Balea, żel do golenia "Karaibskie marzenia"

piątek, 9 stycznia 2015 40

Już od dłuższego czasu jestem wielbicielka pianki do golenia Isany o zapachu brzoskwini. Jest tania, nie podrażnia i dobrze radzi sobie z usuwaniem owłosienia. Jednak wiadomo jak to kobieta, czasami chce się czegoś innego. Będąc na zakupach w DM, oprócz żeli pod prysznic i szamponów wrzuciłam do koszyka żel do golenia, bo na opakowaniu zobaczyłam kokos!  Czy ten żel jest godny zastąpić piankę z Isany? Zapraszam :)


Balea, żel do golenia "Karaibskie marzenia" 




Co mówi producent? 
Żel do golenia karaibskie marzenia jest idealny do delikatnej depilacji na mokro. Żel ten świetnie nawilża skórę, pozostawiając nie tylko jedwabiście gładką skórę, ale także piękny kokosowy zapach, łagodzi podrażnienia i pielęgnuje skórę. Produkt wegański przebadany dermatologicznie, nie zawiera silikonu i alkoholu. Pojemność opakowania 150 ml.




Skład:
AQUA · PALMITIC ACID · TRIETHANOLAMINE · STEARIC ACID · GLYCERYL OLEATE · ISOPENTANE · SORBITOL · PROPYLENE GLYCOL · ISOBUTANE · PARFUM ·HYDROXYETHYLCELLULOSE ·PEG-90M ·PENTAERYTHRITYL TETRA-DI-T-BUTYL HYDROXYHYDROCINNAMATE · METHYLPARABEN ·ETHYLPARABEN · PROPYLPARABEN · PHENOXYETHANOL · GLYCERYL STEARATE · COUMARIN · CI 19140 · CI 42051



Tak jak jestem wielbicielką pianek do golenia tak uwielbiam zapach kokosa! Gdy zobaczyłam na opakowaniu jego grafikę to wiedziałam, ze będzie mój, mimo, ze nie byłam w stanie w DM sprawdzić zapachu. Byłam ciekawa jak sprawdzi się u mnie żel, skoro zawsze używałam pianki. Już przy pierwszym goleniu żel mnie miło zaskoczył, bo okazał się pianką! Kiedy wydobywamy żel ze środka, jest on faktycznie żelem, jednak z rozcieraniem i rozprowadzaniem go po nodze stawał się pianką. 




Żel mieści się w kolorowej butelce z plastikowym dozownikiem.  Butelka jest dość spora, bo ma 150ml a jej wydajność jest ogromna. Używam tego żelu od ponad miesiąca i jeszcze trochę zostało. 
Żel jest koloru ciemno niebieskiego, jednak w momencie przeistaczania się  w piankę przybiera on kolor smerfetkowego niebieskiego. Pianka pięknie pachnie kokosem, świeżością, oceanem, czyli po prostu Karaibami! Minusem zapachu jest niestety to, że jest krótkotrwały. 





Żel bardzo dobrze radzi sobie z goleniem, idealnie zmiękcza włoski i usuwa je za jednym machnięciem maszynką.  Nie podrażnia skóry. Po goleniu skóra jest miękka, gładka, nie pojawiają się żadne krostki.  Bardzo polubiłam się z tym smerfetkowym żelem/pianka do golenia i jak będę miała okazję, to na pewno się na niego skuszę po raz kolejny. 
Kupicie go za 10.50zł np. TUTAJ 




Znacie te "Karaibskie Marzenia"?
Czego do depilacji Wy używacie? 



Komentarze:
  1. Nie znam go, ale bezapelacyjnie chcę! ;) lubię takie zapachy i jaki ma cudny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo fajny, szkoda tylko że te kosmetyki są tak słabo dostępne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś się doczekamy tych kosmetyków u nas..

      Usuń
  3. Również uwielbiam kokos i bardzo chętnie bym wypróbowała ten żel :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny kolor! Bu szkoda, ze nie poprosiłam koleżankę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam go jeszcze, ale widzę, że chętnie bym się w niego zaopatrzyła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znoszę zapachu kokosa, wiec pewnie byśmy sie nie polubili ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię zapachu kokosa. Kolor jest super :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sam wygląd tego żelu już mnie przyciąga i jeszcze ten niebieski kolor jest ekstra! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych marzeń, ale mam ochotę je poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor ma świetny i jeszcze kokosowy zapach <3 Ja zazwyczaj używam pianek Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny produkt, generalnie nie używam pianek do golenia ale w sumie warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam o niej, ale nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow ale fajny ma kolor !!! Chętnie bym go wypróbowałam bo nazwa nieźle mnie kusi :) i ogólnie uwielbiam kokos ale to wiesz <3
    Ja zazwyczaj używam pianki Isana :) bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  14. każdy żel po wydobyciu zamienia się w piankę):)

    Tego nie miałam, ale miałam dwa inne z Balei. O dziwo jeden był hitem a drugi kitem. I nie chodzi tylko o zapachy...

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się jego karaibski kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor ma piękny. Ja obecnie używam jabłkowej pianki isana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jejku ja te "Karaibskie Marzenia" chcę :D:D -piękny ma kolorek !!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nazwę ma cudowną, mile się kojarzącą. Obecnie używam żelu Gillette :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Isany brzoskwiniowej używam ;D tez bym ją kupiła w ciemno ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. nie ale chętnie bym wypróbowała ;) a smerfowy kolor bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj ja zamachu kokosa nie znoszę, ale za to zapach oceanu/ morza uwielbiam :) Kolor też ma przepiękny :) Szkoda, że nie mam dostępu do kosmetyków Balea...

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny ma kolor. Myślę, że bym się polubiła z tym kokosem:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety nie znam. Kolor ma cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudownie się prezentuje;) No i za taką cenę jak najbardziej warto. Ja też uwielbiam zapach kokosa;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam tej z Balei i tej z Isany :( Ale zapach musi być piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kilka dni temu skusiłam się w DM-ie na inną wersję tego żelu - jagodową :) Chwilowo czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kusi mnie przy każdych zakupach w DM :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam taki żel o zapachu mango. i minusem jest to, że długo go czuć na skórze. strasznie męczący zapach :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Jaki ma piękny kolorek :D zapach pewnie też powala :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba go miałam ! :D wiem że miałam zielony, ale ten też chyba :D Ale teraz wolę pianki Isana :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny ten smerfny kolor ;) Też uwielbiam kokosa, więc i piankę bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pierwszy raz go widzę na oczy <3 Muszę kupić <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojoj jaki smerfny kolor :D I ten kuszący zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam okazji jej używać, ale kolor i zapach zdecydowanie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Do tej pory do depilacji używałam wyłącznie zwykłych żeli pod prysznic, ale nad tą pianką też już się zastanawiałam jakiś czas temu. Jak tak patrzę na jej kolor i czytam o zapachu to chyba czuję się przekonana ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Czadowy kolor i sama pianka mnie ciekawi ;) chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  37. Wow, już mnie ciekawi szkoda, że u nas niema kosmetyków tej marki ogólnie dostępnych ;/

    OdpowiedzUsuń