JoyBox "Wiosna Trendy" Kwiecień 2015 - Co kryje pudełko?

sobota, 25 kwietnia 2015 55
Na rynku pojawia się coraz więcej firm, które zajmują się produkcją pudełek z kosmetykami. Do grona, całkiem niedawno dołączył JoyBox. Czym różni się JoyBox od innych? Brak tajności, co znajduje się w pudełku. Z jednej strony mniejsza niespodzianka, ale z drugiej nic nas nie zawiedzie, jak się nie podoba to nie zamawiamy i nie ma rozczarowania! Kiedy nawiązałam współpracę z firmą JoyBox i dosłownie wczoraj pudełko do mnie dotarło byłam prze-szczęśliwa! A zawartość sprawiła, że praktycznie unosiłam się nad ziemią! 
Jesteście ciekawi co znalazło się w moim pudełku? Zapraszam dalej! 

JoyBox: Kwiecień 2015 - Co kryje pudełko? 





W pudełku znalazło się aż 10 kosmetyków, każdy jest pełnowymiarowy! Cena za pudełko w tym miesiącu to 59zł, niestety wszystkie zostały już wykupione! Rozeszły się szybciej niż świeże bułeczki, ale wiecie co? Wcale się nie dziwię! Wartość pudelka liczona jest na ok. 300zł! 


Co było w moim pudełku? 




1. Lakier do paznokci firmy Eclair. Były cztery warianty kolorowe, mi trafił się pomarańczowy, idealnie pasujący do ramówki bloga! Nigdy jednak nie miałam takiego koloru na paznokciach, jestem ciekawa czy będzie mi pasował.  Dodatkowo mała kokardka na opakowaniu sprawiła, że lakier wygląda przeuroczo!
Cena: ok. 15zł 





2. Krem matujący firmy AA. - O tym kremie muszę poczytać i skonsultować się z dermatologiem czy mogę go używać. Mimo, ze produkt jest idealnie pod pasowany pod mój rodzaj cery to nie chce nabawić się jakiś nieprzyjemności na twarzy.  
Cena: ok. 20zł 





3. Świeczka Waikiki Melon od Yankee Candle oraz kieliszek na świeczkę. Jak ta świeczka pachnie! Cudo! Jest to moja pierwsza świeczka od YC, wcześniej miałam kilka próbek wosków, ale żadnej nie był owocowy.  gdy tylko otworzyłam pudełko czułam ten zapach! Po prostu boooski!
Cena: ok. 10zł 





4. Odzywka do włosów Drogocenne olejki od Timotei. Produktów do włosów nigdy dość, zwłaszcza tych, które maja poprawić kondycję naszych włosów. Dawno nie miałam produktu od Timotei i jestem ciekawa jak moje włosy zareagują na tą odżywkę. 
Cena: ok. 8zł 





5. Mydełko żurawinowe od Stenders. Takie mydła ponoć są dobre dla wrażliwej skóry, skłonnej do alergii. Moja taka jest, oby u mnie spisało się równie dobrze! Zapach przez opakowanie ejst słabo wyczuwalny, zobaczymy jak będzie podczas kontaktu z wodą. 
Cena: ok. 23zł 




6. Maseczka kolagenowa do twarzy od Etre Belle. Zawsze chciałam trochę postraszyć taką maseczką :D już niedługo! Maseczka jest nawilżająca, skóra tłusta również potrzebujecie nawilżenia, więc oby się sprawdziła. 
Cena: ok. 15zł 





7. Glov, rękawica do demakijażu. To produkt, który mnie kompletnie zaskoczył i na początku nie miałam pojęcia co to takiego jest. Jest to dla mnie zupełna nowość. Tą rękawicą zmyjemy makijaż tylko za pomocą wody, bez żadnych płynów czy mleczek i ma ona starczyć na 3 miesiące demakijażu. Bardzo ciekawy produkt!
Cena: ok. 40zł 




8. Szminka do ust od Etre Belle nr 08. Pomadka ma po pierwsze piękne opakowanie, czarno złote, klasyczne, zawsze kojarzyło mi się to z kosmetykiem kobiety, bądź damy z klasą. Pomadka otwiera się na tzw. 'klik' co zapewnia, ze pomadka nie otworzy się sama w kosmetyczce i nie połamie się. Jej kolor to ciemne wino! Kolor może nie bardzo na tę porę roku, jednak na romantyczną randkę jak najbardziej się nada :) 
Cena: ok. 56zł 





9. MAC Tusz do rzęs in Extreme Dimension Lash 3D. To produkt, na widok którego oczy mi się zaświeciły. Po raz pierwszy mam w posiadaniu kosmetyk od znanej firmy MAC!  Tusz ma bardzo figlarny kształt, a szczoteczka jest dość długa, na szczęście silikonowa. Jest to kolor intensywnej czerni, 
Cena: ok. 100zł 





10. Podkład Lasting Finish 25h od Rimmel. Sporo o nim czytałam i miałam go wypróbować na promocji w Rossamnie -49% . Strasznie się ucieszyłam, ze znalazł się w pudełku! Odcień jest chyba najjaśniejszy, ale i tak nie jest bardzo jasny, mam nadzieję, ze dopasuje się do kolorytu mojej skóry.  Bardzo lubię podkłady z Rimmela, oby ten mnie nie zawiódł ;)
Cena: ok. 15zł 






I tak oto prezentuje się zawartość pudełka JoyBox! Dodatkowo dołączona była gazetka JOY plus -20% zniżki do sklepu Stenders. 
Ja jestem bardzo zadowolona z pudełka i zabieram się za testowanie.
Której z Was udało się "upolować" pudełko z kwietniowej edycji? 
Jak Wam się podoba? 



Komentarze:
  1. Całe szczęście że nie wzięłam podkładu - Joy twierdził, że wszystkie będą miały odcień 200 czyli mój, a widzę że Ty masz 100 :) Ja na swoje pudełko jeszcze czekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie też mi śmignęła gdzieś ta informacja i się trochę zdziwiłam, że ja mam odcień 100.

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tych pudełkach. Muszę poszukać więcej na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawartość pudełeczka bardzo okazała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szczęście udało mi się zamówić! Nie mogę się doczekać aż przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to miałaś szczęście! Nie wielu osobom się udało!

      Usuń
  5. Robiłam "symulację" o 15 kiedy wszystko było, ale nie kupiłam ostatecznie ;) choć zawartość naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pudełko naprawdę bogate. Warto.

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam na wysylkę, z tuszu powinnaś być zadowolona, uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie przeraża mnie ta duuża szczoteczka, ale zobaczymy później ;)

      Usuń
  8. Chyba jedno z niewielu pudełek tego typu, którego zawartość podoba mi się od początku do końca :-) Rzeczywiście produkty są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na swoje pudelko jeszcze czekam ale wybralam troche inne produkty np. perfumy zamiast szminki. Najbardziej obawiam sie tego, ze dostane lakier do paznokci, ktorego kolor mi nie podpasuje. Mam nadzieje, ze juz w poniedzialek dotrze do mnie przesylka :)
    Teraz przymierzam sie do zakupu jednego z pudelek Inspired By ale ich cena powala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie kusza te pudełka! Najbardziej bym chciała pudełko od Agi Jastrzębskiej, uwielbiam ją!

      Usuń
  10. Bardzo fajne pudełko :) też się skusiłam, jestem bardzo ciekawa jaki dostanę kolor lakieru i szminki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. JOYBox to jak dla mnie chyba najlepsze ze wszystkich pudełeczek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jak na razie wypadło najlepiej ;)

      Usuń
  12. Zawartość super szczególnie ten tusz od Maca. Czemu w Shiny nie ma takich perełek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, ale w Shiny też są perełki, tylko trochę z innej półki ;)

      Usuń
  13. Zawartość cudowna, szkoda że już są wykupione, bo naprawdę się opłaca :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko im to poszło, no ale nie ma się co dziwić!

      Usuń
  14. Ah.... a ja czekam na swoje pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawartość cudowna nie to co ShinyBox :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna zawartość, a podkład z Rimmela miałam kupić ale akurat nie było mojego odcienia zostały same ciemne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, ze ten nie będziemy zbyt ciemny dla mnie!

      Usuń
  17. O kurczaczek takie pudełko sama bym chciała ! Rękawica do demakijażu to dla mnie zupełna nowość ,nigdy o takim wynalazku nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też i jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi ;)

      Usuń
  18. Super, że jesteś tak zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo fajna zawartość sama byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Całkiem fajne to pudełko, ja się za długo zastanawiałam bo wykupili wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. chciałam sobie zamówić, ale widzę, że rozeszły się te boxy jak świeże bułeczki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo! Ale wcale się nie dziwię z taka zawartością!

      Usuń
  22. Ja jeszcze czekam na swoje pudełeczko, ale mam nadzieję, że niedługo zostanie wysłane :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dokładnie takie samo pudełko wybrałam :) w poniedziałek odbiorę, zobaczymy :) A co do podkładu to dziwię się, że dostałaś kolor 100, ponieważ wcześniej joy informował, że jest tylko jeden kolor - 200. Mi też przydałoby się raczej 100 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak słyszałam o tym i w sumie sama się dziwię, czemu dostałam 100 :)

      Usuń
  24. Jak dla mnie zawartość jest bardzo ciekawa i to pudełko moim zdaniem jest warte kupna.

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę przyznać, że zawartość świetna :) Niech Ci wszystko dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jednak się zdecydowałaś ;-) ja powiedziałam pas.

    OdpowiedzUsuń
  27. Powiem Ci że zawartość super !

    OdpowiedzUsuń
  28. Niektóre fajne produkty, chociaż większość by nie trafiła w moje gusta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jesteś nieliczną osobą, ale wiadomo, nie wszystko wszystkim pasuje ;)

      Usuń
  29. Nie załapałam się już na szmineczkę :(

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja czekam nadal na swoje :)
    Ale widzę że naprawdę warto było zamówić i teraz nawet ciut dłużej poczekać - zawartość świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczerze? Opadła mi kopara!!! Jaka zawartość, szok!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też czekam na swoje cudeńko .. Mam nadzieje że mój podkład też będzie miał ten odcień . :)

    OdpowiedzUsuń
  33. GLOV fajna sprawa szczególnie na lato ! :D A ta pomadka ma meeeega kolor!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mogę sie doczekać mojego pudełeczka !

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja przegapiłam tą edycję Joya, mam nadzieję, że następnym razem uda mi się upolować pudełko. 59 zł to nic w porównaniu z taką zawartością. Dla samego tuszu bym kupiła :D W ogóle idea JOY boxa bardzo mi się podoba, szkoda, że nie wydają pudełek co miesiąc.

    OdpowiedzUsuń