Verona, Ingrid Cosmetics Idealist Powder, Puder w kamieniu, odcień 02 - naturalny

środa, 18 marca 2015 37

Ostatnimi czasy, moja skóra na twarzy zaczęła w końcu wyglądać dobrze. Przestała się mocno świecić, zniknęły najgorsze niedoskonałości a lekki korektor wystarcza do zakrycia tego co akurat się pojawia, Jednak puder, to podstawa mojego makijażu. Zawsze musze mieć go w torebce, by w jednej chwili poprawić swój wygląd.  Dzięki współpracy z firmą Verona, otrzymałam do testów puder Idealist. Tak naprawdę, puder miałam dostać inny, jednak widocznie, to ten miał być mi dany. Czy się sprawdził? Zapraszam :)


Verona, Ingrid Cosmetics Idealist Powder, Puder w kamieniu, odcień 02 - naturalny 



Co mówi producent? 
Delikatny puder IDEALIST INGRID z proteinami jedwabiu, którego kremowa formuła sprawia, że cera wygląda młodziej, jest gładsza i bardziej jędrna. Ultra lekka konsystencja zapewnia efekt rozproszenia światła i optycznego wygładzenia zmarszczek. Doskonale skomponowane składniki, dzięki pochłanianiu nadmiaru sebum, gwarantują cerze matowy wygląd przez wiele godzin. Puder zamknięty w eleganckiej puderniczce z lusterkiem i gąbeczką. Idealny do wykończenia codziennego makijażu, jako uzupełnienie fluidu IDEAL FACE INGRID.




Puder otrzymujemy w klasycznym czarnym, okrągłym opakowaniu. Jest ono bardzo poręczne, łatwo się otwiera i nie zajmuje dużo miejsca nawet w małej kosmetyczce.  Przy pierwszym otwarciu widzimy puder wraz z lusterkiem, a jeśli otwarcie podniesiemy ponownie do góry, pod spodem kryje się gąbeczka do nakładania pudru. Przyznaję, że to "drugie dno" odkryłam późno i w sumie całkiem przypadkiem. Nigdy jednak nie używałam gąbeczki do nakładania pudru, zawsze jest to pędzel. 




Opakowanie mieści 10g dobrze sprasowanego pudru. Dodatkowo wytłaczane napisy na powierzchni sprawiają, wrażenie bardzo drogiego kosmetyku. Puder ma delikatny zapach, nie jest on chemiczny, bardziej przypomina zapach delikatnego kremu nawilżającego.  
Gdy po raz pierwszy zobaczyłam kolor pudru, bałam się, ze będzie za ciemny, zbyt pomarańczowy. Na szczęście wyglądał tak tylko w opakowaniu. 




Puder idealnie dopasowywał się do kolorytu mojej skóry. nie robił smug. Jest jednak bardzo mało wydajny, po dwóch tygodniach już było widać dno produktu.  Zdarza mi się również osypywanie np. z pędzla, czasami nawet wg sobie go nie trzyma i przy otrzepywaniu, osypuje się cały.
Puder nie podrażnia ani nie uczula. Nie podkreśla suchych skórek. 




 Puder matuje skórę, nie ma sztucznego efektu wysuszenia. Utrzymuje się na skórze ok. 2-3 godzin, jednak nie znika on całkowicie. Wymaga jedynie małych poprawek. Cena pudru to ok. 7zł. Wiec tą małą wydajność jestem w stanie wybaczyć.
Puder można nabyć na stronie producenta, w drogeriach internetowych a stacjonarnie,. np. w szafach Ingrid w Hebe. 






Miałyście do czynienia z pudrem firmy Verona?
Jaki jest Wasz ulubieniec? 




Produkt otrzymałam w ramach współpracy, jednak nie miało to wpływu na moją ocenę.




Komentarze:
  1. Nie miałam tego pudru, ale widzę, że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, ale jeśli się utrzymuję 2-3h to nie dla mnie :( czasem jestem poza domem nawet 12h i potrzebuję czegoś trwalszego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami też, ale i tak zawsze mam przy sobie kosmetyczkę by poprawić to i owo ;)

      Usuń
  3. znam ten puder i lubię się z nim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię kosmetyki tej firmy :)bardzo miło je wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam jeszcze tego pudru, ale za taką niską cenę, myślę że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, dużo się nie straci a można wiele zyskać ;)

      Usuń
  6. Nie miałam go, ale kolor moglby mi krzywdę wyrządzić xd

    OdpowiedzUsuń
  7. tłoczenie fajne, kolor też na plus, ale trwałość za słaba, ale i cena niska, więc co tu się spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie tak, ale z drugiej strony, są produkty tanie i trwałe ;)

      Usuń
  8. Tłoczenie na plus, a i kolor nawet by mi pasował :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko sięgam po pudry w kamieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie to zdecydowanie słaby puder skoro utrzymuje się 2-3 godziny. Nie będę przecież latać do łazienki co chwilę, żeby się poprawić, zwłaszcza jak jestem na mieście po kilka godzin. No i jeszcze ta wydajność. Szkoda.

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już nauczyłam sie tego robić w 'ciemno' ;) chociaż wszystko zależy od potrzeb skóry, może na mniej tłustej cerze, puder będzie się utrzymywał dużej.

      Usuń
    2. Oj Kochana, ja niestety jestem posiadaczką tłustej :D Także u mnie będzie to samo. Ach bu.
      :D

      Usuń
    3. My to się mamy z tą tłusta cerą... yhh

      Usuń
  11. nigdy nie używałam tego pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne tloczenie, marki nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. tłoczenia są cudne, strasznie mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że nie uczula ani nie podkreśla suchych skórek. Ja teraz mam w planach wypróbować kosmetyki mineralne. Mam w swojej kolekcji jedynie puder mineralny ryżowy- który bardzo lubię , ale zżera mnie ciekawość podkładów i korektorów mineralnych.
    Z ingrid miałam okazję kiedyś używać bazy pod makijaż oraz troszkę innego pudru transparentnego. Jednak jedno ani drugie się u mnie nie sprawdziło dobrze, ponieważ przy moim trądziku tego typu kosmetyki były nie wskazane.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam jakiś Idealist ale wyglądał zupełnie inaczej ;O

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie, że to tylko złudzenie ciemnosci. Ja kupiłam ryżowy z Hean ostatnio i niby jest jaśniutki w opakowaniu a na twarzy własnie pomarańczowieje.

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy i ta cena! zachęcający kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam nic z ich kolorówki, ale za taką cenę, aż żal nie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie prezentuje się to tłoczenie :) lubię takie drobiazgi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z pudrem do czynienia nic nie miałam, jednak Verona ma kilka produktów wartych uwagi. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładne opakowanie i pomysł z tym drugim dnem na puszek jest rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam kiedyś podkład z Ingrid Ideal Face i był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podobają mi się te wytłaczane napisy :) Za taką cenę kiedyś chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne tłoczenie ma ten puder, nie mam swojego ulubionego ponieważ rzadko sięgam po takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam go jeszcze :) Obecnie używam z Rimmela, ale ciemnieje niestety;/ Dobrze, że to już końcówka..

    OdpowiedzUsuń