Eveline Cosmetics, Body Glam, Luksusowy balsam głęboko nawilżający, trawa cytrynowa & kokos

sobota, 18 kwietnia 2015 26

Nawet nie wiecie jaka szczęśliwa jestem od czwartku! Normanie unoszę się nad ziemią! W poniedziałek jadę do urzędu złożyć wniosek i wyrobienie plastiku, potem tylko czekać i można śmigać! Wczoraj również dostaliśmy z Jackiem zaproszenie na ślub w lipcu do jego kolegi i wiem jaka chcę sukienkę! Oby tylko udało mi się taką znaleźć. 

Dzisiaj kolejny post z recenzją kosmetyku z paczki Eveline, przyszła kolej na luksusowy balsam do ciała, 



Eveline Cosmetics, Body Glam, Luksusowy balsam głęboko nawilżający, trawa cytrynowa & kokos 



Co mówi producent? 
INNOWACJA! Wyjątkowe połączenie olejku arganowego z silnie nawilżającym bioHyaluron ComplexTM – gwarancja długotrwałego i spektakularnego nawilżenia!
LEKKA, NIETŁUSTA FORMUŁA BŁYSKAWICZNIE SIĘ WCHŁANIA!

Luksusowy balsam do ciała z innowacyjną, ekspresowo działającą formułą bezpośrednio po aplikacji przywraca komfort napiętej skórze i gwarantuje długotrwałe, głębokie nawilżenie. Nowatorska receptura z olejkiem arganowym, kwasem hialuronowym i olejkiem kokosowym przynosi natychmiastową ulgę przesuszonej skórze. Na długo pozostawia ją gładką i wyjątkowo miękką. Zapewnia spektakularne i długotrwałe nawilżenie nawet suchej i wrażliwej skórze.

SKŁADNIKI AKTYWNE NAJNOWSZEJ GENERACJI:
- Olejek arganowy – bogaty w kwasy omega 6 i 9 oraz witaminę E, poprawia nawilżenie, gładkość oraz elastyczność naskórka. Jednocześnie odżywia i silnie regeneruje. 
- bioHyaluron ComplexTM – bogaty w kwas hialuronowy, intensywnie i długotrwale nawilża, zapewnia spektakularne wygładzenie naskórka.
- Olejek kokosowy uelastycznia i ujędrnia skórę, zawiera naturalne antyoksydanty, dzięki czemu przeciwdziała procesom starzenia się skóry. Przywraca naturalną barierę ochronną naskórka i likwiduje uczucie szorstkości. 
- Wyciąg z trawy cytrynowej przywraca naturalną równowagę skóry, koi podrażnienia i działa odświeżająco.
- Urea 5% perfekcyjnie nawilża, zmiękcza i przyspiesza procesy regeneracyjne, pozostawiając skórę gładką i miękką w dotyku.
- Naturalna betaina wpływa na utrzymanie optymalnego nawilżenia skóry, poprawia elastyczność i witalność skóry.
- D-panthenol i alantoina łagodzą i koją podrażnienia, przynoszą ulgę napiętej, suchej i wrażliwej skórze.

MIĘKKA, GŁADKA I GŁĘBOKO NAWILŻONA SKÓRA!

Sposób użycia: niewielką ilość balsamu delikatnie wmasować w skórę całego ciała ze szczególnym uwzględnieniem nadmiernie przesuszonych miejsc. Lekka, nietłusta konsystencja przyjemnie się rozprowadza i bardzo szybko wchłania, dzięki czemu skóra jest doskonale odżywiona i nawilżona przez wiele godzin.



Skład: 



Najważniejszą sprawą jaka dotyczy tego balsamu jest taka, iż to nie ja go użytkowałam. Moja skóra nie jest w stanie pochłaniać wszystkiego, co jej zaaplikuje, poza tym, wiedziałam, ze moja opinia będzie mało obiektywna, gdyż nie jestem zwolenniczką balsamów. I tym sposobem, balsam trafił do mojej przyjaciółki Asi, na pewno ją znacie, testuje ze mną dużo produktów, jak i zawsze pomaga mi przy farbowaniu włosów.

Nim jednak balsam trafił do Asi, sama chciałam sprawdzić jego zapach, i choć w jednej aplikacji sprawdzić jego działanie.  Obu nam bardzo spodobało się opakowanie, złota szata graficzna bardzo przyciąga uwagę. Dodatkowo aplikator w postaci pompki bardzo ułatwia aplikację balsamu.  Nie trzeba machać, stukać, pukać butelką, by wydobyć balsam ze środka, Wszystko działa szybko i sprawnie.  Butelka zawiera 225 ml  balsamu. 





Balsam ma białą konsystencję, jest ona średnio rzadka, dzięki czemu bardzo dobrze rozprowadza się po ciele i szybko się wchłania. Przy czym balsam jest bardzo wydajny, już niewielka ilość wystarcza na pokrycie ciała.  Jednak przez pierwsza minutę od nałożenia balsamu, pojawia się uczucie lepkości skóry. Na szczęście uczucie to szybko znika pozostawiając skórę miękką, gładką i pachnącą. 
Jedyny minus jaki Asia zauważyła w tym balsamie, to zapach, jest on orzeźwiający, wyraźnie czuć cytrynę, jednak Asia postanowiła zostawić go na okres letni, kiedy tego orzeźwienia się domagamy i wtedy zapach stanie się bardzo przyjemny. Zapach utrzymuje się bardzo długo na skórze, nie jest on jednak drażniący

Asia jest posiadaczką bardzo suchej skóry, i od każdego balsamu, jakiego używa wymaga nawilżenia na wysokim poziomie, niestety nie każdy się u Niej sprawdza.  Bardzo się ucieszyłam, gdy mi powiedziała, że ten balsam jej to dał. Po użyciu tego balsamu miała skórę nawilżoną i z tego jest bardzo zadowolona. 





Cena balsamu to ok. 16zł, w drogeriach Rossman, Hebe, na stronie internetowej producenta oraz na wszelkich stoiskach, gdzie dostępne jest Eveline. 





Znacie ten orzeźwiający balsam do ciała?
Jakiego balsamu używacie aktualnie? 





Produkt otrzymałam w ramach współpracy, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją opinię. 


Komentarze:
  1. Ciekawy balsam idealny na lato :) Ja obecnie używam balsamu z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nice :) Have a great day :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dostałam go do testów i jestem nim zachwycona. Jak nienawidzę się kremować, tak ten balsam to sama przyjemność, a moja skóra jest mięciutka po nim. Wciąga go z powierzchni momentalnie. Pierwszy balsam od dawna, który mnie zadowala, no i aplikacja jaka prosta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja teraz kończę masło Love 2 Mix Organics, cytrynowy zapach mógłby mi nawet pasować

    OdpowiedzUsuń
  5. będę musiała go wypróbować w przyszłości, podoba mi się jego aplikacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie po niego sięgnę , uwielbiam taki orzeźwiający zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kupiłabym w ciemno, bo uwielbiam zapach zarówno kokosu jak i trawy cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię cytrusowe zapachy w kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie że balsam ma pompkę. Lubię takie rozwiązania. Może kiedyś się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja się boje, że ten zapach dla mnie byłby zbyt kibelkowy : p no i na razie nie kupuje nowych balsamów!

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam suchą skórę, więc skoro u Asi się sprawdził to i u mnie mógłby:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię tę markę, mają niezłe produkty w przystępnych cenach:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny , tani produkt :)) niestety teraz używam trochę bardziej naturalnych kosmetyków , ale może kiedyś wrócę do ich balsamów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji go jeszcze używać, ale faktycznie taki orzeźwiający zapach byłby idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z Eveline miałam tylko same wyszczuplające smarowidła:) Teraz używam masła czekoladowego Farmony.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię produkty Eveline, tego balsamu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo ciekawie :) Ja z mazideł Eveline to znam tylko te balsamy (niby) wyszczuplająco-ujędrniające - lubię ich efekt chłodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo wiec ja na pewno go przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach może być ciekawy!

    Rzadko używam balsamów do ciała. :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam wesele w czerwcu, też mam wizję odnośnie sukienki, ale to co jest w sklepach, jakoś nijak się z nią nie pokrywa :D obyśmy obie znalazły coś fajnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. A byłam ciekawa czy czuć kokos. ;) Ja obecnie raczę się gruszkowym balsamem z YR. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawie wygląda, ja mam obecnie naczęte jakieś 5 balsamów i powoli je wykańczam :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Już od dawna nie miałam balsamów owej marki. Może za jakiś czas skuszę się na jakiś, ale najpierw muszę wykończyć te mazidła, jakie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. lubię balsamy Eveline, szczególnie z tej serii wyszczuplająco-ujędrniającej, ale ten też wydaje się ciekawy, szczególnie że uwielbiam zapach trawy cytrynowej! :)

    OdpowiedzUsuń