Garnier Neo, Intensive Antipersoirant, Floral touch - nowość - antyperspirant w suchej mgiełce

środa, 4 maja 2016 14
Cześć!
Od bardzo długiego czasu jestem wierna Rexonie. To jedyny antyperspirant, który mnie chroni przed potem, ładnie pachnie nie ma talku, nie osypuje się a zapach utrzymuje się przez cały dzień.  
Gdy na portalu Ofeminin.pl  pojawiła się możliwość testowania nowości od Garniera, zgłosiłam się a parę dni później antyperspirant był już o mnie. Jak się sprawdził? Czy zastąpi moją niezawodną Rexonę? 
Zapraszam!


Garnier Neo, Intensive Antipersoirant, Floral touch - nowość - antyperspirant w suchej mgiełce 





Co mówi producent? 
Antyperspirant damski w sprayu o pięknym kwiatowym zapachu, dostosowany do potrzeb wrażliwej i podrażnionej skóry pod pachami!
Antyperspirant Garnier Neo Dry-Mist Floral Touch to produkt, który zapewnia 48h intensywnej ochrony przed wilgocią i nieprzyjemnym zapachem potu, a jednocześnie odpowiednią pielęgnację wrażliwej i skłonnej do podrażnień skóry pod pachami.

Szukasz skutecznego a zarazem delikatnego antyperspirantu, który zredukuje problem podrażnień pod pachami po goleniu lub depilacji? Poznaj wyjątkowy i łagodny antyperspirant Garnier Neo Dry-Mist Floral Touch, który urzeknie Cię pięknym zapachem świeżych kwiatów!

To wyjątkowe połączenie ochrony przed poceniem, przykrym zapachem i plamami pod pachami z pielęgnacją, dzięki delikatnej formule antyperspirantu. Regeneracja i ochrona skóry przed zaczerwienieniami oraz podrażnieniami.

Antyperspirant został wzbogacony dwoma wyjątkowymi składnikami: ultraabsorbującym i skutecznie pochłaniającym wilgoć minerałem pochodzenia naturalnego oraz panthenolem, który doskonale łagodzi podrażnienia typowe dla wrażliwej skóry. Dzięki wyjątkowemu aplikatorowi w formie pierścienia oraz przełomowej formule suchej mgiełki antyperspirant nie rozpyla się na boki, szybko się wchłania i zapewnia suche wykończenie. Działanie przeciw plamom i białym śladom po antyperspirancie.



Antyperspirant dostępny jest w 5 wariantach zapachowych.  Ja przetestowałam już trzy  i sama nie wiem, który pachnie lepiej.  Pierwsze co wyróżnia ten antyperspirant od innych to jego wygląd, a zwłaszcza wygląd aplikatora. Jest on okrągły a antyperspirant wydobywa się przez otworki, które są wykonane przez całość kółeczka. 
Antyperspirant to sucha mgiełka.  Nie pozostawia śladów na obraniach, nie zawiera talku, nie osypuje się a zapach utrzymuje się cały dzień, niwelując zapach potu. 
Bardzo ważne jest dla mnie aby antyperspirant nie zostawiał żółtych śladów na białych ciuchach ani białych na czarnych rzeczach. Czarny kolor to podstawia w mojej szafie i nie wyobrażam sobie, codziennie wyrzucać ciuchów przez nieprzyjemne ślady.  
Ta sucha mgiełka daje mi wszystko to, czego wymagam od antyperspirantu.  




Jedyną wadą jaką ma ten antyperspirant to troszkę mała wydajność, zwłaszcza na początku użytkowania, kiedy nie znałam tego produktu i chyba ie bardzo wierzyłam w jego działanie, mogłam zużyć go więcej niż myślałam. Teraz, gdy zużyłam już trzy opakowania, mgiełka wystarcza mi na dłużej. 
Jego cena waha się od 8 do 14zł. Dostępny jest praktycznie wszędzie, od sklepów spożywczych, po markety, na drogeriach kończąc.






Znacie nowość od Garnier?
Jaki jest Wasz ulubiony antyperspirant? 




Komentarze:
  1. Ciekawa ta nowosc :) Zakupie i wyprobuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. używam go, tylko tego niebieskiego. i mam mieszane uczucia. na początku to prawie psiknęłam sobie w twarz, bo nie wiedziałam jak ten aplikator działa. zapach faktycznie utrzymuje się przez cały dzień. nie wiem, czy nie jest nawet za mocny. natomiast jeżeli chodzi o ochronę przed poceniem to słabo. poza tym mam wrażenie, że przy dłuższym stosowaniu trochę podrażnił mi skórę. bo ja od lat nie używałam niczego w spraju. może dlatego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się być interesujący :) Jeszcze nie miałam antyperspirantu z Garniera, zazwyczaj kupuję Adidasa :)

    Kochana mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ?
    Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Totalna dla mnie nowość. Z garniera używałam zaledwie jednej serii antyperspirantów. Obecnie jestem wierna kulce i to z FA :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za takimi antyperspirantami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wersję Pure Cotton i bardzo ją polubiłam. Pięknie pachnie, a przede wszystkim bardzo dobrze chroni ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go nawet lubię :) Nic do niego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kupie go kiedyś przy okazji ;)) wydaje się bardzo fajny :D a akurat końcyz mi się w sumie moja kulka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, teraz mam z Nivea konwaliowy, którego na pewno więcej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też jestem wierna Rexonie, ale zaciekawił mnie ten aplikator.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię Rexonę, ale z chęcią wypróbuję ten z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawie wygląda, ja najbardziej lubię sztyfty lub kulki, teraz mam vichy

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiałam Rexone szczegulnie męską kobalt :) potem adidasa juz damskiego ale teraz garnier jest dla mnie numerem jedem bo po psiknieciu od razu mozna zakladac ubrania:)

    OdpowiedzUsuń