Projekt Denko: marzec 2015 + nowości kosmetyczne

środa, 1 kwietnia 2015 48

Kolejny miesiąc za nami. Czy tylko mi czas w tym roku ucieka wyjątkowo szybko? Mam wrażenie, że nic nie zdążyłam zrobić, że jestem ze wszystkim do tyłu, już nawet nie wspomnę o wypoczynku i czasie dla siebie. Moja doba ma zdecydowanie zbyt mało godzin. 
Z racji świątecznych porządków, postanowiłam pozbyć się już torby z denkiem. Przyznaję, ze kilka produktów, które zużyłam wyrzuciłam od razu do kosza i teraz sobie o tym przypomniałam, no ale trudno! Pokażę Wam to, co udało mi się zużyć, szałowo nie było. 




WŁOSY 





1. Bania Agafii, Maska drożdżowa, pobudzająca wzrost włosów - maska o dość specyficznym zapachu ii.. zaskakującym działaniu! Pojawi się jej recenzja już niedługo!  TAK! 

2. Isana, odzywka w sprayu do włosów farbowanych - Odżywka? Dobre sobie. Jakaś zabarwiona woda, która nie robiła po prostu nic. Miała ułatwiać rozczesywanie, ta, dobre sobie. W tym przypadku tanie, znaczy złe. Nigdy więcej. NIE!


TWARZ 




3. Yasumi, Ekspresowa maseczka do twarzy - na samą myśl o niej, czuje czekoladę! Rewelacyjna maseczka z dodatkowym shakerem. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na taki relaks! RECENZJA
TAK! 

4. Loreal, Triple Active Fresh - krem miałam dość długo, kiedyą wygrałam go w rozdaniu i tak jakoś o nim zapomniałam, aż ostatnio robiąc porządki go odnalazłam,a le słoiczek był już pusty. Bardzo dobry krem! Lekki, nawilżający i matujący jednocześnie, idealnie współgra z podkładem.  Gdy tylko odstawię leki od dermatologa, myślę, ze skuszę się na ten krem ponownie, TAK! 

5. Rimmel, Stay Matte - to już mój stały bywalec. Używam zamiennie z Revlonem, odcień jest dla mnie idealny, dobre krycie i jest w stanie wytrzymać na twarzy cały dzień.  RECENZJA
TAK! 

6. Revlon Colorstay - kolejna buteleczka kultowego podkładu. Uwielbiam go, teraz jednak moja skóra jest w trochę lepszym stanie ( miewa jednak zmienne nastroje) i na wiosnę chciałam spróbować czegoś innego, troszkę lżejszego, Jednak Revlon zawsze znajdzie miejsce w mojej kosmetyczce. RECENZJA
TAK! 

7. Eveline Cosmetics, Serum do rzęs - to już moje drugie serum od Eveline, jednak mam wrażenie, ze pierwsza wersja była lepsza, widziałam jakieś działanie, a tutaj jakoś nieszczególnie.. Szczoteczka trochę mi szarpała rzęsy. W sumie to się zdziwiłam, bo na początku było jeszcze okej, a potem jakoś działanie umknęło, a szkoda. Teraz mam trzecie już serum od Eveline, ale o nim niedługo.  RECENZJA
NIE! 


PIELĘGNACJA 




8. Garnier Neo - jakimś cudem go wykończyłam! Nie chce go nigdy więcej, przynajmniej tej wersji bezzapachowej. Kosmetyk zupełnie nie dla mnie, a szkoda. RECENZJA NIE! 

9. Adidas, Antyperspirant - bardzo lubię ten antyperspirant i dość często go kupuje, ładny zapach, który bardzo długo czuć, chroni przed nieprzyjemnym zapachem, niestety jest mało wydajny. TAK! 

10. Adidas, Antyperspirant - za to ten antyperspirant to była jakaś porażka. Rzekomo jest to kosmetyk dla kobiet, a tymczasem on pachnie jakby był dla mężczyzn. Zużyłam go strasznie niechętnie. Nigdy więcej. NIE! 

11. Exclusive Cosmetics, Spa dla stóp, Skarpetki regenerujące - skarpetki znalazły się w marcowej edycji ShinyBoxa. Nie byłam tym zachwycona, ale użyłam w celu sprawdzenia. Jak dla mnie to były zbyt słabe, fajnie pachniały mentolem, troszkę nawilżyły stopy, ale nie były to idealnie gładkie stopy jak obiecuje producent. Nie przekonało mnie. NIE! 


CIAŁO 





12. Balea, White Passion - kolejny żel pod prysznic znanej niemieckiej firmy. Jestem ogromną fanką tych żeli  za ich niespotykane zapachy, opakowania i kolory żeli. Ten żel natomiast, był dla mnie bardzo neutralny. Zapach niesamowicie delikatny, właściwie mało wyczuwalny. Żele bardzo lubię, jednak nie wiem czy akurat tą wersję kupiłabym ponownie. NIE WIEM 

13. FM, SPA, żel pod prysznic - kolejny produkt z ShinyBoxa. No właściwie żel jak żel. Spełnia swoja funkcję myjącą, ładnie pachnie, ale czy warto wydać 20zł na taką buteleczkę żelu? Nie sadzę ;) NIE! 


 POZOSTAŁE




14. Bebeauty, płyn micelarny - kultowy micelek. Mój ulubiony już od bardzo długiego czasu. Jako jedyny nie podrażnia mojej bardzo wrażliwej i problematycznej skóry. RECENZJA TAK! 

15. Bruno Banani, perfumy - pierwszy raz miałam oryginalne perfumy BB. Zapach jest fenomenalny. Bardzo je polubiłam za trwałość.  TAK! 

16. Carea Aloe, waciki - moje ulubione Biedronkowe waciki! Nierozwarstwiające się, tanie i bardzo dobre jakościowo. TAK! 


Tak się prezentuje denko, a przy okazji chciałam Wam pokazać nowości, jakie wpadły ostatnio w moje ręce.  Błoto z morza martwego i mydło to produkty, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą marsylskie.pl. Zestaw z TheBodyShop to nagroda, którą wygrałam w konkursie na kuszące usta, dziękuje wszystkim za głosy! Natomiast szampon z Garniera, lakier i podkład Rimmela to zakupy z Rossmana, a maseczka z Ziaji i podkład Bell to nowości z Hebe. 
Znacie któreś z moich nowości? 





Komentarze:
  1. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii na temat maski drożdżowej :) Gratuluję pustaczków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następna notka będzie własnie o tej masce! :)

      Usuń
  2. Waciki z Biedronki właśnie te są również moimi ulubieńcami i jestem im wierna już bardzo długo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tego wszystkiego! Piękne nowości, chętnie przeczytam Twoje opinie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej ciekawia mnie nowości, zwłaszcza tbs :) ciekawe jak ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam denkowe posty. Z Twojego denka znam waciki hehe. I micel z biedry. Mam też maskę drożdżową, ale jeszcze w ruch nie poszła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie ;)

      Usuń
  6. Te odżywki w sprayu z Isany to jakaś porażka...
    Świetne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No do odżywki to im daleko niestety...

      Usuń
  7. spore denko, bardzo lubię ten zapach żelu z Isany, a i trochę produktów mam w zapasach z tego denka więc mam nadzieję, że się u mnie spiszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore denko.Podkład z rimmela i waciki z biedronki bardzo lubię :) A co do adidasa to polecam ci wypróbowanie kulek, sama wykończyłam jedną niedawno i działała naprawdę rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulki Adidasa jeszcze nie miałam, muszę się im przyjrzeć ;)

      Usuń
  9. Miałam kiedyś tą odżywkę z Isany ;) Z nowości znam Ilumi od Bell ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No jak ładnie, ale co tam denko.. nowości pierwsza klasa ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Eveline serum miałam, ale nie używałam za długo.
    Nowości super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. znam tylko maskę drożdżową Agafii i dobrze ją wspominam, ładne denko, gratuluję zużyć

    OdpowiedzUsuń
  13. ta odżywka z Isany to bubel jak ich mało....wyrzuciłam :( lubię natomiast biedronkowe płatki kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam na recenzję maski drożdżowej, bo zamierzam kupić coś co poradzi sobie z wypadaniem :)
    Stay matte mam ale na chwilę obecną jest dla mnie za ciemny, garnier neo u mnie też się nie sprawdził, a adidas w wersji fresh cooling lubię za ten świeży zapach :)
    Waciki carea kupuję regularnie tylko w wersji fioletowej, a lakier rimmel ostatnio miałam na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już niedługo będziesz miała okazję o niej przeczytać :)

      Usuń
  15. Lubię ten podkład z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z niecierpliwością czekam na recenzję maski drożdżowej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Denko spore, ale znam chyba tylko te waciki ;) z Twoich nowości miałam pidkład rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *podkład (literówka mi się wkradła ;))

      Usuń
  18. imponujące denko!
    też właśnie wykańczam tę drożdżową maskę, i u mnie spisał się nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spore zużycie ;) właśnie zakupiłam tę maskę z Banii Agafii i będę jutro używać jej po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak się sprawdzi u Ciebie :)

      Usuń
  20. Taki zestaw z The Body Shop...Zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czarne mydło z marsylskie miałam i uwielbiałam, ale sięga już dna :(

    OdpowiedzUsuń
  22. skubana wygrała konkurs, którego mi się nie udało : p ja to serum z eveline lubię jako bazę pod tusz i jest ideał! <3 a tego garniera kupiłam i zobaczymy co to będzie : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz w jakim szoku byłam jak dowiedziałam się o wygranej! :D nie spodziewałam się.

      Usuń
  23. Stay Matte też jest moim ulubieńcem :) i też używam na zmianę z revlonem :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Spore denko. Ciekawa jestem jak skarpetki z shiny sprawdzą się u mnie, narazie czekają na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja się kurcze nie polubiłam z micelkiem BeBeauty :) Ale denko wprost gigant u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trochę znam :) Tak jakoś czułam, że ten garnier neo hitem nie będzie :P

    OdpowiedzUsuń
  27. To ja czekam na recenzję maseczki drożdżowej :) A z tą Baleą to aż bym się zdziwiła przez tai delikatny zapach. :D Ale no cóż nie mogą mieć każdego zapachu ach i och. Ja właśnie mam swój pierwszy który mi się od nich nie podoba,a chodzi mi o malinowy dezodorant. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że używam już trzeciego żelu z Balea, który zapach nie szczególnie mi się podoba, no ale jak mówisz, nie mogą mieć wszystkich idealnych ! A dezodorant miałam, strasznie mocno śmierdział!

      Usuń
  28. carea tez uzywam, a ten meski adidas uzywam na przemian z tym rozoym, fakt jest w nim jakas nuta meska ,ale mi to nie przeszkadza ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. Z denka znam micelka z biedry i waciki oraz Revlona ;)
    Gratuluję wygranej z TBS :) Twoje usta zasłużyły na nią, bo były serio kuszące :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Znam płatki i micelka z Biedry :)

    OdpowiedzUsuń