Eveline Cosmetics, X-Treme Care, SOS Arganowy balsam do skórek i paznokci, Masaż & Regeneracja

poniedziałek, 27 kwietnia 2015 25

Dzisiaj kolejna recenzja produktu od firmy Eveline, który testowała Asia. :) jest to preparat do skórek. Ja nigdy czegoś takiego nie używałam, bo nie miałam po prostu takiej potrzeby. Postanowiłam podzielić się tym z moją przyjaciółką, która jak zwykle jest niezawodna i zaraz poznacie jej opinie na ten temat! Zapraszamy :)


Eveline Cosmetics, X-Treme Care, SOS Arganowy balsam do skórek i paznokci, Masaż & Regeneracja 







Co mówi producent? 
Balsam SOS X-Treme Care to najlepsza terapia pielęgnacyjna i nawilżająca dla skórek i paznokci. Produkt zapewnia im właściwą ochronę, a efekty działania kosmetyku są zauważalne niemal natychmiast. Preparat wygładza skórki otaczające płytkę paznokcia. Wzmacnia i odżywia giętkie, łamliwe i rozdwajające się paznokcie, przywraca im połysk.

Wskazania do stosowania preparatu:- Suche, pozadzierane skórki,
- Skórki uszkodzone przez manicure,
- Paznokcie giętkie, łamliwe, rozdwajające się. 

Sposób użycia: Każdego wieczoru wmasuj niewielką ilość balsamu w skórki oraz płytkę paznokciową. 





Skład: 



Balsam zapakowany jest w kartonik, jak przystało na Eveline, wzbogacony wszystkimi potrzebnymi informacjami. Sam balsam mieści się w miękkiej 12 g tubce odkręcanym z aplikatorem. Balsam wydobywa się poprzez naciskanie tubki i wychodzi on przez mały "dzióbek". 

Konsystencja balsamu jest kremowa, gęsta. Kolor właściwie jest mało przyjemny dla oka, bo jest lekko beżowy.  Kolor ten własnie sprawia wrażenie brudnych paznokci i skórek, ale rano już tego nie ma. Znika całkowicie z paznokci. A zapach balsamu jest przepiękny, delikatny ale bardzo przyjemny. 





Skórki po użyciu balsamu są gładkie, nawilżone oraz co najważniejsze nie zadzierają się. Asia również używała balsamu na stopy i tam także się spisał na plus! 

Jedyny minus, to taki, iż Asia nie zauważyła, aby balsam działał w jakikolwiek sposób na paznokcie
Mimo iż balsam to mała tubka, wydajność jest zadowalająca a minimalna ilość wystarcza na pokryci wszystkich paznokci. Asia używa go już ponad miesiąc a jeszcze sporo w opakowaniu zostało. 

Cena balsamu na stronie producenta to ok. 18zl. Można go kupić własnie przez Internet bądź stacjonarnie w drogeriach, w których asortymencie znajdziemy Eveline. 




Znacie ten balsam do skórek?
Czego Wy używacie do ich pielęgnacji?



Fakt iż produkt otrzymałam w ramach współpracy, nie wpłynął na moją ocenę. 

Komentarze:
  1. Raczej nie używam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, muszę się nad nim zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam jeden taki preparat do skorek z Eveline ale nie sprawdzał się zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam dobrze ten balsam do skórek- zapach ma śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie próbowałam nigdy takiego preparatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz co, skoro on nie działa na paznokcie, to mogę Ci polecić d3 forte wit. Oczywiście po konsultacji z lekarzem :) Jak żyję nie miałam takich długich i twardych paznokci !

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojoj takiego kosmetyku od Eveline to ja jeszcze nie widziałam .

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam go jeszcze ale z pewnością wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam, ja mam żel do skórek z Cosmetica Afrodita i jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam to cudo w zbiorach ale jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydałoby się coś takiego moim skórkom ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja z tego typu produktów lubię SH Rehab;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie widziałam wcześniej tego balsamu do skórek:) fajnie, że się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trochę słabiutko jak nie działa... :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego produktu ale miałam żel do skórek i sprawdził się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze go nie poznałam, ale lubię takie specyfiki do skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze go nie używałam, ale jest to idealny produkt dla mnie :) skórki mam obecnie w opłakanym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam już tego typu produkty, ale nie miałam do nich cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno o nim bym nie pamiętała ;)

    OdpowiedzUsuń