Mydło marsylskie ananas i mango z dodatkiem olejku ze słodkich migdałów

czwartek, 16 kwietnia 2015 36
Znowu rozwaliła mnie choroba. Już nawet nie wiem, który to raz od początku roku. Moja odporność jest na skraju załamania.  Mam tyle na głowie, tyle do zrobienia, plus dodatkowe stresy a tak mało czasu, też tak macie? Tak bardzo bym już chciała sierpień!
Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z firmą marsylskie.pl. Do testów wybrałam m.in jedno z mydeł jakie mają w swoim asortymencie. Zachęcił mnie słoneczny kolor mydełka. Zapraszam dalej!


Mydło marsylskie ananas i mango z dodatkiem olejku ze słodkich migdałów 




Co mówi producent? 
To naturalne mydło marsylskie posiada następujące właściwości:


- zawiera 72% olejków roślinnych, 
- jest w 100% naturalne, na bazie olejków roślinnych, bez tłuszczów zwierzęcych,
- w 100% biodegradowalne,
- NIE JEST TESTOWANE NA ZWIERZĘTACH,
- neutralne dla skóry pH



Działanie: 

- łagodzi podrażnienia, regeneruje komórki,
- odżywia i wygładza,
- HIPOALERGICZNE, nie uczula - idealne dla alergików lub delikatnej skóry dziecka,
- nie wysusza skóry, 
- polecane do mycia twarzy i higieny intymnej,
- ma działanie bakteriobójcze, oczyszczające i antytrądzikowe,
- może być stosowane do delikatnego prania



POLECANE DLA KAŻDEGO RODZAJU SKÓRY, A SZCZEGÓLNIE DLA: CERY ALERGICZNEJ, DELIKATNEJ I WYSUSZONEJ, JAK RÓWNIEŻ WSPOMAGAJĄCO PRZY LECZENIU TRĄDZIKU. 


Dodatkowe zastosowanie mydełka:

- Starte na wiórki mydło marsylskie stosowane jako środek do prania ubranek niemowląt wykazuje silne działanie antyalergicznie, nie działa jednak drażniąco na skórę dziecka.
- Doskonałe jest również do odplamiania m.in. do kołnierzyków koszul, a także do prania delikatnych tkanin .
 - Polecane przez dermatologów w przypadku braku tolerancji skóry na tradycyjne mydła z zawartością tłuszczów zwierzęcych.  

- Roztwór mydła marsylskiego skutecznie odkaża wszelkie rany.

OLEJEK ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW – idealny dla skóry suchej i delikatnej, bogaty w witaminę A i B, odżywia, nawilża, regeneruje i łagodzi podrażnienia skóry. Olejek posiada właściwości przeciwzapalne. Doskonały w walce z egzemą i łuszczycą 





Zawsze byłam bardzo ciekawa naturalnych mydeł, czym się różnią, jak działają, przede wszystkim jak pachną. Zapach w mydle, to jedna z podstawowych rzeczy jaka mnie przyciąga.
Mydło testuję już spory kawałek czasu, 3 tygodnie myślę, że spokojnie a mydło jeszcze się nie skończyło mimo codziennego używania! Wydajność jest oszałamiająca! 

Mydło jest zapakowane w folię, na której są informacje od producenta, na temat samego mydła oraz jego składu.  Mydło ma piękną słoneczną barwę, co od razu przyciąga uwagę, Po kontakcie z wodą, jednak zauważyłam lekkie ciemnienie mydła, w stronę pomarańczy, natomiast rogi mydła zrobiły się białe. Nie przeszkadzało to jednak w użytkowaniu.

Mydło dobrze się pieni, myje dłonie, raz użyłam je do twarzy, jednak bardzo mi ściągnęło twarz, a tego uczucia nie lubię i więcej go nie używałam.  Rąk natomiast nie wysusza, dłonie bardzo ładnie pachną, choć jest to zapach bardzo delikatny. Rewelacyjnie sprawdzało się przy myciu pędzli! Chwila moment  pędzle wyprane ;)  Bardzo wyczuwalny jest ananas, jak ktoś lubi egzotyczne zapachy, będzie zadowolony. :)
Jedyne co mi przeszkadza w tym mydle, to jego kształt i ostre kanty, jest ono strasznie nie poręczne.





Mydło w cenie 7.90zł dostępne jest na stronie producenta TUTAJ 




Znacie mydła marsylskie?
Macie swojego ulubieńca? 




Produkt, otrzymałam w ramach współpracy, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją ocenę. 




Przy okazji muszę się Wam pochwalić, ostatnio był mały zastój na blogu, ale tylko dlatego, że dzisiaj miałam swój pierwszy egzamin praktyczny na prawo jazdy iiii... ZDAŁAM!! Jestem prze-szczęśliwa! 

Komentarze:
  1. Zrobiłaś mi na nie ochotę :) Piękne zdjęcia! Zdrowia i dużo uśmiechu życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają! Dziękuje ;)

      Usuń
  2. Gratuluję.
    Mydło marsylskie na pewno jest wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam anginę więc życzę zdrówka! :)
    ananas skutecznie mnie przekonał do siebie! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju biedna! Nie cierpię anginy! Tobie jeszcze więcej zdrówka! :*

      Usuń
  4. Yhmm cóż to za wspaniałość :) Pierwszy raz widzę mydło marsylskie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapach musi być boski!
    ale co tam mydło, ogromne gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. szybkiego powrotu do zdrowia:)
    no i gratuluję prawka!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam trzy mydełka marsylskie ;) są całkiem przyjemne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Można wyczuć ananas? Hmm... To coś dla mnie! Jak nienawidzę jeść ananasa tak jego zapach uwielbiam i nawet ten kształt mydełka nie przeszkadzałby mi tak bardzo :)
    Dużo zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za to uwielbiam! Zwłaszcza z rybką, która robi moja mama! Jest genialna!
      Dziękuje! :)

      Usuń
  9. Jeszcze raz gratuluję zdanego egzaminu! <3 wiedziałam od początku, że Ci się uda. Zdrówka również życzę, jakoś zawsze choroby zbiegają się nam równocześnie. :*
    A mydełkiem mnie bardzo zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje prawka:) mydełka nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mydełka marsylskie często bywają u mnie, kilka kostek już zużyłam. Gratulacje:) zdania egzaminu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluje prawka :) zapach mydełka musi być boski...kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię zapach ananasa, więc pewnie by mi się spodobało :) Kochana, jeszcze raz gratuluję zdania egzaminu na prawko :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam, że mydło marsylskie ma takie wspaniałe właściwości. Natomiast mango w kosmetykach uwielbiam, więc chętnie bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też dopiero teraz miałam okazję się o tym przekonać ;)

      Usuń
  15. Uwielbiam mydła marsylskie, miałam wiśniowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda cudownie, chętnie bym je przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń