WIBO, SMOKY EDITION GO NUDE, paletka 12 cieni do powiek

wtorek, 5 kwietnia 2016 17

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z prezentacją kolejnej nowości od Wibo, którą dopiero od niedawna  możemy znaleźć w szafie w Rossmannie.  Jakiś czas temu pokazywałam Wam paletkę Neutral Eyeshadow, również z Wibo. Dziś paletka Smoky Edition, Go Nude.
Zapraszam!






Kilka słów od producenta: 
Paleta 12 cieni do oczu do wykonania makijażu smoky eyes. Wszystko, czego potrzebujesz do wykonania kultowego makijażu Smoky-teraz zamknięte w jednym pudełku. Umiejętnie skomponowana paleta 12 cieni doskonale sprawdzi się w wielu wariantach makijażu: od klasycznego, czarnego smoky, przez fioletowe, grafitowe, aż do naturalnych-ciepło brązowych i naturalnych.
Gwarancja gwiazdorskiego makijażu prosto z Hollywood. Intensywnie napigmentowane kolory łatwo się blendują, pozwalając wykonać idealny SMOKY EYES. Zestaw zawiera pędzelek z naturalnego włosia, którego wyprofilowany kształt zapewni perfekcyjną aplikację cieni i ułatwi uzyskanie efektu "przydymionego" oka.





Paletka już na pierwszy rzut oka może kojarzyć się z paletkami Urban Decay. Opakowanie, kolorystyka są stylizowane na te amerykańskie paletki. 
Samo opakowanie jest bardzo fajnie wykonane, jest dość lekkie a zamkniecie szczelnie trzyma. W środku mamy lusterko na całej długości górnej pokrywy. Dużym plusem tej paletki jest dołączony do niej pędzelek z dwiema końcówkami, do nakładania i blendowania, który jest całkiem miły w dotyku a cienie nakłada się nim bardzo sprawnie. 









W paletce znajduje się 12 cieni Są to cienie matowe i błyszczące. Ich pigmentacja jest bardzo dobra, Kolory, zwłaszcza brązy i złote, pięknie się mienią a na oku wyglądają bajecznie. 
Cienie są niestety jednak bardzo kruche i podczas nabierania ich pędzlem, wokół nich robi się straszny bałagan, bo wszędzie jest pełno cieni. 
Dość dobrze się je blenduje, choć przez to, że są bardzo sypkie, zdarza się, ze cienie są tam gdzie nie powinny i potem trzeba je usuwać.






Koszt paletki to ok. 36 zł. Wg mnie lepiej wypada paletka Neutral Eyeshadow. 
Obie paletki są dobre dla początkujących, osób zaczynających swoją przygodę z makijażem i chcącym próbować (tak jak ja) swoich sił w czymś więcej.
Warto ją będzie zakupić na zbliżającej się już wielkimi krokami promocji -49% w Rossmannie. 




I jak Wam się podoba paletka?
Skusiłybyście się na jej zakup? 

Komentarze:
  1. Zdjęcia bardzo fajne, ale z racji bycia pedantką nie mogę przeoczyć zasadniczej kwestii... Skoro już tak przykładasz się do wizualnej części bloga (mam tu na myśli szablon, zdjęcia, wyjustowany tekst itd.) to dlaczego olewasz sobie sumienne przygotowanie tzw. ''notki''? O błędach wspominać nie będę, ponieważ jesteśmy tylko ludźmi i każdemu może się zdarzyć, ale notoryczne powtarzanie słowa ''paletka'', pomijanie przecinków, kropek troszkę razi mój estetyczny smak. Nie mniej jednak recenzja niczego sobie. Pozycja nie jest niestety dla mnie - za dużo w niej szarości, które kompletnie nie współgrają z moją urodą. :)Samą markę bardzo lubię. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie czekałam na jakąś recenzję, dla mnie porażka, na oku słabo napigmentowane, tych jasnych praktycznie nie widać, długo się trzeba namęczyć, żeby zrobić nimi makijaż

    OdpowiedzUsuń
  3. ta paletka to dla mnie pozytywne zaskoczenie zarówno pod względem wyglądu jak i kolorów :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę za smutne jak dla kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda interesująco ale ja już mam swoją ulubioną nudziakową paletkę Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skuszę się na nią na promocji 49% :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 6 kolorów tylko dal mnie ale aczej nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. 6 kolorów tylko dla mnie ale raczej nie kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem lepiej zainwestować w Makeup Revolution i mieć pewniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie skuszę się przy okazji promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne kolorki, jednak zdecydowanie bardziej wolę ciepłe barwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz ją widzę, ale z racji, że niedawno kupiłam paletkę z Makeup Revolution to raczej jej nie kupię w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń