Perfecta, Beauty Mask, Maseczka głęboko nawilżająca, cera odwodniona i zmęczona

poniedziałek, 2 lutego 2015 50

Już od listopada przechodzę bardzo poważne leczenie dermatologiczne. Dodatkowo używam podkładu z Revlon Colorstay, który bardzo wysusza skórę. Moja cera zawsze, po prostu zawsze była tłusta, przetłuszczała się w strefie T a makijaż po dwóch godzinach już zaczynał się błyszczeć. Od jakiegoś czasu, skóra jest bardzo sucha, strasznie napięta i czuje się mało komfortowo. Nie mogę eksperymentować z kosmetykami do twarzy, ale musiałam wypróbować jakaś maseczkę nawilżającą, bo już nie dawałam sobie rady. Czy się sprawdziła? Zapraszam :)


Perfecta, Beauty Mask, Maseczka głęboko nawilżająca, 
cera odwodniona i zmęczona 



Co mówi producent? 
Maseczka na twarz, szyję i dekolt głęboko nawilżająca w saszetce.
Zawiera wyciąg z peruwiańskiego drzewa Tara, który wraz z czystym sokiem aloesowym gwarantuje głębokie i długotrwałe nawilżanie skóry. Esencja z kwiatu pomarańczy łagodzi podrażnienia, a kompleks witamin i aminokwasów odżywia komórki. Dzięki zawartości lipidów zbożowych maseczka znakomicie regeneruje skórę przywracając jej gładkość i wypoczęty wygląd.





Miałam już wiele maseczek z Perfecty, jednak zawsze to były maseczki matujące, a tu nagle odwrót sytuacji. Maseczka znajduje się w typowej saszetce 8ml. Maseczka kosztuje mniej niż 2zł, a na promocji można ją kupić za ok. 1.20zł. Saszetka starczy na 2-3 użycia w zależności od tego jak grubą warstwę nałożymy. Ja ją miałam na dwa razy. 




Po otwarciu saszetki unosi się bardzo delikatny, ale  przyjemny zapach maseczki. Jest ona koloru lekko zielonego, jednak na twarzy jak widać, jest biała. Jest konsystencji średnio gęstej. Maseczki Perfecty maja to do siebie, że bardzo dobrze rozprowadzają się na twarzy, nie spływają z niej.
Maseczka nie szczypie, nie podrażnia nawet wrażliwej skóry twarzy. 
Część maseczki się wchłania a pozostałości należy spłukać wodą.





Skóra po zastosowaniu maseczki jest widocznie nawilżona, bardziej miękka, elastyczna . Znika uczucie napięcia a twarz wygląda zdrowiej, nabiera kolorytu i znikają zaczerwienienia.
Maseczka idealna na piątkowy wieczór, by odpocząć po ciężkim tygodniu. 




Znacie maseczkę z Perfecty?
Jaka maseczka jest Waszą ulubioną? 


Komentarze:
  1. Lubiłam tą maseczke. Wgl używałam pare z tej firmy ale po pewnym czasie niestety zaczęła mnie zapychać. Ilość czarnych kropek była spora :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubiłam tą maseczke. Wgl używałam pare z tej firmy ale po pewnym czasie niestety zaczęła mnie zapychać. Ilość czarnych kropek była spora :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejjkuu, bardzo nie dobrze! To chyba będę na nią uważać, by nie używać jej za często..

      Usuń
  3. Moją ulubioną maseczką z perfecty była swego czasu ta gruszkowa :). Obecnie szaleję za ziają z szarą glinką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gruszkową muszę również wypróbować, a szara glinke z Ziaji również bardzo lubię ;)

      Usuń
  4. Miałam ją, ale mi nie przypadla do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba ją kiedyś używałam, ale nie została ze mną na dłużej. Obecnie wracam tylko do miodowej i peelingu enzymatycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie skusze się przez tą parafinę ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana ale masz nowy świetny wygląd bloga !!!! Bardzo mi się podoba , sama robiłaś ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w życiu! Taka zdolna to ja nie jestem! To dzieło Panny Vejjs! :)
      Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  8. Miałam kiedyś peeling enzymatyczny z Perfecta, ale nie zrobił na mnie wrażenia :) Tej maski nie miałam i raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ciągle nie mogę się przekonać do żadnej maseczki w saszetce :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem maniaczką glinek, ale przyznam, że narobiłaś mi ochoty na tę maseczkę :)
    Dobrze, że nie robi krzywdy, bo u mnie spora część maseczek drogeryjnych powoduje na twarzy wysyp ;/

    A tak w ogóle, to masz świetnie zrobionego bloga, super rozmieszczenie postów na stronie głównej, rewelacja! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się używać ich z z głową, i nie przechodzić od razu z jednej do drugiej i przeważnie używam tylko jedno opakowanie.
      Bardzo dziękuję! Miało to być duże ułatwienie dla Was >)

      Usuń
  11. Mam ją w swoich zapasach, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam maseczki z Ziaja ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię maseczki z tej firmy, tą też, ale najbardziej chyba wersję oczyszczającą z gruszką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam jej, ale muszę zmobilizować się do używania regularnie maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś miałam niezłe sa ;) polecam Ci maseczki algowe robione w domu sa swietne ładnie nawilzaja cerę i łagodzą podrażnienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie dużo dobrego już o nich słyszałam, ale jakoś zawsze zniechęcało mnie to samodzielne przyrządzanie, ale chyba musze w końcu pokonać lenia i spróbować :)

      Usuń
  16. Mam ją gdzieś zakopaną w szufladzie. Muszę odkopać i wrzucić na twarz, może u mnie też będzie tak fajnie działać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę nowy szablonik. Jeszcze piękniej tu u Ciebie :)
    Chyba kiedyś miałam tą maseczkę i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, ze Ci się podoba kochana :*

      Usuń
  18. Dzisaj stałam przy stoisku z maseczkami akurat ;) Może i tej kiedyś spóbuje :) Wybrałam jakiś egzotyczny peeling z Ziaji, będę próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze żadnej maseczki z Perfecty-rzadko używam tych w saszetkach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jej, ale bardzo lubię maseczki, więc kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam, ale chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nowy wygląd bloga jest extra :) Maskę miałam i spełniła moje oczekiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jej, ale lubię maseczki z Perfecty :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio w ogóle nie stosuje maseczek, po prostu nie widziałam efektów , wolę raz na tydzień zastosować treściwszy krem lub dać olej pod krem i nie mam kłopotów z cerą, przy tym odstawiłam mycie twarzy wodą i jest znaczna poprawa.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajna taka maseczka ;) Chętnie po nią sięgnę ;)

    PS. Świetny nowy wygląd bloga ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. mam ją ! ale jeszczenie używałam :DDD

    OdpowiedzUsuń
  27. ja jej jeszcze nie używałam, świetnie , że u Ciebie się sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam maseczki z perfecty!:) Tej akurat nie miałam, ale ta z miodem jest miodzio:D

    OdpowiedzUsuń
  29. moja skóra nie lubi maseczek perfecta...

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie raz użyłam tej maseczki bardzo fajna,

    OdpowiedzUsuń
  31. Kilkukrotnie gościła w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę ją wypróbować, bo mam teraz strasznie wysuszoną twarz od kaloryferów.

    OdpowiedzUsuń
  33. i moja skóra ostatnio wyschła na wiór...

    OdpowiedzUsuń
  34. ja mam tyle różnych maseczek że na chwilę obecną sobie daruję ! ;))
    Buzia ;**

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam ją, u mnie też się dobrze sprawdziła. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Czasem trzeba cerze takiego odżywienia :) Jako nastolatka lubiłam takie maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo lubię maseczki marki Perfecta. Chyba większość z nich bardzo dobrze spisała się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń