Avon, Idealny pocałunek, Berry Smooch

czwartek, 29 stycznia 2015 74

Zbiór moich pomadek jest niestety malutki, mimo, że ostatnio pokochałam mocniejsze usta! Pomadkę, którą chcę Wam dzisiaj pokazać, podkradłam mamie. Mamo, wiem, ze mnie czytasz i.. nie gniewaj się :*
Jakiś czas temu pokazywałam Wam pomadkę z tej samej serii, ale o łagodniejszym kolorku Pink Wink.  

Avon, Idealny pocałunek,  Berry Smooch



Odcień to Berry Smooch. 




Jak już mówiłam, pomadkę podkradłam mamie, która dostałą tą pomadkę w prezencie. Ona lubi takie kolorki a byłam ciekawa czy będzie on pasował i mnie. 
W pierwszej chwili kolor mnie trochę przeraził. Pomyślałam, że jest zbyt ciemny i jest w zupełnie innej tonacji niż moje pozostałe pomadki, które na ogół są nudziakowe no i w macie. 




Jednak, gdy pomalowałam nią usta i zobaczyłam się w lusterku - spodobało mi się! Raz na jakiś czas można użyć mocniejszego kolorku do podkreślenia urody.
Bardzo lubię te pomadki za ich nawilżające działanie i za trwałość. Pomadka utrzymuje się na ustach kilka godzin, schodzi równomiernie, więc nie wygląda to nie estetycznie. Kolor jest mocno napigmentowany i co dla mnie jest dużym plusem, nie błyszczy się mocno. 
Pomadki dostaniecie u konsultantek Avon, często są na nie promocje i kupicie je za mniej niż 15zł










Kolor skradł mi serce! 
Znacie pomadki Avon? 


Już niedługo blog przejdzie totalna metamorfozę! 
Wyczekujcie zmian w najbliższym czasie :)


Komentarze:
  1. Piękny kolor! Aktulanie jestem zakochana w pomadkach Golden Rose Matte, może sposód nich wybiorę taki kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Golden Rose Velvet Matte również uwielbiam! <3

      Usuń
  2. Ale świetny, od razu buźka wydaje się taka rozpromieniona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądasz w takim kolorze :) Mam bardzo podobny Lip Lacquer z Wibo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z Wibo nie było dane znaleźć nie tkniętej pomadki..

      Usuń
  4. Ja z tej serii mam Kiss Me Pink i również jestem zadowolona :) z koloru i z tego, że szminka nie wysusza ust a wręcz je nawilża :) Ten kolor również chciałam kupić ale Avon wypuszcza co rusz nowe serie pomadek, że nie nadążam kupować i testować... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze Pink Wink! Fakt, Avon szaleje z pomadkami, ostatnio nawet zamówiłam kolejną.. :D

      Usuń
  5. sliczny kolorek , na bialym tle ( sniegu) na pewno slicznie wyglada xx

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie wiem jak bym miała przedstawić ta pomadkę na śniegu?

      Usuń
  6. Ale ładny kolorek! i rzeczywiście Ci pasuje :) Nie miałam jeszcze żadnej pomadki z Avonu, ale słyszałam, że szczególnie te lekko nawilżające są bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Są naprawdę fajne i są warte swojej ceny :)

      Usuń
  7. Pasuje Ci !! :-) całuśnie wyglądasz , nie wiem czy ja bym w tym kolorze dobrze wyglądała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiedziałam, ale jak widać, nie jest źle, wiec warto próbować ;)

      Usuń
  8. Jestem bardzo ciekawa metamorfozy bloga :) A pomadka prezentuje się przepięknie na Twoich ustach, pasuje Ci taki kolor :) Do mnie pasują tylko nudziaki. No ale ładnemu we wszystkim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dniach będzie się działo!
      Do mnie też tylko nudziaki, ale od czasu do czasu lubię trochę przełamać kolorki czymś mocniejszym :)

      Usuń
  9. Przepiękny kolor, bardzo Ci pasuje :) Musisz go podbierać mamie częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie będzie widziała to na pewno! :D

      Usuń
  10. Super pasuje Ci ten odcień :) Ja pomadek z Avonu nie znam kompletnie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor :). Bardzo ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja mama ma gust, bo kolor jest przepiękny :)
    a gdzie nowy szablon? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama jest wiecznie młoda i uwielbia take kolory na ustach!
      Nowy szablon już niedługo ;)

      Usuń
    2. no właśnie czekam co tam pomysłowego wymyśliłyście :) moja mama to u kogoś lubi takie kolory, ale u siebie nie. muszą być podobne do koloru jej ust :) ja tam też bardzo lubię takie odważne kolory i ten by mi się spodobał :)

      Usuń
    3. Raz na jakiś czas można poszaleć i się wyróżnić! ;)
      Mam nadzieję, ze nowy szablon się dobrze przyjmie :)

      Usuń
    4. ja już nie mogę się doczekać aż go zobaczę :) widziałam jakiś na stronie, na której Asia tworzyła mój szablon również. to ten o którym myślę? :)

      Usuń
    5. Nie wiem jaki widziałaś, ale nie chce na razie nic zdradzać! Jak dobrze pójdzie, to jutro już wszystko tutaj będzie :) Ale potwierdzić mogę, że odpowiedzialna za zamieszanie tutaj jest właśnie Asieńka :)

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    7. Byłabym wdzięczna za nie podawanie linków bloga ;)

      - Vejjs.

      Usuń
  13. Fajnie, że jesteś zadowolona:) ja bym się źle czuła w mocnym kolorze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, ale w sumie do odważnych świat należy :)

      Usuń
    2. To raczej nie kwestia odwagi a dobrego samopoczucia:) musze sie dobrze czuć w tym co nałożę :)

      Usuń
  14. Cudnie Ci w tym kolorze! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pasuje Ci ;) nie dla mnie taki kolor ;x

    OdpowiedzUsuń
  16. Czadersko wyglądasz, w ogóle nie powinnam mieć oporów przed chodzeniem w takich kolorach, ale wiem jak to jest bo sama nie czuję się pewnie. Odcień w każdym razie świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuuuję! Przyznaję, że po tylu ciepłych słowach, chyba zaczynam się przekonywać :D

      Usuń
  17. Bardzo Ci pasuje :) ja jak jeszcze mieszkałam z rodzicami, to też często uprawiałam takie "kradziejstwo" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety to działa w dwie strony :D

      Usuń
  18. Tobie ładnie w tym kolorze :) , ale dla to na pewno nie

    OdpowiedzUsuń
  19. ale śliczny kolorek, pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. masz rację - kolorek odważny, ale raz na jakiś czas warto zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kolor i bardzo Ci pasuje. Trzeba przyznać że jednak Avon ma dobre pomadki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tego im zarzucić nie można! Pomadki są ekstra :)

      Usuń
  22. Lubię takie intensywne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie intensywne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ojj tak kolr jest piękny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam szminki od nich!!! Kolor przepiękny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też! Avonowskie pomadki są rewelacyjne!

      Usuń
  26. Kolorek bardzo bardzo mi się podoba :) Tobie szczególnie kochana pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolorek ładnie podkreślił Twoje pełne usta:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Rzeczywiście super się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowny jest ten odcien ! bardzo mi sie podoba :33

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolor jest świetny, jak dla mnie zbyt odważny, zwykle wybieram nudziaki :) ale Tobie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ślicznie wyglądasz w tym kolorze :) ja ostatnio w ogóle nie używam pomadek, zostałam tylko przy tych pielęgnacyjnych

    OdpowiedzUsuń
  32. ślicznie wyglądasz w tym kolorze :) ja ostatnio w ogóle nie używam pomadek, zostałam tylko przy tych pielęgnacyjnych

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładny, odważny kolor :) Ja mam sporo próbek szminek z Avonu i przyznam, że chyba przy takich wersjach pozostanę, bo lubię często zmieniać kolory i pełnowymiarowa szminka szybko by mi się znudziła. Poza tym próbką wygodniej mi się operuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękny kolor! Też mam pomadkę Idealny Pocałunek, tylko, że moja to odcień Smitten Red i również ją polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Do twarzy ci w niej :D tez ją lubię za trwałość i za to że własnie nie świeci sie jak większośc takich pomadek :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczna, bardzo Ci pasuje ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Faktycznie kolorek naprawdę ładny i kobiecy ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie noszą takich kolorów na ustach, nie mogę się do nich przekonać :) Zazwyczaj stawiam na naturalne, zgaszone róże - taka nudziara ze mnie. Ale na Twoich ustach efekt jaki daje pomadka Avon podoba mi się bardzo. Może kiedyś się przekonam ;)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  39. hibiskus z AVON mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń