skóra wymaga specjalnego podkładu, który krycie ma na wysokim poziomie. 
 I pewnie gdyby, nie moja wizyta w Hebe, to nigdy bym się nie dowiedziała o tym kremie CC. A jest to naprawdę ciekawy produkt.




Krem mieści się w miękkiej tubce, otwarcie na klik. Nie ma problemu z wydobyciem go ze środka. Dodatkowo tubka jest zapakowana w kartonik, który jeszcze owinięty jest folią. Lubię takie opakowania, bo mam przynajmniej pewność, ze nikt przede mną go nie wymacał, nie zużył połowy i nie włożył z powrotem do kartonika.  Kartonik jest bogaty we wszelkiego typu informacje. Wiemy jaki jest skład kremu, do jakiej skóry jest przeznaczony i jak ma działać. 


Źle rozprowadziłam krem, by pokazać Wam jaka jest różnica w kolorze. 


Krem jest koloru szaro-zielonego. Ciężko tak naprawdę określić jego kolor, bo po krótkiej chwili, krem się stapia całkowicie ze skórą i przybiera jej koloryt. Nie ma żadnych siwych,białych czy zielonych prześwitów. Po nałożeniu trzeba dać mu chwilkę na wchłoniecie. Krem rozprowadza się bardzo dobrze po skórze, ja robię to palcami.  Jak widzicie niżej, moja skóra nie jest idealna, mam sporo niedoskonałości i zaczerwienień, ale to wszystko jest spowodowane chorobą. Jednak mimo to, cieszę się, że mogę Wam pokazać jak działa dany podkład czy krem, widać czy coś kryje czy nie. 
Krem kupiłam 7 listopada i jeszcze troszkę mam, więc z wydajnością nie jest aż tak źle. W Hebe kosztuje niecałe 18zł. 



Efekt na skórze? Zaskakujacy! Zaczerwienienia pokryte, niektóre doskonałości również. Skóra jest gładka, miękka. Nie brudzi nawet białych ubrań. Nakładam krem pod podkład i wtedy makijaż jest o niebo lepszy. Jeśli macie cerę problematyczną, wrażliwa, naczynkową lub jeśli zdarzają Wam się niemiłe niespodzianki, to gorąco polecam. Krem nie zapycha, nie uczula. W dni, kiedy nie musze wychodzić z domu, nakładam tylko go i skóra wygląda naturalniej, zdrowiej, tylko z wyrównanym kolorytem i zakrytymi wypryskami. 
Od razu lepsze samopoczucie. Jest to mój must have i po świętach na pewno kupię następne opakowanie. 




 Znacie ten krem? 
Używacie w ogóle kremów CC? 

Komentarze:
  1. ładnie radzi sobie z zaczerwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosuję CC ponieważ podkreślają moją cerę, która prawie nie ma mankamentów:), staje się przez to taka jednolita.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mojej cery również potrzebuję podkładu kryjącego, dlatego jestem raczej sceptycznie nastawiona do kremów BB, CC. Używam kremu BB solutions z Avon, tylko i wyłącznie w bardzo dobrych okresach mojej skóry, gdy zaczerwienia są na tyle małe, że delikatne krycie tych kremów wówczas wystarcza. Szkoda, że zdarza się to tak rzadko. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten problem, mam identycznie, u mnie jednak to wszystko wywołane ejst chorobą.

      Usuń
  4. Ja nie używałam jeszcze takiego kremów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem nieźle tuszuje zaczerwienienia i niektóre niedoskonałości, a przyznam, że wcześniej nawet o nim nie słyszałam :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, gdyby nie Pani z Hebe pewnie do tej pory bym nie wiedziała o jego istnieniu. :)

      Usuń
  6. Ja generalnie nie używam takich rzeczy, kiedyś z Eveline miałam bb.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie się u Ciebie sprawdził :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie stosowałam takich kremów. Przyznam się, ze wchodząc spodziewałam się negatywnej recenzji ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie cieszę się, ze miło Cię zaskoczyłam :)

      Usuń
  9. Tego nie miałam, za to kiedyś używałam BB z tej firmy. Ogólnie rzecz ujmując średni był.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zaskoczona efektem. Czy ten krem matuje? Nie powoduje nasilonego błyszczenia się skóry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak widać :) krem zachowuje się jak podkład. Matuje, skóra się nie świeci przez cały dzień :)

      Usuń
    2. Skoro tak to muszę go kupić :)

      Usuń
  11. Aż mam ochotę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakoś nie do końca przekonują mnie te wszelkie BB czy CC...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy go jeszcze nie miałam. Super, że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Radzi sobie ładnie ;0 ja Cc nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie dobry efekt, też go chętnie z ciekawości wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie daje niezły efekt :) Też mam krem CC z tej firmy, tyle że pomarańczową wersję, która bardziej przypomina klasyczny podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładnie zakrył zaczerwienienia..może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam go, ale jakoś nie mogłam się do niego rpzekonać i odłożyłam ;) Pewnie do niego wrócę ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie ma ale fajnie,że ty jesteś z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja od BB z Eveline dostałam uczulenia i nie sięgam już po ich produkty do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię kremy BB i CC, ale z Eveline jeszcze nie miałam :) W sumie zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam produktu :) Ale generalnie kremy cc i bb bardzo mi służą :) Chociaż Eveline jakoś nie należy do moich ulubionych marek kosmetycznych :)
    Rozgaszczamy się w Twoim świecie :) OBSERWUJEMY :**

    Buziaki
    xo xo xo xo xo



    OdpowiedzUsuń
  23. ja jakoś z daleka trzymam się od kremów cc;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ogólnie nie używam kremów CC ale muszę przyznać że efekt fajny :). Bardzo lubię produkty Eveline, mają sporo fajnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdjęcia mówią same za siebie, robi na prawdę dobrą robotę! :)
    Przyjemny się wydaje, więc możliwe, że latem się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam tendencję do rumieńców i czasami mam również problem z czerwonymi krostami, więc z chęcią wypróbuję ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dokopałam się. ;) Muszę go wrzucić do koszyka przy najbliższych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. No i niestety krem został wycofany i nie można już nigdzie dostaç, a był najlepszy zakrywał idealnie zaczerwienienia na twarzy. Stosowałem różne kremy, ale ten byl nie do zastąpienia. Szkoda z e Eveline nie zastąpilo go czymś podobnym zionolym serum na zaczerwienienia

    OdpowiedzUsuń
  29. No i niestety krem został wycofany i nie można już nigdzie dostaç, a był najlepszy zakrywał idealnie zaczerwienienia na twarzy. Stosowałem różne kremy, ale ten byl nie do zastąpienia. Szkoda z e Eveline nie zastąpilo go czymś podobnym zionolym serum na zaczerwienienia

    OdpowiedzUsuń