Rimmel, Lasting Finish Nude Foundation 25h 100 Ivory - Długotrwały podkład do twarzy

środa, 29 lipca 2015 53

Witajcie!
____________

Moja kolekcja podkładów w ostatnim czasie dość sporo się powiększyła. W planach mam napisanie notki porównawczej wszystkich moich podkładów, jednak zanim do tego dojdzie, chcę o każdym napisać osobny post. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić podkład z Rimmel Lasting Finish, który jakiś czas temu znalazłam w JoyBoxie. Czy się sprawdził? Zapraszam :)


Rimmel, Lasting Finish 25h 100 Ivory - Podkład udoskonalający cerę 




Co mówi producent? 
Lasting Finish Nude to długotrwały podkład, który zapewnia naturalny wygląd skóry nie obciążając jej. Podkład posiada lekką formułę, dzięki której cera wygląda świeżo i nieskazitelnie. Podkład bardzo dobrze dopasowuje się do cery, przez co łatwo się go rozprowadza. Innowacyjny efekt „elastycznej warstwy”, która pozostaje nienaruszona przez 25 godzin. Delikatna struktura fluidu z nawilżającym serum sprawia, że podkład jest prawie nieodczuwalny na twarzy. 




Odcień mojego podkładu to 100 Ivory. Jest to drugi odcień w kolejności od najjaśniejszych 
Podkład ma teraz nowe, jak dla mnie ładniejsze opakowanie. Mieści się on w miękkiej tubce stojącej "na głowie". Tubka jest odkręcana a podkład wydobywa się przez dość sporą dziurkę. Przyznam, że takie otwarcie podkładu jest trochę kłopotliwe, bo mi zawsze, po prostu zawsze ta nakrętka spada i się sturla po podłodze i jej szukam, a gdy rano się spieszę, naprawdę mi to utrudnia. 




Podkład jest bardzo lejący, nie trzeba nawet ściskać tubki, aby wydobywać go ze środka, wystarczy lekko ją przechylić a podkład sam dosłownie wypływa z opakowania. Pierwszy raz miałam do czynienia  z tak rzadkim podkładem i trochę się bałam jego aplikacji i tego jak będzie się zachowywał. Na szczęście obyło się bez większych wpadek. 
Nie liczyłam w tym podkładzie na jakieś ekstra mocne krycie, bo nie takie jest jego zadanie, ale w dniach, kiedy moja cera jest w stanie "przeciętnym", podkład daje radę. Poradzi sobie z zaryciem większych niedoskonałości, jednak wymaga to jeszcze nałożenia korektora i utrwalenia pudrem




Podkład jest bardzo, ale to bardzo wydajny. Dzięki swojej leistości nie trzeba go dużo, już mała 'kropka' w zupełności wystarczy, aby pokryć całą twarz. Podkład jest dość lekki, nie tworzy efektu maski, idealne stapia się z cerą i nie tworzy smug.  
Nie zauważyłam również, aby podkład ciemniał na twarzy w ciągu dnia. 
Podkład fajnie się sprawdza nawet w upalne dni, nie "topi się".





 Podkład nie zatyka porów. Idealnie nadaje się co cery tłustej i mieszanej. Podkład nie przyspiesza również nadmiernego błyszczenia cery, ale zdecydowanie lepiej cera wygląda, kiedy jest przypudrowana. 
Niestety podkład jest bardzo ubogi w odcienie. Jest ich niewiele do wyboru i nie każdy znajdzie odpowiedni dla siebie. 




Podkład można kupić w drogeriach stacjonarnych typu Rossmann, Hebe, Natura i inne osiedlowe oraz przez Internet. Jego cena waha się między 20-30zł. 
Warto spróbować, polecam! 




Jak Wam sie podoba efekt? 
Znacie ten podkład? Jaki jest Wasz ulubiony? 

Komentarze:
  1. Lubię podkłady z Rimmela i też miałam kiedyś odcień Ivory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w swoich zbiorach najwięcej mam własnie podkładów z Rimmela :)

      Usuń
  2. Nie używałam tego podkładu, być może kiedyś się na niego zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie ten podkład, dość długo się trzyma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego nie miałam a efekt całkiem ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze go nie miałam,ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie chyba trochę za mało kryje. Na razie mam podkład Revlon i jestem zadowolona ale o tym będę pamiętać jak moja cera będzie dobrze wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No krycie jest średnie. Revlon jest ponadczasowy i powinien być w każdej kosmetyczce :)

      Usuń
  7. Porównywałam go u siebie do wersji lasting finish z mocniejszym kryciem. ;) Ja go lubię, u mnie również wytrzymuje nawet w upały, gdy jestem 10 godzin w pracy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten podkład... Rimmel generalnie nie wypuszcza wielu bubli na rynek więc i po tym podkładzie można się było spodziewać fajnego efektu.
    Pozdrawiam:)
    http://blogtypique.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak to prawda, miałam kilka podkładów tej firmy i w każdym coś mnie urzekło :)

      Usuń
  9. Nie mam go, ale koleżanka sobie chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mogę mieć zapasu podkładów.Już to przerabiałam i skończyło się wielkim przeterminowaniem większości :)
    Teraz mam Ingrid, Rimmel z akcji fb:) i AA.I to już za dużo , bo w użyciu jest głównie AA który fajnie kryje.Póki co nie kupię ,ale na lepsze dni cery jak widzę mógłby się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się jakoś nazbierało a to na promocji, a to dostałam, a to mój ulubiony i tak trochę ich mam i każdego dnia używam praktycznie innego :)

      Usuń
  11. Mam ten podkład i sobie go chwalę. Nie kosztuje wiele a sprawdza się i starcza go na długo

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie jednak za ciężki na lato i te naprawdę upalne dni ;)
    Zapraszam również do mnie KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam i również polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego podkładu, ale jestem ciekawa jakby u mnie się sprawdził. Póki co mam nadmiar podkładów, a rzadko się maluję :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie przepadam za drogeryjnymi podkładami.

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze go nie miałam, ale mam takie zapasy, że szybko mieć też nie będę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też spore zapasy! I nie wiem kiedy ja to zużyje..

      Usuń
  17. Ja nie używam jeszcze takich podkładów, czasami kremu BB z Under 20 ale dla innych czytających post na pewno jest przydatny i bardzo pomocny :)
    Obserwujemy? Jeśli tak zacznij i napisz u mnie :*
    Czy mogłabyś poklikać u mnie w linki i baner z LUCLUC?
    http://infinityyoung01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz ochotę obserwować to zrób to, nie bawię się w obserwację za obserwację :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  18. Miałam kiedyś krem BB z rimmeli jak żyje nie spotkałam takiego bubla.Jak widać firma ma hity i kity:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo o kremie BB z Rimmela słyszałam parę niemiłych słów..

      Usuń
  19. Nie wiem, czy krycie nie byłoby dla mnie za lekkie ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana mam ten podkład ale teraz go nie używam może zimą po niego sięgnę. Obecnie kolorek podkładu jest dla mnie za jasny :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. ja teraz rezygnuję ze zwykłych podkładów na rzecz kremów bb azjatyckich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeden krem BB azjatycki w swoich zapasach :)

      Usuń
    2. Podoba mi się Twoja recenzja. Skuszona dzis po niego ide. Nada sie na codzien do pracy. :)

      Usuń
  22. teraz uzywam kremów bb a na jesien wróce do mineralnych na moja cere z niedoskonałosciami taki zestaw jest najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  23. jest to moj ulubieniiec :) cięzko bedzie znalezc lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam go, ale dobrze, że ma filtr 20 SPF.

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi się ten naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam go, ale ja nie używam podkładów i szukam mu lepszego domu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam go, ale może kiedyś poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam ten podkład wersję mini i mnie on nie pasuje, za różowy się staje na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam, ale nic dziwnego bo rzadko używam podkładów ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja teraz używam tylko podkładów mineralnych.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam tego podkładu i mimo tego, że wychodzi fajnie to nie jest na pewno dla mnie bo dosłownie nie cierpię taich opakowań dla podkładów. Dla mnie mus być otwór typu klik i już :) i najlepiej szklana butelka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak to bardzo ułatwia poranny makijaż.

      Usuń
  32. nie miałam tego podkładu, ale chętnie kiedyś poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam nigdy żadnego podkładu Rimmela, ale ten zbiera sporo dobrych opinii ; ) Szkoda tylko, że nie ma w gamie ładnego, jasnego kolorku.. dla mnie byłby odpowiedni tylko latem ; )

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak dla mnie trochę za słabe krycie jednak.

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam próbkę któregoś odcienia z tych podkładów i była dla mnie za ciemna :D Muszę obadać inne kolory, ładnie wygląda na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kiedyś się nad nim zastanawiałam, ale ostatecznie się na niego nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Hmm a ja mam takie pytanie: bo podobnie jak Pani mam Revlona 150 i zastanawiam się nad tym podkładem z Rimmela bo czasem nie potrzebuję mocnego krycia. Mam problem czy kupić odcień 010 czy 100 która jest odrobinę ciemniejsza niż Buff.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że na twarzy nie widać dużej różnicy miedzy odcieniem Revlonu a Rimmela. Jednak jeśli obawia się Pani, ze podkład będzie za ciemny, lepiej wziąć jaśniejszy. Zawsze będzie się spokojniejszym :)

      Usuń
    2. Dziękuję za taką szybką odpowiedź, pozdrawiam i... ŚWIETNY BLOG *_*

      Usuń
    3. Staram się być zawsze w miarę możliwości do dyspoZycji moich czytelników. :-) zawsze chętnie pomogę. :-*
      Dziękuję serdecznie. Bardzo mi miło ;-)

      Usuń
  38. Polecam Ci do przetestowania podkład Manhattan Power Mat, mam bardzo podobną cerę i dla mnie ma krycie jakiego jeszcze nie miałam z innym podkładem, fakt gama kolorystyczna jest ciemna jednak może 80 sand Ci przypasuje, jestem z niego bardzo zadowolona jak dotąd niezastąpiony. Najlepiej wklepac go palcami. Trzyma mat i jest bardzo bardzo trwały. Polecam ;) a po za tym świetny blog, Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam zamiargo spróbować i kupić na promocji w Rossmannie, ale niestety nawet ten najjaśniejszy odcień jesy dla mnie sporo za ciemny..

      Usuń