Shinybox: Birthday Edition - czerwiec 2015

środa, 24 czerwca 2015 49

Na czerwcową edycję pudełka Shinybox czekało wielu! Dlaczego? Bo w czerwcu Shiny obchodzi swoje 3 urodziny i pudełko miało być wyjątkowe! Pojawiało się jak co miesiąc kilka podpowiedzi co do zawartości tego pudełka, jednak już nie mogłam się doczekać gdy wpadnie w moje ręce! Wczoraj przyniósł mi je kurier a dziś je Wam pokażę! Zapraszam ;)

Shinybox: Birthday Edition - czerwiec 2015






Czerwcowa edycja zawierała 5 produktów, w tym 4 pełnowymiarowe. Dodatkowo dołączony był prezent dla członkiń klubu VIP oraz prezent dla zamówień subskrypcji. 




Łącznie w moim pudełku znalazło się 7 produktów plus dwie próbki azjatyckiego kremu BB.
Łączna wartość tego pudełka to przeszło 260zł. (jest to koszt produktów, które ja dostałam)




Apis, Mgiełka do twarzy i ciałaDelikatna mgiełka do twarzy i ciała oparta na naturalnych, wyselekcjonowanych składnikach, które zapewniają skórze piękny, świeży i promienny wygląd. Subtelny aromat mgiełki odpręża i relaksuje zmysły. Kosmetyk można stosować w codziennej pielęgnacji do każdego rodzaju skóry. Mix rodzajów. 
Mgiełka z wodą różaną i ekstraktem z dzikiej róży - aromatyczna mgiełka oparta o wodę różaną z róży damasceńskiej i ekstrakt z dzikiej róży. Działa stymulująco, pobudza mikrokrążenie, wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne, a różany aromat uspokaja zmysły. Produkt dla każdego rodzaju cery. 24.00zł/150ml 
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY


Już od dawna chodzi za mną mgiełka różana do twarzy i cieszę się, że to akurat ten rodzaj do mnie trafił. Po pierwszym użyciu mogę powiedzieć, że ma delikatny, subtelny zapach, nie podrażnia skóry a ją nawilża. Czuć, ze oddycha. Będzie idealna na wakacje! O ile pogoda łaskawie się zmieni..




Lillamai, Peeling algowy do ciała Peeling algowy jest przeznaczony do całego ciała. Złuszcza, odżywia i regeneruje naskórek dzięki czemu wygładza i uelastycznia skórę. Zmielony koralowiec zawiera takie pierwiastki jak wapń, magnez, żelazo, potas, i cynk. Minerały te przywracają skórze witalność, działają oczyszczająco i odżywczo na ciało. Korzystnie wpływają na jędrność skóry redukując tłuszcz i celulit w tkance podskórnej. Masło karite zawiera witaminy A, E i F. Zimnotłoczony olej z pestek winogron dzięki zawartości kwasu linolowego wpływa korzystnie na metabolizm skóry. Olejek cedru atlantyckiego działa skutecznie w zwalczaniu cellulitu, olejek eukaliptusowy działa antyseptycznie, olejek mandarynkowy nadaje niepowtarzalny zapach. 51.00zł/120ml 
NOWOŚĆ!

Jestem fanką peelingów, pod każdą postacią, więc cieszę się, że i taki produkt znalazł się w pudełku. Szkoda jednak, że jest taki malutki. Zapach ma dość ciekawy, ziołowo-medyczny. Przypomina mi trochę peeling z Sylveco ze skrzypu polnego. 




Magiclash, Serum stymulujące wzrost rzęs Preparat oparty wyłącznie na naturalnych, biologicznych składnikach i biotechnologicznym kwasie hialuronowym. Synergicznie dobrane składniki gwarantują skuteczną odbudowę i upiększenie rzęs już po krótkiej, ale regularnej aplikacji. Jedna z najbardziej skutecznych i bezpiecznych odżywek stymulujących wzrost rzęs i brwi na świecie. Sprawia, że rzęsy stają się dłuższe, mocniejsze i piękniejsze w krótkim czasie po jej zastosowaniu. 
Efekty działania Magiclash i bezpieczeństwo zostało potwierdzone przez niezależne instytuty badawcze. MAGICLASH jest przetestowany dermatologicznie, oftalmologicznie, nie powoduje alergii i innych skutków ubocznych. Nowa, bardziej zaawansowana i gęsta formuła serum powoduje, że odżywka nie sączy się na powierzchnię oka co pozwala na bezpieczne nakładanie tuż u nasady rzęs. 99.00zł/5ml
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY 


Aktualnie używam serum z L4L, jednak bardzo chętnie wypróbuję również i to. Takich produktów nigdy dość, jednak będzie musiało poczekać na swoją kolej.





Silcare, Masełko do skórek -  Cuticle Butter Soft Touch to delikatny dotyk nawilżenia dzięki któremu Twoje dłonie zyskają zdrowy i piękny wygląd. Preparat zapobiega wysychaniu skórek wokół paznokci, zmiękcza je i natłuszcza, chroniąc przy tym przed czynnikami zewnętrznymi (pogoda, detergenty). Łagodny, mleczny, przyjemny zapach idealnie współgra z nieocenionymi właściwościami masełka. Lekka konsystencja produktu pozwala na łatwą aplikację. Wskazane do suchych, pozadzieranych skórek. Idealne do stosowania przy paznokciach pomalowanych. Wskazany również do pękających i wysuszonych kłykci. Nie zawiera: silikonów, MIT i MCIT, glikoli, trietanoloaminy, konserwantów uwalniających formaldehyd (DMDM Hydantoin). 9.00zł/12ml
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY/ NOWOŚĆ!


Przyznaję, ze mało dbam o skórki i właściwie nie wiem czy potrzebuję takiego masełka. Podejrzewam, ze użyje go kilka razy i będzie leżał w szafce zbierając kurz. Moje dłonie nie są wymagające w tym temacie, wiec nigdy takie produkty mnie nie ciekawiły. 





Glazel Visage, Cień do powiek wypiekany TerracottaMocno napigmentowane, niezwykle nasycone kolorem cienie umożliwiają uzyskanie najbardziej fantazyjnego makijażu. Dzięki możliwości aplikacji zarówno na sucho, jak i na mokro, uzyskujemy różne nasycenie koloru. Cienie są bardzo trwałe, utrzymują się długo na powiece. 30.00zł/9g
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY 


Jak zobaczyłam ten cień w tym pudełku to myślałam, ze się przewrócę. Raaany ile jeszcze tych cieni..  Fakt faktem, kolor trafił mi się ładny, różowy, może spróbuję go zaaplikować u siebie, choć wątpię by skończyło się to pomyślnie. 




The Secret Soap Store, krem do rąk z limonką i miętąKarité, w języku francuskim oznacza życie, zatem masło Shea to bogactwo życiodajnych dla skóry składników. Zawiera: kwasy tłuszczowe nasycone i nienasycone, polifenole i fitosterole, witaminy A i E. Jest doskonale przyswajalne przez skórę, gdyż w swoim składzie ma tłuszcze przypominające te z warstw lipidowej naskórka. Kosmetyki na bazie masła Shea są przeznaczone dla skóry suchej i bardzo suchej, skłonnej do zmarszczek i dojrzałej. W naszych recepturach dobroczynne masło Shea stanowi co najmniej 20% . Seria kosmetyków na bazie masła Shea ­ Secret Recipes Shea Line składa się między innymi z serii 10 odżywczych kremów do rąk w bogatej gamie zapachowej, w tym jednego przeznaczonego specjalnie dla mężczyzn, każde z 20% zawartością masła Shea, olejów roślinnych, soku z cytryny, panthenolu. Seria kremów do rąk z masłem Shea jest jedną z najlepiej sprzedających się linii marki, a kremy do rąk zostały wyróżnione w konkursach konsumenckich, jako ostatni Best Beauty Buys 2014 magazynu In Style. Linia w szczególności polecana wszystkim typom skór przesuszonych i wymagającej troskliwej pięlęgnacji. Krem limonka z miętą, dzięki swojemu orzeźwiającemu zapachowi, w szczególności sprawdzi się latem.  39.00zł/60ml
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Dość figlarne opakowanie kremu do rąk. Ostatnimi czasy chyba stały się modne. Szczerze to ten prezent mało mnie ucieszył, chyba nawet wcale. Po pierwsze rzadko używam kremów do rąk a jak już używam, to mam swój jeden ulubiony. Po drugie ten krem śmierdzi. Myślałam, ze zapach będzie cytrusowy. Niestety, jak dla mnie to on pachnie zielonymi pomidorami dojrzewającymi w folii. Na samą myśl się wzdrygam. I na pewno bym nie dała tyle za krem do rak. 




Dove, Peelingujacy żel pod prysznic Gentle Exfoliating - Dove Gentle Exfoliating to unikalne połączenie żelu pod prysznic i delikatnego peelingu. Drobinki krzemionki usuwają martwy, przesuszony naskórek i pogłębiają działanie oczyszczające skórę, pozostawiając ją na długo delikatną i gładką. Ponadto poprzez właściwości złuszczające, a także dzięki odpowiedniej zawartość składników opartych o formułę Nutrium Moisture™ wzgogaconą o lipidy, nawilżenie wnika w jeszcze głębsze warstwy skóry. Codzienne stosowanie żelu przywróci jej naturalne piękno, blask i odżywienie. 11.45zł/250ml
PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY 


Ah ten Dooove! Lubie Dove! Shinybox jak widać, również, bo ofiaruje już kolejne pudełko z rzędu tego typu produkt. Na szczęście jest to rzecz, którą się zużyję wiec nie ma straty. Poza tym jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi ten peelingujacy żel. 





Ot całe urodzinowe pudełko. Mistrzoskie to ono nie było.
A jak Wam się podoba? Kto zamówił i jest zadowolony a kto wręcz przeciwnie? 

Komentarze:
  1. Nie zamawiałam i zawartość jak na urodzinowe pudełko nie zachwyciła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety słabo, zwłaszcza że to urodzinowa edycja :( Naprawdę spodziewałam się czegoś wow!
    Wartość pudełka jest niższa niż napisałaś (policzyłaś pełną cenę za miniaturę peelingu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak wiem. W tym miesiącu to wiem :D ale wartość i tak przekracza te 200 zl

      Usuń
    2. Tak, ale mimo to i tak nie zachwyca :P

      Usuń
    3. Niestety. Wysoka cena to nie wszystko..

      Usuń
    4. A Shiny tak chyba lubi: tu serum za stówkę, tam kredka za 60 zł, tu tonik za 50 zł, a tam krem za stówkę, tu peeling za 70 zł, a tam tusz za stówkę :) Nie mówię że to były złe produkty (czasem wręcz przeciwnie), ale często bywa tak że to jeden produkt "robi" pudełko.

      Usuń
    5. Tez prawda. Wystarczy spojrzeć na odżywkę do rzęs. Sama jest warta 99zł no i już prawie dwukrotnie przewyższa koszt całego pudełka za jaka je kupujemy.. No ale cena to nie wszystko.. Chyba wolałabym kilka tańszych rzeczy a więcej.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No zła nie jest, ale mogłaby być lepsza :)

      Usuń
  4. Widziałam już tą zawartość pudełka na innych blogach, dla mnie może być:) chociaż cudów nie ma!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje pudełko jest dokładnie takie jak Twoje, z tym, że mam inną mgiełkę i złoty cień. Miałam nadzieję na jakiś różowy, albo niebieski. Krem do rąk pachnie mi takimi chwastami, a żel peelingujący ma zapach mydła. Jednak jestem zadowolona z pudełka, bo nic się nie zmarnuje. Tylko kolejny cień będę musiała wykorzystywać w roli rozświetlacza :P najbardziej cieszę się z odżywki do rzęs i mgiełki do twarzy. Na standardowe pudełko Shiny to zawartość fajna, ale na pudełko z okazji 3 urodzin? Nie, zdecydowanie powinno tu być coś lepszego. Zwłaszcza, że podstawowa wersja z 5 kosmetykami jest średnia i mało urodzinowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie.. już to czytałam u dziewczyn, ze zawsze robią dużo szumu o nic. Jeden wielki przerost treści nad formą. Bardzo słabo jak na 3 urodziny.

      Usuń
  6. Pudełeczko jak dla mnie średnie, w końcu z okazji urodzin powinno być coś extra :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobili tylke szumu a wyszło średnio

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby peeling miał 200ml, a zamiast tego cienia do powiek i masełka do skórek było coś lepszego to to pudełko mogłoby być naprawdę świetne. Ja już dawno żadnego boxu kosmetycznego nie zamawiałam, wolę wydać te 50 zł na coś czego naprawdę potrzebuję, coś poleconego albo już sprawdzonego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zgadzam się! Wtedy pudełko byłoby nawet zacne! Ja miałam przerwać subskrypcję, jednak oczekiwanie co miesiąc na niespodziankę jest dla mnie zbyt fascynujące :D

      Usuń
  9. Nie takie złe, jestem ciekawa peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie zawartość całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, tutaj mój ulubiony peeling algowy :)
    Miłego używania życzę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mi również przypadnie do gustu! :)

      Usuń
  12. A dla mnie taki średniaczek.. pewnie jako sroczka skusilabym się pojedynczo tylko na Glazelka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam takie samo pudełko tylko z róznicą wody mam cytrusową i rozbity cień ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W drugim pudełku również miałam rozbity cień..

      Usuń
  14. Kilka kosmetyków mnie zaciekawiło :) Szkoda, że ten krem do rąk śmierdzi, bo myślałam, że będzie fajnie pachniał. Ja za Dove znowu nie przepadam, uwielbiam tylko ich ogórkowy żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem do masakra.. U kilku dziewczyn już widziałam, ze średnio im się też spodobał..

      Usuń
  15. Średnio zachwycająca ta zawartośc ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety u mnie pudełko wyglądało jak po bombardowaniu jak do mnie dotarło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah ci kurierzy.. Czy na każdej paczcie trzeba napisać "nie rzucać" albo "uwaga szkło" aby szanowali przesyłki..

      Usuń
  17. Na mnie te pudełka nie robią wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  18. na peeling i mgiełkę mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. z całej zawartości najbardziej interesuje mnie odzywka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoja mgiełka i kolor cienia podoba mi się o wiele bardziej niż mój :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Mgiełka fajna, jednak ogólnie pudełko jak na urodzinowe to słabo im wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niby fajna zawartość, ale zapowiadanego szaleństwa urodzinowego tu niestety nie widzę...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  23. No zawartość bez szału;) chociaż tu jeszcze masz krem;) ale zdziwiło mnie ze śmierdzi hmm szkoda

    OdpowiedzUsuń
  24. Wch myślałam, że urodzinowe będzie urywało to i tamto, ale widzę, że jest tak sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie urywa tego a tamtego to już w ogóle!

      Usuń
  25. i tak lepsze niz dwa poprzednie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. W końcu i do mnie dotarł. Ale jak sobie policzyłąm koszty, to wcale 260 zł nie wychodzi. Tyle by było, gdyby peeling był pełnowymiarowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak taj, ja podliczyłam koszt karty :) ale odejmując koszt peelingu jako pełnowymiarowego produktu wartość i tak przekracza 200zł.

      Usuń
  27. Oglądałam już zawartość na kilku blogach. Odżywka i krem do rąk to produkty które mi się by spodobały, co do reszty to nie wiem, może peeling, tylko fajnie gdyby był jednak pełnowymiarowy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie też nie powaliła zawartość tego pudełka, jak na urodzinowe jest bardzo przeciętne :)

    OdpowiedzUsuń