ShinyBox Marzec 2015: Girl on fire

poniedziałek, 16 marca 2015 38

W tym miesiącu trochę spóźniona prezentacja pudełeczka ShinyBox, ale to dlatego, że zawartość nie paliła się aż tak, by ją pokazać. Wpadło bardzo, ale to bardzo słabo. Zobaczcie jego zawartość:


ShinyBox Marzec 2015: Girl on fire 



W marcowej edycji pudełka ShinyBox, znalazło się w sumie 6 produktów, w tym 4 są pełnowymiarowe i 1 gratis.  Wartość całego pudełka, to około 160zł, ja jak co miesiąc w ramach subskrypcji, płacę za nie 49zł 


A co było w pudełku? 




Świt Pharma, Exlusive Cosmetics Skarpetki SPA do stóp - Innowacyjny produkt do profesjonalnej pielęgnacji stóp. Dzięki kompleksowi składników aktywnych, regeneruje i dobrze odżywia skórę stóp. Posiada właściwości dezodorujące i odświeżające. Wygładza, zmiękcza i nawilża suchy naskórek oraz działa antybakteryjnie. 15.00zł/opakowanie 
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY


W sumie to nie wiem co powiedzieć. Niby przydatne, no ale jakoś nie tego bym oczekiwała od takiego pudełka z kosmetykami. Chętnie je przetestuje, ale nie pokaże ich na blogu. to na pewno. 





Delawell, Czysty olej Awokado 100% - Działa na skórę zmiękczająco, nawilżająco i regenerująco. Słynie m.in z bogatej zawartości witamin takich jak: A, B1, B2 i D, E. Idealny do pielęgnacji skóry twarzy, ciała oraz włosów. 22.00zł/ 30ml
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY 


To produkt, z którego jestem zadowolona, jako jedyny z resztą z pudełka. Będę go stosować głównie do pielęgnacji, ciała i włosów. Do twarzy niestety nie, gdyż mam dobrane kosmetyki pod moje problemy skórne i nie mogę nic więcej dodawać. Zobaczymy jak się sprawdzi. 



Etre Belle, Wodoodporna kredka do oczu - Długo utrzymująca się, miękka kredka typu Eyeliner o kremowej konsystencji umożliwia idealne obrysowanie oczu od rana do wieczora. 38.00zł/szt. 
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY


Nie używam czarnej kredki. Mam zbyt małe oczy, do tego duże okulary i czarna kredka mi zwyczajnie nie pasuje. Oddałam ją mojej Asi, mam nadzieję, że będzie zadowolona. 





Mokosh, Glinka Biała - Kaolin -  Łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia, wygładza i uelastycznia . Cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Można ją stosować do masek i kąpieli. Produkt 100% naturalny z najlepszej jakości surowca zgodnego z certyfikatem Ecocert. 23.00zł/200ml
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY 


Z glinki bym się bardzo ucieszyła, gdybym tydzień wcześniej nie dostała  jej w ramach współpracy z Cosmospa. Dwie glinki mi nie są potrzebne, więc ta również powędrowała do Asi. 





Goldwell, Krem do stylizacji włosów Superego Structure Styling Cream - Wielozadaniowy krem do stylizacji włosów. Optycznie zwiększa ich objętość, nadaje im elastyczności i sprężystości. Dzięki składnikowi "SuperEgo", fryzurę w każdej chwili można poddać zabiegowi re-stylizacji. Kosmetyk należy nakładać na lekko wilgotne albo suche włosy. 57.00zł/ 75ml


Kosmetyki do stylizacji włosów sa tak naprawdę mi obce, nie używam ich, nie lubię nakładać czegoś na włosy, bo zaraz mnie to drażni i przeszkadza. Z reszta  włosy mam przeważnie albo spięte w koka albo mam kitkę, i ta próbka kremu również zadomowiła się u Asi. 




Dove, Kostka myjąca Cream Bar - Zawiera niezwykle delikatne składniki myjące, które skutecznie oczyszczają skórę, ne powodując podrażnień. Składa się w 1/4 z kremu nawilżającego, dzięki czemu pielęgnuje skórę, przywracając jej prawidłowy poziom nawilżenia. 6.00zł/100g
GRATIS


Któryś raz z rzędu w pudełku znajdujemy mydło.. Niby fajnie, na pewno się zużyje, no ale tez nie przesadzajmy w drugą stronę...



Tak wiec prezentuje się pudełko. Mnie prócz oleju z Avokado nie zadowoliło nic i pudełku w tym miesiącu mnie bardzo zawiodło, a miało być tak pięknie. 


A Wy zamawiałyście pudełko? 
Co najbardziej przypadło Wam do gustu? 


Komentarze:
  1. Jak już pisałam na innych blogach zupełnie nie podoba mi się zawartość tego pudełka, więc się cieszę że ich nie zamawiam ;) Ale zapowiedzi były kuszące i czekałam aż zawartość zostanie wreszcie odkryta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po zapowiedziach spodziewałam się czegoś wow, takiego naprawdę! A tu takie rozczarowanie..

      Usuń
  2. Mydło, serio? Najlepszy jest olej no i ta glinka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mydło i to ogólnie dostępne? Nie zachwyca mnie ten box jak tak patrzę na niego i nie ciągnie mnie żeby zamówić go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sensu, nie opłaca się kompletnie niestety..

      Usuń
  4. Chyba jestem nieco zdziwiona obecnością mydełka Dove w pudełku. Moim zdaniem w tego typu boxach powinny znaleźć się kosmetyki albo trudno dostępne, albo bardziej ciekawe. Pudełko nie przypadło mi do gustu, o nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, popieram Cię w 100%, jednak w ostatnich miesiącach w każdym pudełku pojawiało się mydło..

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że moja Asia również będzie z niej zadowolona :)

      Usuń
  6. Z tym mydelkiem to faktycznie przegięcie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nigdy nie zamawiam Shinybox...jakoś mnie ono nie jara- wolę wiedzieć co kupuje :) Powiem Ci szczerze, że już kolejna osoba w tym właśnie Ty narzeka na to pudełko z tego miesiąca.Faktycznie kolejna kostka mydła to przeginanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo po zapowiedziach, miało być inaczej! A tu jednak jest jedna wielka porażka..

      Usuń
  8. To pudełko jakoś nie zachwyca zawartością ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaryzykuje stwierdzenie, że Shiny schodzi na psy

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie słabo wypada to pudełko , mi się spodobał tylko olej i glinka ale dla całej zawartości nie warto

    OdpowiedzUsuń
  11. Albo jestem wybredna, albo z miesiąca na miesiąc te pudełka są coraz słabsze...
    W marcu- z okazji Dnia Kobiet, mogliby się bardziej postarać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba ja też jestem wybredna, bo mam takie samo zdanie..

      Usuń
  12. W tym miesiącu niestety zawartość jest średnia, też mam to pudełko.

    OdpowiedzUsuń
  13. czesc produktow znam ;) i b lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. to spa dla stóp mam chyba jeszcze gdzieś w zapasach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba olejek najciekawszy z całej zawartości.

    OdpowiedzUsuń
  16. Według mnie zawartość jest kiepska :( Wkurzyłabym się jakbym dostała takie pudełko

    OdpowiedzUsuń
  17. Niee, nie, nie. Byłabym bardzo zwiedziona taką zawartością.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja cieszę się z glinki i olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Olej z awokado mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślałam jednak, że z tym pudełeczkiem będzie lepiej.. :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie zamawiałam pudełek z kosmetykami, zwykle wolę iść do sklepu wybrać sobie, sprawdzić na spokojnie :) z kosmetykami, a raczej z ich wyborem jestem ostrożna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdybym zamówiła ten box to chyba miałabym poczucie wywalonych pieniędzy...

    OdpowiedzUsuń
  23. chyba bym była na siebie zła gdybym się na nie skusiła...

    OdpowiedzUsuń
  24. Powiedz mi czy tylko mi się etykietki mokosh kojarzą z ziają?

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie średnia zawartość, tym bardziej, że samo pudełeczko - opakowanie wygląda kusząco :) Ja byłabym zadowolona też z olejku i z glinki, bo białej akurat nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie zawartość nie powala. Ale glinkę białą bym mogła wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Owe pudełko dość mało zebrało pochwał... Średniak z niego :o)

    OdpowiedzUsuń
  28. W tym miesiącu rzeczywiście się nie popisali.

    OdpowiedzUsuń