ShinyBox Grudzień 2014: Powiedz STOP nietrafionym prezentom. Czy aby na pewno?

sobota, 13 grudnia 2014 31


Wczoraj dotarł do mnie kurier z moim już trzecim pudełeczkiem ShinyBox! Profil na Facebooku, jak co miesiąc skutecznie kusił i wysyłał podpowiedzi, co może się w nim znajdować. Akcja pudełeczek w tym miesiącu to POWIEDZ STOP NIETRAFIONYM PREZENTOM. Ale właśnie, czy na pewno?  Sprawdźmy co było w pudełku. 




Zanim dobrze otworzyłam pudełko, było czuć bardzo intensywny zapach, na początku nie mogłam skojarzyć go z niczym, dopiero, jak wyjęłam mydełko poczułam, ze to cynamon. Jestem subskrybentką pudełka, więc prawdę mówiąc dopiero jak zobaczyłam wiadomość o obciążeniu karty przypomniałam sobie, ze przyjdzie do mnie pudełko. 

Tak się prezentuje zawartość pudełka:



W środku znajdowało się 6 kosmetyków + 1 gratis oraz przypinka. 



Lierac, Płyn micelarny do demakijażu - Kosmetyk o zapachu białego piżma i kwiatu piwonii. Jego formuła została wzbogacona o ekstrakty z malwy i kwiatu lnu, który działa nawilżająco. Idealny dla każdego typu skóry, również wrażliwej. Nie zawiera alkoholu i nie wymaga spłukiwania.  65zł/200ml


Płynów micelarnych u mnie nigdy za wiele, zapach ma bardzo ciekawy i jestem ciekawa jak się sprawdzi. Nie jest to produkt pełnowymiarowy i cena za 200ml mnie przeraża. Wiem, ze choćby nie wiadomo jak cudowny był ten płyn, nie kupię go ponownie. 



Organique, Cynamonowe mydło glicerynowe - Mydło o ciepłym zapachu cynamonu, na bazie najwyższej jakości gliceryny wytwarzane ręcznie według tradycyjnych receptur. 14.90zł/100g

To właśnie ta kostka dawała taki aromat cynamonu. Zapachniało świętami, ale.. boję się, że przy używaniu, będzie on zbyt intensywny. Moja mama nie znosi cynamonu, wiec jakbym położyła to mydełko w łazience, to chyba by mnie udusiła. 



Vaseline Intensive Care, Wazelina kosmetyczna Petroleum Felly. - 100% czysta wazelina, łagodna dla skóry, hpoalergiczna, chroni skórę przed utratą wody, wspierając jej naturalny proces regeneracji. Zabezpiecza przed odmrożeniami i pierzchnięciem. Nie zatyka porów. Zmniejsza widoczność drobnych, suchych linii. 6.50zł/50ml (Produkt pełnowymiarowy) 

Wazelina? W sumie czemu nie. na okres zimowy jak znalazł. Nie trudno teraz o wysuszone i spierzchnięte usta. Na pewno się przyda.



Vaseline Intensive Care, Balsam do ciała Essential Healing - Zawiera mikro kropelki wazeliny, które wnikają głęboko w skórę, by ją nawilżać i regenerować od wewnątrz. Nawilżenie skóry utrzymuje się przez 3 tygodnie. Szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego uczucia. 14.50zł/200ml (Produkt pełnowymiarowy) 


Drugi produkt tej samej marki. Nie jestem zwolenniczka balsamów. Zwyczajnie o nich zapominam. Sprawdziłam ten balsam i po jednym użyciu mogę powiedzieć, ze naprawdę szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, jednak nie zagrzeje on u mnie miejsca. 





APC, Zestaw cieni sypkich + brokat - Wyjątkowy zestaw dzięki któremu wykonamy atrakcyjny makijaż na wiele okazj. W jego skład wchodzi intensywnie czarny, sypki cień z brylantowo-złotymi drobinkami, beżowo-złoty, sypki cień,  który stosować można również jako puder rozświetlający oraz złoty brokat. W ofercie producenta cienie dostępne są do zakupu pojedynczo.  41.50zł/3szt. (Produkt pełnowymiarowy) 


Raaany i znowu te cienie? W zeszłym miesiącu też się pojawiły. Największą ich zmorą są te tandetne plastikowe opakowania, których żadną siłą nie da się oddzielić. Dzisiaj walczyłam z nim 1.5h. Cienie są piękne, owszem, jednak nie są dla mnie, 



Pose, Luksusowy krem pielęgnacyjny - Organiczne kremy marki to połączenie wielowiekowej wiedzy o roślinnych kuracjach z nowoczesnymi recepturami oraz bezpiecznymi składnikami. produkty nie testowane na zwierzętach, doskonale również dla wrażliwej, alergicznej skóry. Mix rodzajów.  ok. 100zł/szt. (Produkt pełnowymiarowy) 


Trafił mi się krem odmładzający. Myślę, że śmiało mogę go używać, skóra nie powinna się buntować. Mimo, że jestem alergiczką a ostatnio wykryto u mnie pewną paskudną chorobę skóry, to ten krem nie powinien mi zaszkodzić, jest naturalny, żadnej chemii w składzie. Zobaczymy, najwyżej odstawię. 



Signal, Pasta do zębów White Now Gold - Gwarantuje efekt bielszych zębów już od pierwszego szczotkowania. W paście została potrojona ilość składnika technologii Blue Light, aby zapewnić natychmiastowe wyniki wybielania. Zawiera fluorek sodu. Potrójna moc działania udowodniona klinicznie.  13.50zł/50ml (Gratis) 


 Jak zobaczyłam tą pastę w pudełko, to się zaśmiałam w duchu. Zwykła pasta do zębów w takim pudełku? Nie pasowało mi to. Jednak z drugiej strony, jest to dorzucone jaki gratis, to nie będę się czepiać, Jest to produkt, który się na pewno nie zmarnuje, bo jest on do codziennego użytku, a również jestem ciekawa efektów tej pasty. 





Tak więc prezentuje się grudniowe pudełko ShinyBox. Członkinie klubu VIP dodatkowo otrzymały rozgrzewajacy krem do rąk od Pat&Rub oraz olejek do masażu i kąpieli od Love Me Green. I przyznaję, ze jakbym dostała te dwa produkty, już całkiem inaczej patrzyłabym na pudełko. 
Miałam w planach domówić pudełko i podarować je przyjaciółce, jednak cieszę się, ze tego nie zrobiłam, bo miałabym chyba głupią minę, jakby otwierając przy mnie, zobaczyła tam np, pastę do zębów.  Pudełko nie jest złe, produkty się przydadzą, jednak mam wrażenie, że po listopadowej edycji, będzie im ciężko utrzymać ten poziom. 


Zamawiałyście to pudełeczko? 


Komentarze:
  1. Jak dla mnie właśnie niezbyt trafiony byłby to prezent. Szczerze sie cieszyłam, że nie kupiłam. No, chyba że bym była Vipem to by zmieniło postać rzeczy;) Mam miniaturkę tego micela, jest ok, ale bym go nie kupiła bo Garnier i tak lepszy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Niestety do VIPa mi jeszcze trochę brakuje..

      Usuń
  2. też je mam, jednak niestety wg mnie listopadowa edycja była dużo lepsza, ta średnio mi się podoba :( Może gdybym była w klubie Vip... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to listopadowe pudełko było chyba dla większości genialne..

      Usuń
  3. W tym miesiącu akurat nie kupowałam pudełeczka , ale zawartość bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się dużo bardziej podoba to pudełko, choć go jeszcze nie dostałam :P ale ja trochę inaczej patrzę, bo w moim pudełku powinien się znaleźć produkt Put&Rub i Love me green. Chociaż według mnie wazelina, balsam, mydło, pasta do zębów, płyn micelarny czy krem są trafione, ale te cienie to już lekka przesada. Zwłaszcza, że znów pojawiły się jako 3 osobne produkty i znów są skręcone :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie mów o tych cieniach, bo ręce mnie do tej pory bolą od próby ich odkręcenia.. one są piękne, tego nie można zarzucić, ale nie dwa miesiące z rzędu...

      Usuń
  5. Mnie szczerze mówiąc nic w tym pudełku nie zaciekawiło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Złoty brokat fajny :) I ogólnie ciekawa zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestał być fajny jak nie mogłam odkleić cieni do siebie i mi się trochę rozsypało, do tej pory widzę go wszędzie w pokoju..

      Usuń
  7. Ja nie zamawiam żadnych pudełeczek, ale chętnie podglądam ich zawartość na blogach.
    Szczerze mówiąc tym konkretnym byłabym zawiedziona, no może poza kremem Pose.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli mamy bardzo podobne zdanie o tym pudełeczku :) Mnie też nie pasuje tutaj ta pasta do zębów i cienie, choć na szczęście moje otwierają się bez większych problemów. Po pierwszym pudełeczku, które sama zamówiłam stwierdzam, że następnym razem zdecyduje się na nie ewentualnie dopiero po ujawnieniu zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybym dostała pastę do zębów w prezencie pomyślałabym sobie, że ktoś robi sobie jaja :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehe, dobrze, że ja powiedziałam stop shinyboxowi ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Też uważam, że listopadowe było lepsze. Krem Pose trochę je ratuje ale reszta taka zwyczajna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie, to niestety bez szału...

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie bardzo średnie pudełko, cieszę się, że nie zamówiłam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się tak czaje żeby zamówić swoje pierwsze pudełko :), jednak za każdym razem obawiam się że mi nie przypasuje. To pudełko jak dla mnie jest średnie i cieszę się że nie zamówiłam.
    No chyba że bym dostała te dodatki dla Vip to bym była zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pudełko wg. mnie nie jest złe:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nic ciekawego w tym pudełku nie widzę;) Niestety

    OdpowiedzUsuń
  18. ja miałam jeszcze produkty Vip i jestem bardzo zadowolona z tego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jest złe te pudełko, ale dobrze że nie zamawiałam :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Taka trochę lipka... widze masz krem ja mam pod oczy ;/ , płyn mi odpowiada micelarny.
    Listopadowe było super, a ta akcja Stop nie trafionym prezentom coś im się nie udała :D

    OdpowiedzUsuń
  21. zupełnie bez szału moim zdaniem...

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkiem fajne, ale na prezent faktycznie średnio by się nadawało :D

    OdpowiedzUsuń
  23. box jest całkiem ok, sporo kosmetyków, dla każdego coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawi mnie te POSE, ale ogólnie pudełko mnie nie zachwyciło ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie zamówiłam tego pudełeczka i chyba dobrze zrobiłam. Z większości produktów raczej byłabym średnio zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń