Ulubieńcy kwietnia ❤

sobota, 29 kwietnia 2017 6

Cześć!
Jako, że  maj coraz bliżej, czas na przedstawienie ulubieńców kwietnia. W tym miesiącu wyjątkowo dużo gościło u mnie kolorówki. I ciężko było mi się zdecydować, które produkty stworzą moje TOP 5 kolejnego miesiąca.
Jeżeli jesteście ciekawi, co w tym miesiącu używałam najwięcej i najchętniej to zapraszam dalej.





______________________________

1.  Catrice HD Liquid 010 - ten podkład pojawia się w ulubieńcach już drugi raz, ale nie ma się co dziwić, jest naprawdę dobry. Jest to jeden z tych podkładów, do którego mam pełne zaufanie i podczas wyjazdów zabieram go ze sobą. Polubił się też z gąbeczką i razem tworzą ekstra duet. Ten podkład to moje must have chyba już na zawsze. 

Po dłuższym czasie używania go, już nawet nie przeszkadza mi ta pipetka. 010 to mój idealny odcień i podoba mi się jak współgra z innymi produktami. 

____________________________
Więcej TUTAJ. 




___________________________



2. Vichy Dermablend, puder utrwalający - mam już drugie opakowanie tego pudru.  I jest on dla mnie  jednym z tej kategorii niezastąpionych.  Mimo, że jest biały, to nie bieli twarzy, nie rozjaśnia podkładu ani też nie mamy wrażenia bycia "obsypaną mąką". Puder doskonale utrwala makijaż, podkład jest praktycznie niezniszczalny w ciągu dnia a w moim przypadku nawet nie muszę poprawiać makijażu w ciągu dnia.  Puder jest niesamowicie wydajny a bardzo często można go kupić w promocji w SuperPharm bądź na Iperfumy. 


_________________________



_______________________


3. Hean, Luxury Sun Of Egypt , wypiekany bronzer - o tym bronzerze pisałam Wam kilka dni temu, używałam go praktycznie codziennie i stał się ulubieńcem w kwestii bronzerów.


_____________________
Więcej TUTAJ



____________________________



4. Loreal Brow Artist  Designer - nigdy nie lubiłam kredek do brwi, jakoś wypełnianie i rysowanie, nie szło mi za dobrze.  Przyzwyczaiłam się do mojej pomady. Jednak podczas jednego z wyjazdów, zapomniałam jej wrzucić do kosmetyczki i na szybko musiałam coś kupić.  Akurat w SuperPharmie była promocja, więc pomyślałam, że spróbuję.  I tak właściwie od niechcenia, kredka stała się ulubieńcem. Ma idealny kolor dla moich brwi i doskonale radzi sobie z ich wyrysowaniem. Używam jej głównie wtedy, kiedy np. się spieszę i nie mam czasu na precyzyjne malowanie pędzelkiem. Wystarczy kilka ruchów kredką i brwi gotowe. 

________________________




______________________________


5. Garnier Fructis, Cudowny Olejek ochrona do 230 ℃ - w ogóle nie używam lokówki ani prostownicy. Może czasami jak mnie na coś najdzie, ale to naprawdę jest sporadycznie. W ostatnim czasie zaczęłam po każdym umyciu włosów je wysuszyć  zanim pójdę spać. Zawsze szłam na łatwiznę i szłam spać z mokrymi włosami. Jednak po czytając to i owo, stwierdziłam, że nie mogę tak krzywdzić moich włosów, o które staram się bardzo dbać.  Kupiłam więc sobie olejek ochronny. 
I od pierwszego użycia mnie oczarował. Pachnie przepięknie, nawilża włosy i ułatwia ich rozczesanie a najlepsze jest to, że po wysuszeniu włosy pachną tym olejkiem!  💚  Włosy się nie puszą i są podatniejsze na stylizację!  


______________________________





________________________________

To moja złota piątka kwietnia, jednak chciałam Wam pokazać jeszcze jeden produkt, kompletnie nie kosmetyczny. Używam go już od paru miesięcy i stał się nieodłącznym elementem mojej porannej jak i wieczornej toalety. Mowa o płynie do płukania jamy ustnej Colgate Plax Herbal Fresh. 
Jeśli tak jak ja, zmagacie się z krwawiącymi dziąsłami oraz nadwrażliwością na niektóre napoje, albo jeśli nie lubicie mocnych płynów. po których użyciu macie uczucie sztywności  szczęki w środku to polecam ten płyn. Jest bardzo delikatny i przyjemny  w smaku. Nigdy nie byłam fanką płynów do płukania ust, bo każdy był za mocny, ale jak trafiłam na ten to już nie mogę się z nim rozstać. 


________________________________




Znacie moich ulubieńców? Jak się u Was sprawdzają?
A co Wy w tym miesiącu uznaliście za ulubieńca? 



Komentarze:
  1. Puder Vichy Dermablend chętnie bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem niezmiernie ciekawa tego olejku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie ma osoby, która choć raz nie czytałaby lub słyszała o podkładzie Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się w końcu skusić na podkład z Catrice. Nie jest drogi, a z tego co widzę warto :D

    OdpowiedzUsuń