Majowe nowości w kosmetyczce

wtorek, 2 czerwca 2015 53

Dawno nie pokazywałam nowości. Tak często coś kupowałam, zamawiałam a jak przyszło co do czego, to wcale nie ma tego tak dużo. Cieszę się, że każda kupiona rzecz jest przemyślana, sprawdzona, choć wiele z nich mam po raz pierwszy to już chyba wyrosłam z kupowania wszystkiego jak leci. Jesteście ciekawi co mi przybyło w maju? Zapraszam :) 







Na promocji -40% na produkty do pielęgnacji twarzy w Rossmannie, kupiłam tylko płyn micelarny z Garniera. Już długo planowałam jego zakup, jednak cena zawsze mnie odstraszała, na promocji się skusiłam za coś ok. 11zł. 


Promocyjna cena szamponu z Elseve również zachęciła, by produkt wpadł do koszyka. (9.99zł) Szampon bardzo zachwala moja przyjaciółka, więc za jej radą postanowiłam spróbować. Pachnie fenomenalnie! 




W Rossmannie również po raz pierwszy wpadł w moje ręce antyperspirant Sanex w promocyjnej cenie 9.99zł, Byłam bardzo ciekawa, co on takiego w sobie ma. 


Dawno nie miałam mojego ukochanego zapachu Celine Dion, a, ze znowu produkt w promocji to wylądował w koszyku. Uwielbiam <3


W Hebe do koszyka wpadła maska Latte. Ostatnio miałam bananową, której nie mogę wymęczyć i sporo się naczytałam, jaka maska byłaby dla mnie dobra i wybór padł właśnie na tą. Jak na razie jest bardzo dobrze! (ok. 14zł)




Na Cocolita.pl miały miejsce dwa zamówienia, pierwsze te paletka do brwi z Makeup Revolution oraz pędzel do różu Hakuro, a drugie to paletka do konturowania również z Makeup Revolution oraz serum na suche końcówki z Kallosa.  

Paletka do brwi jest dostępna w dwóch odcieniach, moja to medium. Jest genialna! Idealna do moich brwi. Wosk w zestawie tak utrwala brwi, że spokojnie wytrzymują cały dzień. Cena paletki to 12.50zł  A paletka do konturowania to moja kolejna miłość! Jest fenomenalna, jej cena to 20zł. 

Pędzel z Hakuro to już mój kolejny. Tym razem to pędzel do różu, tego mi brakowało. Powoli kolekcjonuje wszystkie niezbędne mi pędzle. Jego cena to ok. 30zł 

Serum z Kallosa na suche końcówki to zakup z czystej ciekawości, potrzebowałam czegoś na końcówki, bo bardzo mi dokuczają, wiec sprawdzimy jak zadziała Kalls. Jego koszt to ok. 10zł 




Na Allegro razem z przyjaciółką kupiłyśmy słynny róż z Bourjois nr 16. Świetnie napigmentowany, cena w drogeriach jakoś odstraszała, na allegro znalazłyśmy praktycznie połowę taniej, wiec postanowiłyśmy spróbować, Teraz w planach mamy kolejne odcienie. 

U innego Allegrowicza kupiłam pędzelek do brwi oczywiście z Hakuro. Mój stary już trochę się spsuł.  A szczoteczka do rzęs, w moim przypadku służy do wyczesywania nadmiaru cienia z brwi, pochodzi z Rossmanna za jakieś 5zł. 




Znacie coś z moich nowości?
Co Wam wpadło ciekawego w ubiegłym miesiącu? 



Komentarze:
  1. Nic nie znam :( Wszyscy chwalą tego micelka z Garniera, muszę i ja go w końcu wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mnie dziwi, dlaczego w sklepach produkty Bourjois są tak drogie. :/ Jestem bardzo ciekawa tej paletki do brwi! :) Aktualnie używam Catrice i jestem zadowolona, ale wolałabym coś jaśniejszego, a tutaj taki odcień widzę - a do tego wosk, no super. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ceny Bourjois, potrafią przyprawić o zawrót głowy.. To mój pierwszy produkt tej firmy, ale raczej nigdy nie kupie go stacjonarnie w tych kosmicznych cenach.
      Nad tym z Catrice sie również zastanawiałam, ale wiem, ze byłby zbyt ciemny :)

      Usuń
  3. Znam micelka i maskę Serical ;) Obydwa to moi ulubieńcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam i miałam/mam tylko maskę kallosa i hakuro :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tylko micel garnier - mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam maskę Kallos, ale arganową:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo nowości :) miłego używania życzę

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne nowości, mam róż z Bourjois i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też kupiłam w maju micel z Garniera ;) Te róże z Bourjois są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo nowości ;) mnie właśnie kończy się maska latte, ale chyba sięgnę po kolejne opakowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zakupy :) ja w maju też zaszalałam. mam nadzieję, że w czerwcu troszkę zaoszczędzę :)
    jak na razie kupiłam tylko maskę do włosów, ale przede mną jeszcze tyle dni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w czerwcu też planuję zaoszczędzić, bo mam inne wydatki, na początku lipca wesele i trochę jest do kupienia ;)

      Usuń
  12. sympatyczne nowości, ja w maju starałam się ograniczać jeśli chodzi o zakupy kosmetyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też zamówiłam pędzel z Hakuro do różu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Płyn micelarny, maskę do włosów i pędzelek do brwi bardzo lubię :) A paletkę do konturowania bym chciała mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet nie wiedziałam, że Kallos ma serum do włosów. Będę czekała na relację z jego użytkowania, bo wszelkiej maści olejki na końcówki włosów uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie wiedziałam! wszystko z przypadku ;) będzie recenzja na pewno :)

      Usuń
  16. oj, jak ja lubię takie posty :D

    z Twoich nowości znam oczywiście micel z Garniera- jak chyba każda blogerka :P- oraz maskę do włosów Latte

    OdpowiedzUsuń
  17. znam róż bourjois, choć sama mam inne numerki i h85 :) u mnie sprawdza się też do kresek, choć ostatnio przeprosiłam się z cieniutkim pędzelkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie numerki różu polecasz? :)
      Ja ten pędzelek używam tylko do brwi, bo kresek nie maluje :)

      Usuń
  18. Ciekawe nowości :) płyn micelarny z Garniera też kupiłam ostatnio, bardzo dobry jest, opłaciło się :)
    Pędzle z Hakuro lubię, mam ich kilka, ten do brwi służy mi już chyba z rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, ze mi też tak długo posłuży!

      Usuń
  19. Za micelem z Garniera polecam rozglądać się, gdy jest rzucany do Biedronek. Tam oscyluje między 10, a 12 złotych, więc warto właśnie tam go kupować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo nigdy nie widziałam go w Biedronce, jak mi się sprawdzi to będę szukać :)

      Usuń
  20. Fajne te zakupy, zwłaszcza do włosów. Śliczne paletki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze czemu u mnie nie ma Hebe;/ a to hakuro to 24?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też długo nie było.. Tak do różu to H24 a do kresek H85 ;-)

      Usuń
  22. Ja do brwi używam najprostszego pędzelka skośnego, który już mi się rozwala po kilku latach użytku. :-) Pędzle hakurą mnie nie "jarają" znam wiele tańszych zamienników. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z Twoich nowości znam jedynie maskę Kallos, bardzo ją lubię (nie tylko za zapach) ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię ten pędzel z Hakuro. A maskę Latte mam już na swojej wish-liście:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne zakupy. Maskę latte bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trochę tych zakupów Ci wpadło:) Ja nie lubię firmy Bourjois. Błyszczyki na moich ustach były nietrwałe, to samo podkładami:/Może róż byłby ok?:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Maskę latte znam i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Również na promocji skusiłam się na ten płyn micelarny :) Kiedyś używałam tej maski Latte, świetnie się spisywała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawi mnie ta paletka do brwi, chociaż póki co używam cieniowego pudru z Golden Rose i dobrze się u mnie sprawdza utrwalony żelem z Maybelline :) Z Twoich nowości miałam róż Bourjois (w innym kolorze) i bardzo dobrze go wspominam :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  30. Na róż Bourjois to i ja mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  31. Róż Bourjois to już klasyka, micel Garniera i maskę Latte też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne nowości miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niczego nie znam, zakupy udane :) Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  34. ja mam na swojej liscie przepisany od dermatologa cetaphil ale cena mnie odrzuca :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieem, cena wysoka, mimo wszystko bardzo polecam! Naprawdę warto! Skóra się niesamowicie zmieniła i jest o wiele lepiej.

      Usuń