Eveline Cosmetics, Skoncentrowane serum do rzęs 8w1

• czwartek, 23 kwietnia 2015 40 Komentarzy


Ale mam ostatnio napięty grafik! Staram się zmieścić we wszystkich terminach, mam nadzieję, ze mi to wyjdzie. Maj powinien być o wiele luźniejszy, zobaczymy jak to wyjdzie.
Dzisiaj kolejny produkt  z paczki od Eveline. Skoncentrowane serum do rzęs. Czy się sprawdziło? Zapraszam!


Eveline Cosmetics, Skoncentrowane serum do rzęs 8w1 





Co mówi producent? 
Innowacyjny produkt, który łączy w sobie właściwości serum odbudowującego, aktywatora wzrostu rzęs oraz bazy pod tusz. Intensywna pielęgnacja osłabionych i łamliwych rzęs. Serum działa w 8 obszarach, widocznie wzmacniając i poprawiając kondycję rzęs. Luxury of youth to składnik bogaty w drogocenny olejek arganowy działający w synergii z kwasem hialuronowym. Wnika w strukturę włosków i stymuluje ich wzrost, podwajając optycznie objętość rzęs. Skutecznie regeneruje, odżywia i zagęszcza rzęsy. D- panthenol wzmacnia rzęsy od nasady aż po same końce. Regularne stosowanie serum sprawia, że rzęsy stają się wyraźnie gęstsze, dłuższe, mocniejsze i mniej podatne na wypadanie.




Skład: 
Aqua (Water), Paraffin Wax, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Carnauba Wax, Stearic Acid, Bis-PEG-12 Dimethicone Beeswax, Propylene Glycol, Triethanolamine, Glyceryl Dibehenate, Tribehenin, Glyceryl Behenate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Hyaluronic Acid, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Hydrolyzed Soy, Protein, DMDM Hydantoin, Argania Spinosa Kernel Oil, Panthenol, EDTA.




Jest to już moje trzecie serum do rzęs tej firmy. Serum zapakowane jest w kartonik który jest bogato 'obłożony' informacjami od producenta, To bardzo lubię, Nie muszę wertować tysiąca stron w Internecie by znaleźć informacje o produkcie.  Buteleczka mieści 10 ml serum. tak jak w poprzednich wersjach szczoteczka jest silikonowa, a konsystencja biała. 




Eveline ma to do siebie, że w wielu swoich produktach, pojawia się hasło 8w1, 9w1 itp. W tym przypadku serum ma działać aż na 8 problemów z rzęsami, tj. osłabione, łamliwe, bez połysku, krótki, cienkie, wyblakłe, wypadające, wolno rosnące.  Wypisz wymaluj moje rzęsy. 

Serum używałam codziennie przed aplikacją tuszu. Nigdy nie używałam na noc, bo mam bardzo wrażliwe oczy, a mam tendencje do ich przecierania i mogłabym sobie zrobić krzywdę. Tak jak wspomniałam serum jest białe, jednak nie pozostawia w całości pokrytych rzęs. Są one muśnięte. Serum widocznie wydłuża rzęsy, rozdziela je. Jednak trzeba uważać, by nie przesadzić z ilością, Gdy nałoży się go więcej, okropnie skleja rzęsy i powstają grudki. W dodatki serum ekspresowo zasycha! Dlatego moja rada, na jedno oko nakładamy serum, następnie od razu tusz, a dopiero potem drugie oko. W żadnym wypadku nie nakładajcie najpierw serum a na końcu tusz razem. Zanim na tuszujecie jedno oko, to drugie Wam już tak strasznie, że nie będziecie w stanie nałożyć na nie tuszu a ryzyko wyrwania sobie rzęs jest ogromne. 





Szczerze to nie zauważyłam jakiegoś znacznego przyrostu rzęs, koloru też nie zmieniły, jednak nie wyobrażam sobie tuszowania rzęs bez bazy. Nie wiem czy zostanę przy tej czy wrócę do pierwotnej wersji. 

Cena tego serum tok. 14-15zł w drogeriach Rossman i innych gdzie dostępne jest Eveline. 





Znacie serum do rzęs z Eveline?
Używacie jakiejś bazy pod tusz? 
Co możecie polecić? 




Produkt otrzymałam w ramach współpracy, jednak fakt ten, nie miał wpływu na moją ocenę. 



Zobacz także:

Komentarze:

  1. Mam zieloną wersję tego serum i jest świetne :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam taką zieloną i lubię stosować pod tusz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa ta nowość ;) ale chyba bym nie kupiła :/ bałabym się, że zostanie mi te białe na rzęsach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, w żadnym wypadku ;) przecież stosujesz go pod tusz, nie stosujesz tylko samego serum, więc tusz wszystko pokrywa ;)

      Usuń
  4. Wizualnie widać że zagęszcza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zachęciło mnie to serum do końca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za dodatkowymi warstwami na rzęsach pod tuszem :) Moje rzęsy potrafią się skleić i nic ich wtedy nie ruszy...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś używałam nałogowo serum z Eveline do rzęs jako bazę pod tusz, ale odkąd mam rzęsy dzięki L4L przestałam jego używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam odżywkę do rzęs z Eveline, bardzo lubiłam i będę musiała do niej wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam zieloną wersję tego serum, z którego byłam bardzo zadowolona, muszę sobie kupić kolejną sztukę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wersję z olejkiem arganowym. Używam jako bazy pod tusz. Gdy się skończy wypróbuje ten:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja uwielbiam bazę pod tusz od essence :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dawna mam ochotę na jakąś fajną bazę właśnie pod tusz :) Już nawet nie chodzi mi o działanie pielęgnacyjne, ale żeby podbijała jeszcze efekt tuszu. A powiedz mi moja droga jaką Ty polecasz najbardziej? :) Ja ci nie polecę bo całe wieki nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak jak większość dziewczyn, polecam wersję zieloną ;) najlepsza z całej trójki baz pod tusz od Eveline.

      Usuń
  13. Jeszcze nie używałam serum do rzęs. Ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie takie cuda nie działają, najlepiej spisuje się Alterra (pomadka) nałożona przy pomocy starej szczoteczki od mascary ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmmm nie stosowałam żadnej bazy pod tusz. Na noc stosuje AA long4lashes i pomadkę z alterry- rzęsy bardzo mi się wydłużyły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie się skuszę, ale na wersje zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam okazji używać tego serum, ale sporo dobrego czytałam o wersji zielonej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę wypróbować jakąś bazę pod tusz. fajny efekt jest u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam odżywek do rzęs owej marki. Hm, w ogóle nie używam odżywek - nie licząc pomadki z Alterry :D

    OdpowiedzUsuń
  20. O, widzę, że wymyślili jeszcze jedną wersję :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam nie od dzisiaj i nie wyobrażam sobie pomalowania rzęs już bez tej bazy ;) Teraz akurat używam wersji z olejkiem arganowym. Równie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam żadnej wersji serum od Eveline ,nie wiem jak inne wersje ale chyba bym się na tę nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nigdy nie miałam żadnej odżywki do rzęs,ale chyba sie skuszę. :)
    Używała może któraś z was regenerum do rzęs ? Odżywka do paznokci jest znakomita,ale nigdy nie miałam styczności z odżywką do rzęs. :)
    Zapraszam do mnie. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/04/elegancja_25.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie stosowałam takiej bazy , chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba kiedyś miałam, ale to był jednorazowy zakup, nie wiem czy jeszcze kiedyś wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Używam od około 2 tyg i na noc, i jako bazę. O dziwo (!) zauważyłam kilka nowych rzęs : O

    OdpowiedzUsuń
  27. Uzywam 5w1 i tez jest super

    OdpowiedzUsuń
  28. Używałam Eveline i było ok, później dostałam w prezencie Revitalash . Produkt rewelacyjny jednak cena zabija :) Koleżanka znalazła podobne serum, które robi aktualnie szał w Niemczech i UK , no i jest znacznie tańsze. Postanowiłyśmy zamówić bezpośrednio ze strony producenta ponieważ oferuje 90 dniowy zwrot kasy i muszę powiedzieć że na razie daje radę:) Jak chcecie sobie poczytać o nim więcej to TU

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz i zapraszam do obserwacji :)



SZABLON BY: PANNA VEJJS